Akt urodzenia i zgonu Haponiuk/Gaponiuk - Sokolow Podlaski
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Akt urodzenia i zgonu Haponiuk/Gaponiuk - Sokolow Podlaski
Poszukuje aktu urodzenia mojej prababci: Nadzieja Baj zd. Haponiuk/Gaponiuk ur. 20.05.1912 r w Sokolowie Podlaskim. W USC jest jedynie zrekonstruowany akt jej urodzenia. Wierze jednak, ze oryginalny wpis parafialny moze gdzies jeszcze jest?
Dodatkowo poszukuje aktow zgonow jej rodzicow: Maksym Haponiuk/Gaponiuk (ur. 1878) i Lucja zd Kondratiuk (ur. 1891), ktorzy podobno zmarli tam na tyfus.
Prababcia nie znala rodzicow wiec przypuszczam, ze oboje zmarli do 1915 r.
Nadal nie wiem tez co sie stalo z 2 jej rodzenstwa: Wasyl/Bazyli (ur. 1898) i Tatiana (ur. 1906). Podejrzewam, ze tak jak rodzice zmarli w Sokolowie.
Rodzina prababci byla prawoslawna. W jakiej cerkwii lub tez w jakim archiwum moge tych aktow szukac jesli urodzila sie ona w Sokolowie Podlaskim? Jej rodzice i rodzenstwo zyli w tym czasie w Sokolowie.
W USC Sokolow - poza zrekonstruowanym aktem urodzenia prababci nie ma zadnych danych o Haponiukach.
Dziekuje za wskazowki.
Dodatkowo poszukuje aktow zgonow jej rodzicow: Maksym Haponiuk/Gaponiuk (ur. 1878) i Lucja zd Kondratiuk (ur. 1891), ktorzy podobno zmarli tam na tyfus.
Prababcia nie znala rodzicow wiec przypuszczam, ze oboje zmarli do 1915 r.
Nadal nie wiem tez co sie stalo z 2 jej rodzenstwa: Wasyl/Bazyli (ur. 1898) i Tatiana (ur. 1906). Podejrzewam, ze tak jak rodzice zmarli w Sokolowie.
Rodzina prababci byla prawoslawna. W jakiej cerkwii lub tez w jakim archiwum moge tych aktow szukac jesli urodzila sie ona w Sokolowie Podlaskim? Jej rodzice i rodzenstwo zyli w tym czasie w Sokolowie.
W USC Sokolow - poza zrekonstruowanym aktem urodzenia prababci nie ma zadnych danych o Haponiukach.
Dziekuje za wskazowki.
-
Jaro_Chudzik

- Posty: 295
- Rejestracja: ndz 23 lut 2020, 12:12
W 1915 roku znika z Sokołowa Podlaskiego rodzina prawosławna ... To wygląda na skutek "bieżeństwa". W 1915 roku (tj w czasie pierwszej wojny światowej) doszło do masowej ucieczki przed ofensywą armii niemieckiej ludności prawosławnej z obszaru "Królestwa Polskiego", ucieczki co najmniej inspirowanej i wspomaganej organizacyjnie, a nawet wymuszanej przez władze carskiej Rosji. Jeżeli poszukiwana przez ciebie para zmarła na tyfus, to prawdopodobnie nie w Sokołowie Podlaskim, lecz gdzieś tam "na wschodzie"'.
archive.is/5G7qv
O losach cerkwi w Sokołowie Podlaskim możesz przeczytać w podlinkowanym teście. Wynika z niego, że po 1915 roku w Sokołowie Podlaskim z powodu braku wiernych (i popa) nie było czynnej cerkwi.
Napisz, na czym polegała wspomniana "rekonstrukcja" aktu urodzenia przez USC w Sokołowie Podlaskim. Czy wiesz, na podstawie jakich źródeł, dokumentów została dokonana?
archive.is/5G7qv
O losach cerkwi w Sokołowie Podlaskim możesz przeczytać w podlinkowanym teście. Wynika z niego, że po 1915 roku w Sokołowie Podlaskim z powodu braku wiernych (i popa) nie było czynnej cerkwi.
Napisz, na czym polegała wspomniana "rekonstrukcja" aktu urodzenia przez USC w Sokołowie Podlaskim. Czy wiesz, na podstawie jakich źródeł, dokumentów została dokonana?
Ostatnio zmieniony czw 14 maja 2020, 07:44 przez Jaro_Chudzik, łącznie zmieniany 1 raz.
Paweł na pewno odpowie, ale pozwolę sobie wtrącić swoje 3 grosze - też mam krewnych w Sokołowie Podlaskim.
