Kuzynostwo bez wspólnego DNA
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Kuzynostwo bez wspólnego DNA
Dobry. Nie wiem, czy wybrałam odpowiedni dział. Mam takie pytanie - czy możliwe jest kuzynostwo bez wspólnego DNA. Ja i mój rzekomy kuzyn ,,mamy'' wspólnego przodka na początku XVIIIw. Z drzew nam to wynika, z badań na MH nie. Pytam, bo jacyś moi znajomi kiedyś podejmowali ten temat, ale to było dawno temu i nie pamiętam konkluzji (zresztą, rozmowa była ,,luźna'').
Ada z Wiśniewskich
Ada z Wiśniewskich
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Kuzynostwo bez wspólnego DNA
kuzyn to teraz nazwa i na powinowatego i na innych niekrewnych
więc-tak
brak na "MH" czy innym nie oznacza jednak braku wspólnego DNa:)
więc-tak
brak na "MH" czy innym nie oznacza jednak braku wspólnego DNa:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Kuzynostwo bez wspólnego DNA
DNA to dla mnie totalnie nowy temat, którego nie ogarniam, dlatego pytam:)
Zajrzyj tutaj:DNA to dla mnie totalnie nowy temat, którego nie ogarniam, dlatego pytam:)
https://www.genealogiagenetyczna.com/20 ... ym_10.html
https://www.genealogiagenetyczna.com/20 ... tkich.html
Pozdrowienia,
Krzysio
-
Maślanek_Joanna

- Posty: 1048
- Rejestracja: wt 11 mar 2014, 17:41
-
Luziński_Marcin

- Posty: 246
- Rejestracja: ndz 28 paź 2007, 22:10
-
jamiolkowski_jerzy

- Posty: 3178
- Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
U synów tego samego biologicznego ojca, jeśli nie nastąpiło potem złamanie linii to test powinien wykazać niewątpliwe pokrewieństwo. Sprawdzałem to wspólnie z odnalezionym klasycznie (metrykalnie) kuzynem . Nasz wspólny przodek żył w latach 1760 1825 Obaj wykonaliśmy test. Y37. Za wtedy około 200 USD miałem dowód prawdziwości wywodu ale przy okazji także wierności naszych babek. Jeśli się nie zgadza to są dwie alternatywy albo wywód nie jest precyzyjny albo nastąpił drugi przypadek.
Podobnie pozytywną weryfikację przeprowadziłem w przypadku dwóch przedstawicieli tego samego krza Jamiołkowskich kowalaków
Podobnie pozytywną weryfikację przeprowadziłem w przypadku dwóch przedstawicieli tego samego krza Jamiołkowskich kowalaków
Pytanie chyba jednak dotyczy testu autosomalnego, a nie Y, i biorąc pod uwagę rok 1709 faktycznie może być problem ze wspólnym DNA.jamiolkowski_jerzy pisze:U synów tego samego biologicznego ojca, jeśli nie nastąpiło potem złamanie linii to test powinien wykazać niewątpliwe pokrewieństwo. Sprawdzałem to wspólnie z odnalezionym klasycznie (metrykalnie) kuzynem . Nasz wspólny przodek żył w latach 1760 1825 Obaj wykonaliśmy test. Y37. Za wtedy około 200 USD miałem dowód prawdziwości wywodu ale przy okazji także wierności naszych babek. Jeśli się nie zgadza to są dwie alternatywy albo wywód nie jest precyzyjny albo nastąpił drugi przypadek.
Podobnie pozytywną weryfikację przeprowadziłem w przypadku dwóch przedstawicieli tego samego krza Jamiołkowskich kowalaków
-
jamiolkowski_jerzy

- Posty: 3178
- Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
Niestety tego nigdy nie wiadomo a udowodnić to raczej niemożliwe. Dlatego testy mogą być kłopotliwe. Generalnie jeśli ma się solidna kwerendę genealogiczna i tak udowodnione pokrewieństwo robienie testów genetycznych uważam za zbędne. Niezbędne i przydatne może być gdy zamiast solidnego wywodu mamy jedynie poszlaki pokrewieństwa.
Na teoriach genetyki nie znam się dla mnie (ao płaciłem wykonanie kilkunastu testów, w ramach skutecznej weryfikacji bzdurnej teorii herbowej wspólnoty,wtszło w testach co wynika genealogii,że poszczególne krza Jamiołkowskich nie pochodza od wspólnego przodka ) genetyka jest jedynie instrumentem weryfikacji genealogii a tu badanie Y jest najbardziej oczywiste.
Na teoriach genetyki nie znam się dla mnie (ao płaciłem wykonanie kilkunastu testów, w ramach skutecznej weryfikacji bzdurnej teorii herbowej wspólnoty,wtszło w testach co wynika genealogii,że poszczególne krza Jamiołkowskich nie pochodza od wspólnego przodka ) genetyka jest jedynie instrumentem weryfikacji genealogii a tu badanie Y jest najbardziej oczywiste.
