https://szukajwarchiwach.pl/55/555/0/3/ ... 5#tabSkany
proszę o przetłumaczenie aktu zgonu Augusta Masłek o. Jan M m. M aria Lehman I żona Agnieszka M-wowa z d. Rum II żona Rozalia Rzysko
pozdrawiam Ewa M
dziękuję
Akt 69/1887 Miłkowo ok
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
Akt 69/1887 Miłkowo ok
Ostatnio zmieniony śr 01 lip 2020, 11:37 przez mae10, łącznie zmieniany 1 raz.
Akt 69/1887 Miłkowo
akt zgonu nr 69,
USC Milkowo, 29.05.1887,
Przed niżej podpisanym urzędnikiem stanu cywilnego stawiła się
dzisiaj, osobistość mi znana,
żona gospodarza /die Wirthsfrau/ Rosalie Maslek urodzona Rzysko,
zam. Milkowo,
i zeznała, że jej mąż August Maslek ,
lat 46,
katolik,
zam. Milkowo,
urodzony w Milkowo 19.08.1840,
syn w Milkowo zmarłego gospodarza /der Wirth/ Johann Maslek i jego żony Marianna
urodzonej Lehmann,
w Milkowo 29.05.1887 przed południem o 6 godzinie zmarł.
Odczytane, przyjęte i podpisane: Rozalija Masłek
Urzędnik USC: Krüger
Zgodnie z dodatkowym oświadczeniem zgłaszającej
do rozprawy z 21.11.1890,
zmarły miał nie 46 lat lecz 46 lat 9 miesięcy i 10 dni.
Poprawiono na podstawie zarządzenia Królewskiego Sądu Krajowego
w Pile /Königliches Landgerichts zu Schneidemühl/
z 28.Januar 1891,
Der Standesbeamte: Kersten.
Pozdrawiam
Roman M.
USC Milkowo, 29.05.1887,
Przed niżej podpisanym urzędnikiem stanu cywilnego stawiła się
dzisiaj, osobistość mi znana,
żona gospodarza /die Wirthsfrau/ Rosalie Maslek urodzona Rzysko,
zam. Milkowo,
i zeznała, że jej mąż August Maslek ,
lat 46,
katolik,
zam. Milkowo,
urodzony w Milkowo 19.08.1840,
syn w Milkowo zmarłego gospodarza /der Wirth/ Johann Maslek i jego żony Marianna
urodzonej Lehmann,
w Milkowo 29.05.1887 przed południem o 6 godzinie zmarł.
Odczytane, przyjęte i podpisane: Rozalija Masłek
Urzędnik USC: Krüger
Zgodnie z dodatkowym oświadczeniem zgłaszającej
do rozprawy z 21.11.1890,
zmarły miał nie 46 lat lecz 46 lat 9 miesięcy i 10 dni.
Poprawiono na podstawie zarządzenia Królewskiego Sądu Krajowego
w Pile /Königliches Landgerichts zu Schneidemühl/
z 28.Januar 1891,
Der Standesbeamte: Kersten.
Pozdrawiam
Roman M.