Rekonstrukcja akt przez USC to wydaje mi się standardowa procedura - kiedy oryginały zaginą/zostaną zniszczone lub w inny sposób znikną lub staną się niedostępne. Wtedy, gdy pojawi się potrzeba (komuś jest potrzebny wypis lub z innych powodów), taki ktoś zgłasza się do Urzędu a ten na podstawie przedstawionych dokumentów (jeśli ma) lub jego oświadczenia (popartego ew. zeznaniem świadków?) wpisuje taki np. akt urodzenia do nowo założonej księgi, i od tego momentu jest on do celów urzędowych traktowany podobnie jak oryginał. Zasadnicze różnice są dwie: treść może się nieznacznie różnić w stosunku do oryginału (ze względów oczywistych), różni się też ilość wpisów w księdze (nie każdy był w potrzebie, nie wszystkie akta odtworzono).
Tak to sobie wyobrażam - nawet rozmawiałem kiedyś (dawno) telefonicznie z Panią z USC w Sokołowie o tych odtworzonych księgach i z tego co pamiętam to tak to mniej więcej wyglądało.
A swoich Miścioraków z Sokołowa Podlaskiego nadal szukam.
Rekonstrukcja akt przez USC to wydaje mi się standardowa procedura - kiedy oryginały zaginą/zostaną zniszczone lub w inny sposób znikną lub staną się niedostępne. Wtedy, gdy pojawi się potrzeba (komuś jest potrzebny wypis lub z innych powodów), taki ktoś zgłasza się do Urzędu a ten na podstawie przedstawionych dokumentów (jeśli ma) lub jego oświadczenia (popartego ew. zeznaniem świadków?) wpisuje taki np. akt urodzenia do nowo założonej księgi, i od tego momentu jest on do celów urzędowych traktowany podobnie jak oryginał. Zasadnicze różnice są dwie: treść może się nieznacznie różnić w stosunku do oryginału (ze względów oczywistych), różni się też ilość wpisów w księdze (nie każdy był w potrzebie, nie wszystkie akta odtworzono).
Tak to sobie wyobrażam - nawet rozmawiałem kiedyś (dawno) telefonicznie z Panią z USC w Sokołowie o tych odtworzonych księgach i z tego co pamiętam to tak to mniej więcej wyglądało.
A swoich Miścioraków z Sokołowa Podlaskiego nadal szukam.
pozdrawiam
Artur
Poszukuję rodzin: Jastrzębski, Olbryś, Pskiet – par. Jasienica; Sitko/Sitek lub Młynarczyk, Pych – par. Długosiodło; Łaszcz, Świercz, Szczęsny, Ciach, Kapel – par. Wyszków; te nazwiska także w par. Jelonki
Artur
Poszukuję rodzin: Jastrzębski, Olbryś, Pskiet – par. Jasienica; Sitko/Sitek lub Młynarczyk, Pych – par. Długosiodło; Łaszcz, Świercz, Szczęsny, Ciach, Kapel – par. Wyszków; te nazwiska także w par. Jelonki
Witam. Okolicznosci sporzadzenia aktu sa takie jak opisal Artur. Akt urodzenia mojej prababci zostal zrekonstruowany w procseie sadowym w 1951 r. Wtedy moja prababcia znajdowala sie juz na Mazurach po przesiedleniu w ramach akcji Wisla 1947.
Co zas do biezenstwa: to ciekawy nowy trop. Dziekuje za te wskazowke! Co mnie jedakze nadal zastanawia
1) w jakiej cerkwi wpisano moja prababacie (ur 1912 r), to bylo przed biezenstwem
2) oraz dodatkowo jesli Maksym z Lucja i 6 dzieci w wieku 2 do 15 lat by zostali wysiedleni w ramach biezenstwa gdzies na Wschod, tam zmarli, jak sie 4 dzieci w tym 2-letniej udalo wrocic? 4 z tych dzieci na pewno przezyla i mieszkali w Terebiski. Pewnie mozna by tu wymyslic rozne historie..
Czy sa jakies archiwa zajumujace sie ofiarami biezenstwa z listami ludzi wysiedlonych?
Pozdrawiam
Co zas do biezenstwa: to ciekawy nowy trop. Dziekuje za te wskazowke! Co mnie jedakze nadal zastanawia
1) w jakiej cerkwi wpisano moja prababacie (ur 1912 r), to bylo przed biezenstwem
2) oraz dodatkowo jesli Maksym z Lucja i 6 dzieci w wieku 2 do 15 lat by zostali wysiedleni w ramach biezenstwa gdzies na Wschod, tam zmarli, jak sie 4 dzieci w tym 2-letniej udalo wrocic? 4 z tych dzieci na pewno przezyla i mieszkali w Terebiski. Pewnie mozna by tu wymyslic rozne historie..
