Litewska "geneteka"
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Albin_Kożuchowski

- Posty: 588
- Rejestracja: czw 13 lis 2008, 18:04
Jeszcze raz apeluję o rozwagę przy wyrażaniu opinii na tema "litewskiej geneteki". Bez rozmów z drugą stroną nic nie wyjaśnimy. A po lekturze niektórych wpisów może okazać się, że takie rozmowy będą trudne. Mało kto z nas zna litewski, za to wielu Litwinów zna polski i mogą sobie wyrobić zdanie na nasz temat wchodząc na tą stronę. Zakładanie z góry przez niektórych złych intencji Litwinom przy tworzeniu ich geneteki poprzez zaszłości historyczne jest nieuprawnione. A historia nie jest czarno-biała. Bo skąd bierze się taki stosunek Litwinów do Polaków (lub Ukraińców również do Polaków)? Nie ma dymu bez ognia. Każdy zna odpowiedź, tylko nie każdemu "przechodzi to przez gardło". Polacy nie są kryształami. A niektórzy /np. Krzysztof/ chciałby brać WOT na czele z Antkiem i iść na Wilno szukać sprawiedliwości. Nie tędy droga i nie te czasy.
Bez współpracy z drugą stroną może być tylko gorzej.
Pozdrawiam AlbinKoz.
- Małgorzata_Kulwieć

- Posty: 1841
- Rejestracja: czw 16 lut 2012, 16:51
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Tak, Albinie, masz rację. Mamy wspólną historię, ale dwa, często przeciwstawne sposoby jej pojmowania.
A wielu z nas, mających litewskich przodków, ale w tej chwili będących Polakami, może czuć się niekomfortowo gdy, nawet pośrednio, atakuje się, czy to Litwinów, czy to Polaków. Bo czujemy więź z oboma narodami.
A wielu z nas, mających litewskich przodków, ale w tej chwili będących Polakami, może czuć się niekomfortowo gdy, nawet pośrednio, atakuje się, czy to Litwinów, czy to Polaków. Bo czujemy więź z oboma narodami.
pozdrawiam
Małgorzata_Kulwieć
Szukam wszelkich informacji o: wszystkich Kulwiec(i)ach; Babińskich i Steckich z Lubelszczyzny, Warszawy, Włocławka i Turku; Sadochach i Knapach z okolic Mińska Maz.
Małgorzata_Kulwieć
Szukam wszelkich informacji o: wszystkich Kulwiec(i)ach; Babińskich i Steckich z Lubelszczyzny, Warszawy, Włocławka i Turku; Sadochach i Knapach z okolic Mińska Maz.
Jako że zostałem wywołany do tablicy, odpowiem i na tym chyba zakończę moje uwagi do litewskiej inicjatywy.
Po pierwsze myli się Pan, Panie Albinie, co do sposobu rozwiązania sporu (gdyż taki chyba istnieje).
Jaka współpraca jest z Litwinami, większość widzi. Ostatnie 30 lat pokazało dobitnie, iż czas przemilczeń czy ustępstw wobec Litwinów prowadzi do wynarodowienia litewskich Polaków, zafałszowania historii i całkowitej straty dziedzictwa kulturalnego jakie Polska i Polacy mają na terytorium obecnej Litwy.
Ze zdjęcia wnioskuję, iż jest Pan starszy ode mnie, więc nie dziwię się słowom napisanych przez Pana. Z doświadczenia i obserwacji wiem, że pierwsze pokolenie powojenne jest do polskiej dumy narodowej nastawione dość neutralnie.
Pozdrawiam
Krzysztof
Po pierwsze myli się Pan, Panie Albinie, co do sposobu rozwiązania sporu (gdyż taki chyba istnieje).
Jaka współpraca jest z Litwinami, większość widzi. Ostatnie 30 lat pokazało dobitnie, iż czas przemilczeń czy ustępstw wobec Litwinów prowadzi do wynarodowienia litewskich Polaków, zafałszowania historii i całkowitej straty dziedzictwa kulturalnego jakie Polska i Polacy mają na terytorium obecnej Litwy.
Ze zdjęcia wnioskuję, iż jest Pan starszy ode mnie, więc nie dziwię się słowom napisanych przez Pana. Z doświadczenia i obserwacji wiem, że pierwsze pokolenie powojenne jest do polskiej dumy narodowej nastawione dość neutralnie.
