Kuzynostwo bez wspólnego DNA

Genealogia genetyczna, badanie DNA

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Kazmierczak_Slawomir

Sympatyk
Posty: 247
Rejestracja: wt 18 mar 2014, 17:51

Post autor: Kazmierczak_Slawomir »

W przypadku testu autosomalnego, brak wspólnego DNA w takim przypadku (wspólny krewny ok. 1709), to normalne.
Pozdrawiam
Sławomir
Awatar użytkownika
Eder

Sympatyk
Adept
Posty: 445
Rejestracja: czw 20 lis 2008, 21:24
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Eder »

Cały czas zastanawiam się co te testy dają, o nie myślę o właścicielach firm oferujących je....
Awatar użytkownika
Marsylka

Sympatyk
Posty: 618
Rejestracja: pn 23 maja 2016, 16:56

Post autor: Marsylka »

Dla mnie zaspokojenie, chociażby i w minimalnym stopniu, ciekawości:)
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Eder pisze:Cały czas zastanawiam się co te testy dają, o nie myślę o właścicielach firm oferujących je....
autosomalne?
dwa? ..niewiele..

Choć mogą z dużą pewnością:
- wyeliminować w miarę bliskie pokrewieństwo,
albo
- potwierdzić w miarę bliskie pokrewieństwo bez określenia jak powstało (nie określając jakie jest tzn czy w linii "papierowej" czy w innej), oszacować pi razy drzwi jego stopień (z dużym przybliżeniem, niedokładnie).
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Wojtek_W

Sympatyk
Posty: 131
Rejestracja: wt 01 lip 2014, 12:47

Post autor: Wojtek_W »

Eder pisze:Cały czas zastanawiam się co te testy dają, o nie myślę o właścicielach firm oferujących je....
1. potwierdziłem pokrewieństwo

2. znalazłem nowych krewnych

3. rozbudowałem drzewo (uzupełniłem luki i dodałem nowe gałęzie)
Awatar użytkownika
Lukasz_Fajfrowski

Sympatyk
Mistrz
Posty: 39
Rejestracja: czw 27 lut 2014, 22:32

Post autor: Lukasz_Fajfrowski »

Ja tylko w kwestii formalnej:
Stawiam dolary przeciw orzechom, że z całą pewnością macie wspólne DNA :)
Powiem więcej - macie wspólne DNA z każdą żywą istotą :)
Pozdrawiam
Łukasz
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

to nie kwestia formalne, to clou:)
Jaki poziom "wspólnego DNA" dany serwis / firma / przedsiębiorstwo wykazuje "jest związek". Tzn jak dużo musi być tego samego układu, w jakich fragmentach, gdzie umieszczonych by się załapało do raportu z wyszukiwania

czy autosomalne czy każde inne (np 2 i więcej niż mismatche przy Y12 w 23 parze Y na odcinkach markerowych -czyli zgodność 10 i mniej markerów - chyba nie będzie wykazana w FTdna , jako niosąca zbyt mało użytecznych informacji - co nie oznacza "brak" a "poniżej założonego/przyjetego poziomu")
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Eder

Sympatyk
Adept
Posty: 445
Rejestracja: czw 20 lis 2008, 21:24
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Eder »

Wojtek_W pisze:
Eder pisze:Cały czas zastanawiam się co te testy dają, o nie myślę o właścicielach firm oferujących je....
1. potwierdziłem pokrewieństwo

2. znalazłem nowych krewnych

3. rozbudowałem drzewo (uzupełniłem luki i dodałem nowe gałęzie)
Tylko, że tym sposobem nikogo do Drzewa nie dopiszesz, bo nie będziesz wiedział gdzie.
domislaw

Nieaktywny
Posty: 263
Rejestracja: pt 05 mar 2010, 15:55

Post autor: domislaw »

Tylko, że tym sposobem nikogo do Drzewa nie dopiszesz, bo nie będziesz wiedział gdzie.
A ja dopisałem. Pani Wanda z USA ukazała mi się w matchach (2,5% wspólnego DNA wg 23andme). Porównaliśmy to co wiemy na postawie genealogii papierowej i okazało się, że znaleźliśmy wspólnego 2xpradziadka. Mało tego, potwierdziliśmy jeszcze rodzinną legendę o ukrywaniu księdza Brzóski podczas Powstania Styczniowego. Okazało się, że przekaz przetrwał w naszych rodzinach pomimo upływu czasu i braku wspólnych relacji.

Pani Wanda została dopisana do mojego drzewa.

Pozdrowienia,
Krzysio
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

dopisałeś, ale nie "tym sposobem" tylko po znalezieniu "papierowo" prapradziadka wspólnego:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
domislaw

Nieaktywny
Posty: 263
Rejestracja: pt 05 mar 2010, 15:55

Post autor: domislaw »

dopisałeś, ale nie "tym sposobem" tylko po znalezieniu "papierowo" prapradziadka wspólnego:)
No tak, ale gdyby nie badania genetyczne to raczej mało prawdopodobne żebyśmy kiedykolwiek natknęli się na siebie z Panią Wandą z USA :)

Pozdrowienia,
Krzysio
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

A to inna sprawa i inna od opisywanej sytuacja. Spotkać się i przy użyciu np serwisu historyczno-lokalnego można albo na cmentarzu. Każdy sposób dobry. Autosomalne jako pretekst, zapalnik jak najbardziej.
Wpasowanie "w drzewo" jednak było papierem udokumentowane, więc "nie tym sposobem".
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
domislaw

Nieaktywny
Posty: 263
Rejestracja: pt 05 mar 2010, 15:55

Post autor: domislaw »

Wpasowanie "w drzewo" jednak było papierem udokumentowane, więc "nie tym sposobem".
To ja chyba nie rozumiem tych rozważań. No bo chyba nie chcesz mi powiedzieć, że ktoś oczekuje po badaniach samego DNA (nie posiłkując się "papierem"), że ustali z imienia i nazwiska i miejsca urodzenia konkretnego 3xpradziadka?

Pozdrawiam,
Krzysio
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

A czasem mam takie wrażenie:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
domislaw

Nieaktywny
Posty: 263
Rejestracja: pt 05 mar 2010, 15:55

Post autor: domislaw »

Aha to teraz kumam. Odmeldowuję się w takim razie. Idę się podłączyć do potomków Nialla od Dziewięciu Zakładników ;)

Pozdrowienia,
Krzysio
ODPOWIEDZ

Wróć do „Genealogia genetyczna”