Czy sa jakies archiwa zajumujace sie ofiarami biezenstwa z listami ludzi wysiedlonych?
Pozdrawiam
Co do bieżeństwa, możesz sprawdzić tutaj -> https://searcharchives.pl/2/51/0/1.6#tabJednostki
są między innymi różne listy przesiedlonych (guberniami, powiatami, etc.).
Możesz znaleźć, możesz nie znaleźć (spisy nie są kompletne). Wysiedleni mogą w jednych być ujęci w innych nie (np. są na powiatowych a na gubernialnych nie, lub odwrotnie).
Spisy przesiedlonych spisami, ale w tym zespole jest jeszcze (znacznie) więcej ciekawych rzeczy, przejrzyj, poszukaj.
Dzieci mogły wrócić na wiele sposobów - choćby z też przesiedlonymi znajomymi lub członkami rodziny. Mogły trafić do domu dziecka (może nawet specjalnego dla polskich dzieci) skąd grupowo wróciły do Polski (CKO i inne organizacje (?) aranżowały takie masowe powroty).
są między innymi różne listy przesiedlonych (guberniami, powiatami, etc.).
Możesz znaleźć, możesz nie znaleźć (spisy nie są kompletne). Wysiedleni mogą w jednych być ujęci w innych nie (np. są na powiatowych a na gubernialnych nie, lub odwrotnie).
Spisy przesiedlonych spisami, ale w tym zespole jest jeszcze (znacznie) więcej ciekawych rzeczy, przejrzyj, poszukaj.
Dzieci mogły wrócić na wiele sposobów - choćby z też przesiedlonymi znajomymi lub członkami rodziny. Mogły trafić do domu dziecka (może nawet specjalnego dla polskich dzieci) skąd grupowo wróciły do Polski (CKO i inne organizacje (?) aranżowały takie masowe powroty).
pozdrawiam
Artur
Poszukuję rodzin: Jastrzębski, Olbryś, Pskiet – par. Jasienica; Sitko/Sitek lub Młynarczyk, Pych – par. Długosiodło; Łaszcz, Świercz, Szczęsny, Ciach, Kapel – par. Wyszków; te nazwiska także w par. Jelonki
Artur
Poszukuję rodzin: Jastrzębski, Olbryś, Pskiet – par. Jasienica; Sitko/Sitek lub Młynarczyk, Pych – par. Długosiodło; Łaszcz, Świercz, Szczęsny, Ciach, Kapel – par. Wyszków; te nazwiska także w par. Jelonki
-
Panasiuk_Radosław

- Posty: 38
- Rejestracja: wt 20 lut 2018, 17:35
- Lokalizacja: Drohiczyn
Witam. Zainteresowała mnie pana historia. Otóż nazwisko Baj nosili moi pradziadowie. Napisał pan tylko o swojej prababci i jej rodzinie oraz rekonstrukcji aktu urodzenia w 1951 roku. W tym wieku była już raczej mężatką? być może akta małżeństwa dostarczą informacji. Moi "Bajowie" pochodzili z parafii unickich Kornica oraz Chłopków gdzie w 1816 roku związały się rodziny poprzez ślub Jozefata Panasiuk i Marianny Baj.
Pozdrawiam
Radek
Radek
Moja prababcia wyszla za Michala Baja (ur. ok 1913) z Dolhobrod (syna Mikolaja i Heleny zd Lobacz). MIkolaj i Helena mieli 6 dzieci. Niestety nie mam aktu urodzenia Michala. Aktu slub tych 2 tez nadal szukam. Ich corka Stanislawa Baj urodzila sie w 1936 r. w Domaczewo, wiec przypuszczam ze slub wzieli w latach 1934-35. Gdzie? Tego nadal nie wiem. Byli prawoslawni. Nie mam oryginalnych aktow urodzen calej 3.
-
Jaro_Chudzik

- Posty: 295
- Rejestracja: ndz 23 lut 2020, 12:12
Z tego, co napisałeś wynika, że w USC w Sokołowie Podlaskim znajdują się co najmniej informacje o sądzie, który - nazwijmy to - dokonał ustalenia daty i miejsca urodzenia Nadzieji Baj, o sygnaturze sprawy sądowej oraz o nazwie i stronach postępowania sądowego. Prawdopodobnie są w posiadaniu egzemplarza orzeczenia sądu wraz z pismem przewodnim. W sądzie mogą nadal znajdować się akta sprawy sądowej. Jest duże prawdopodobieństwo, że w aktach sądowych znajdują się odpowiedzi, na zadawane przez ciebie pytania. W sprawach wymagających ustalenia tożsamości osoby zwykle przesłuchiwani są świadkowie, którzy tożsamość danej osoby mogą potwierdzić, w aktach mogą znajdować się jakieś rosyjskie bumagi związane z przedmiotem postępowania. W tych aktach sądowych mogą znajdować się informacje o okolicznościach śmierci Maksyma i jego żony, miejscu i dacie ich śmierci, nazwiska opiekunów Nadzieji i jej rodzeństwa. Spróbuj dotrzeć do akt postępowania sądowego. To pewniejsza droga, niż szukanie archiwaliów dotyczących bieżeńców.