Pozdrawiam
Krzysztof
Białko, Bajgot, Dancewicz, Jakusik, Mikołajczyk, Naliwajko, Miszkiel, Maskiewicz -> Szczuczyn, Różanka, Mikielewszczyzna -> powiat lidzki
Gruchacz -> Myślenice
Gruchacz -> Myślenice
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Rzadko zdarza się takie uznanie przewagi przeciwnika i prośba o cios łaski.domislaw pisze:Posługując się cytatem znanego Litwina:i na tym chyba zakończę moje uwagi do litewskiej inicjatywy.
"Kończ Waść, wstydu oszczędź" :lol:
Krzysio
Doceń Krzysztofie słowa uznania Krzysia;)
chyba, że to kwestia nie tylko czy wszyscy historię, ale i podstawową literaturę:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
to chyba Adam ów coup de grace jednak wyprowadził:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Albin_Kożuchowski

- Posty: 588
- Rejestracja: czw 13 lis 2008, 18:04
Apeluję do administratora o usunięcie mojego zdjęcia.klocekoi pisze: Ze zdjęcia wnioskuję, iż jest Pan starszy ode mnie, więc nie dziwię się słowom napisanych przez Pana. Z doświadczenia i obserwacji wiem, że pierwsze pokolenie powojenne jest do polskiej dumy narodowej nastawione dość neutralnie.
Pozdrawiam
Krzysztof
Pozdrawiam AlbinKoz.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
ale jeszcze Jogaiła tak? nie żmudzko Jogałtaus czy podobnie?:) ostało się?:)
a niezaproszenie do dyskusji o kwestii historycznej Litwy poważnych ludzi z Mińska chyba większe fopa niż jakakolwiek wypowiedź w tym wątku
znajmy proporcje jak to pchła do pchły na psim grzbiecie
bracia Korwin-Milewscy mogli sobie szpady krzyżować publikacjami , ale to inna baza niż w naszych braterskich przytykach..a od 2011 roku cały czas polecam
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... wski#92374
Hipolita: "Siedemdziesiąt lat wspomnień 1855-1925
Ignacego...raczej spuściznę w postaci zbiorów sztuki (dziwne, ale bardziej dostępna niż to co pisał)
oczywiście mam zdanie kto podsycał, a wręcz tworzył animozje, o których tu mowa była (ale jako o przyczynach nie skutkach) i wcale to nie tak oczywiste sprawstwo jak by się zdawało
stąd i dystans
i z tego, że wileńskie archiwum (państwowe) źródła metrykalne jako jedne z pierwszych otwarcie i w znacznej ilości zaprezentowało - co niekoniecznie było po drodze ówczesnej linii litewsko-polskiej bo z nich wychodziło co wychodziło... i do dziś zachowuje pion, bez większych przechyłów - prawda?
..także można się ponad bieżączkę choć trochę..tak żeby choć nos nad poziomem wystawał, zapach czuć ale tlen do mózgu wtedy dochodzi:)
a niezaproszenie do dyskusji o kwestii historycznej Litwy poważnych ludzi z Mińska chyba większe fopa niż jakakolwiek wypowiedź w tym wątku
znajmy proporcje jak to pchła do pchły na psim grzbiecie
bracia Korwin-Milewscy mogli sobie szpady krzyżować publikacjami , ale to inna baza niż w naszych braterskich przytykach..a od 2011 roku cały czas polecam
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... wski#92374
Hipolita: "Siedemdziesiąt lat wspomnień 1855-1925
Ignacego...raczej spuściznę w postaci zbiorów sztuki (dziwne, ale bardziej dostępna niż to co pisał)
oczywiście mam zdanie kto podsycał, a wręcz tworzył animozje, o których tu mowa była (ale jako o przyczynach nie skutkach) i wcale to nie tak oczywiste sprawstwo jak by się zdawało
stąd i dystans
i z tego, że wileńskie archiwum (państwowe) źródła metrykalne jako jedne z pierwszych otwarcie i w znacznej ilości zaprezentowało - co niekoniecznie było po drodze ówczesnej linii litewsko-polskiej bo z nich wychodziło co wychodziło... i do dziś zachowuje pion, bez większych przechyłów - prawda?