Nie znam odpowiedzi na pytanie, czy pop o rosyjskim nazwisku w 1915 roku ewakuował się z Sokołowa Podlaskiego wraz z cerkiewnymi księgami metrykalnymi, czy też bez nich. We właściwym polskim archiwum państwowym poszukiwanych przez ciebie roczników ksiąg nie ma.
PawelZych, czy posiadasz akt urodzenia Maksyma?
Nie znam odpowiedzi na pytanie, czy pop o rosyjskim nazwisku w 1915 roku ewakuował się z Sokołowa Podlaskiego wraz z cerkiewnymi księgami metrykalnymi, czy też bez nich. We właściwym polskim archiwum państwowym poszukiwanych przez ciebie roczników ksiąg nie ma.
PawelZych, czy posiadasz akt urodzenia Maksyma?
A do kogo mam sie bezposrednio zwrocic by uzyskac akta ze sprawy sadowej?
Tak posiadam akt urodzenia Maksyma z parafii Jableczna (z tego aktu wynika ze byl 6 lat mlodszy niz w zrekonstruowanym akcie ur jego corki; widocznie nikt go nie uwzglednil w procesie sadowym). Wertujac archiwa znalazlem jego, wszystkie dzieci, oba malzenstwa. Brak mi tylko prababci bo inna parafia no i aktow zgonow wyzej wspomnianych.
Tak posiadam akt urodzenia Maksyma z parafii Jableczna (z tego aktu wynika ze byl 6 lat mlodszy niz w zrekonstruowanym akcie ur jego corki; widocznie nikt go nie uwzglednil w procesie sadowym). Wertujac archiwa znalazlem jego, wszystkie dzieci, oba malzenstwa. Brak mi tylko prababci bo inna parafia no i aktow zgonow wyzej wspomnianych.
-
Jaro_Chudzik

- Posty: 295
- Rejestracja: ndz 23 lut 2020, 12:12
Dla twojej wiadomości, w Archiwum Państwowym w Siedlcach z cerkiewnych ksiąg metrykalnych zachowały się:
Zespół: 62/1475/0 Akta stanu cywilnego parafii prawosławnej w Sokołowie Podlaskim - księgi metrykalne rocznika 1878 i 1880,
zaś ponadto:
Zespół: 62/226/0 Akta stanu cywilnego parafii greckokatolickiej w Sokołowie Podlaskim - liczne księgi metrykalne z okresu 1826-70,
Zespół: 62/226/0 Akta stanu cywilnego parafii greckokatolickiej w Sokołowie Podlaskim : alegata z okresu 1835-1859. Nic więcej.
PavelZych, nie licz na instytucje, licz na siebie. Aby uzyskać dostęp do akt sądowych w pierwszym kroku należy zwrócić się o informacje do USC w Sokołowie Podlaskim. Jeżeli czujesz, że sprawa przerasta twoje możliwości, pomyśl o powierzeniu sprawy prawnikowi.
Zespół: 62/1475/0 Akta stanu cywilnego parafii prawosławnej w Sokołowie Podlaskim - księgi metrykalne rocznika 1878 i 1880,
zaś ponadto:
Zespół: 62/226/0 Akta stanu cywilnego parafii greckokatolickiej w Sokołowie Podlaskim - liczne księgi metrykalne z okresu 1826-70,
Zespół: 62/226/0 Akta stanu cywilnego parafii greckokatolickiej w Sokołowie Podlaskim : alegata z okresu 1835-1859. Nic więcej.
PavelZych, nie licz na instytucje, licz na siebie. Aby uzyskać dostęp do akt sądowych w pierwszym kroku należy zwrócić się o informacje do USC w Sokołowie Podlaskim. Jeżeli czujesz, że sprawa przerasta twoje możliwości, pomyśl o powierzeniu sprawy prawnikowi.
Ostatnio zmieniony pt 15 maja 2020, 08:10 przez Jaro_Chudzik, łącznie zmieniany 1 raz.