..także można się ponad bieżączkę choć trochę..tak żeby choć nos nad poziomem wystawał, zapach czuć ale tlen do mózgu wtedy dochodzi:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Jeszcze raz apeluję o rozwagę przy wyrażaniu opinii na tema "litewskiej geneteki". Bez rozmów z drugą stroną nic nie wyjaśnimy. A po lekturze niektórych wpisów może okazać się, że takie rozmowy będą trudne. Mało kto z nas zna litewski, za to wielu Litwinów zna polski i mogą sobie wyrobić zdanie na nasz temat wchodząc na tą stronę. Zakładanie z góry przez niektórych złych intencji Litwinom przy tworzeniu ich geneteki poprzez zaszłości historyczne jest nieuprawnione. A historia nie jest czarno-biała. Bo skąd bierze się taki stosunek Litwinów do Polaków (lub Ukraińców również do Polaków)? Nie ma dymu bez ognia. Każdy zna odpowiedź, tylko nie każdemu "przechodzi to przez gardło". Polacy nie są kryształami.
Albinie,
dziękuję za Twój głos rozsądku , ponieważ robiło się już nieprzyjemnie. Mam wrażenie , że niektórym patriotyzm i duma narodowa myli się z nacjonalizmem i megalomanią narodową.
pozdrawiam monika
ps. zgadzam się z przedmówcami, vel - to dobre rozwiązanie
Albinie,
dziękuję za Twój głos rozsądku , ponieważ robiło się już nieprzyjemnie. Mam wrażenie , że niektórym patriotyzm i duma narodowa myli się z nacjonalizmem i megalomanią narodową.
pozdrawiam monika
ps. zgadzam się z przedmówcami, vel - to dobre rozwiązanie
Ostatnio zmieniony ndz 07 cze 2020, 19:37 przez MonikaNJ, łącznie zmieniany 1 raz.
Krzysztofie, Polacy oczywiście byli, ale akta w parafiach pisane były po litewsku czyli w wersji już wówczas zlituanizowanej. Więc nawet mając najlepsze (w polskim rozumieniu) intencje autorzy tej "litewskiej geneteki" nie mogą przecież zwrócić autentyczne nazwiska dla wpisów robionych w języku litewskim..klocekoi pisze:czy w granicach przedwojennej Litwy nie było Polaków ? Np. w Kownie ? Na Żmudzi było "trochę" polskich parafii. Tu Wilno nie potrzebne aby Polaków znaleźć.cojunka pisze:Na pierwszy rzut oka - na metrikai.lt absolutna większość wpisów pochodzi z okresu międzywojennego z parafii leżących na Litwie etnicznej czyli ówczesnej Republice Litewskiej. Nie ma żadnych parafii położonych obok Wilna. Nie widzę zatem na razie oczywistych dowodów na fałszowanie/lituanizację nazwisk. Zaczekajmy aż pojawią się bardziej "polskie" parafie.
Proces lituanizacji był co prawda szybki ale nie całkowity.
Pozdrawiam
Krzysztof
Zwróciłem uwagę, że dla wcześniejszych wpisów (18wiecznych) zastosowana jest inna strategia: w polu "Uwagi" jest pozostawiona oryginalna pisownia. Dla wpisów 20wiecznych to jest nieaktualne z przyczyn napisanych wyżej.
Pozdrawiam
Andrzej
A ja - patrząc bardzo utylitarnie - będę wdzięczny każdemu, kto podejmuje się trudu zindeksowania ksiąg metrykalnych z terenów Litwy/Białorusi/Ukrainy, nawet jeśli wpisy zindeksuje w języku suahili (bylebym tylko był w stanie dowiedzieć się jak brzmią w suahili interesujące mnie nazwiska).
"Pod spodem" i tak będą metryki - po rosyjsku, polsku czy w łacinie (dla lat wcześniejszych niż 1918).
"Pod spodem" i tak będą metryki - po rosyjsku, polsku czy w łacinie (dla lat wcześniejszych niż 1918).
Adam
Poszukuję informacji o "urodzonych" Wasilewskich z terenów obecnej Litwy i północnej Białorusi oraz o rodzinie Frost z Pińska.
Poszukuję informacji o "urodzonych" Wasilewskich z terenów obecnej Litwy i północnej Białorusi oraz o rodzinie Frost z Pińska.
