Grabowski Leon - data śmierci.

Tablica ogłoszeń, pomoc w poszukiwaniu osób i rodzin; Poszukuję NazwiskaMoje konto” - „Moje nazwiska ” ; w tytule tematu proszę napisać "nazwisko i imię" lub "nazwiska i imiona" poszukiwanych osób, rodzin

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
donata

Sympatyk
Posty: 182
Rejestracja: sob 21 kwie 2007, 20:50
Lokalizacja: Radlin/k.Wodzisławia Śl.

Grabowski Leon - data śmierci.

Post autor: donata »

Witam.

Poszukuję daty śmierci Leona Grabowskiego. Nie jest on moim krewnym.
Pochodził z tego miasta co ja - Radlina.
Wraz z innymi członkami jednego z radlińskich towarzystw gromadzimy materiały do małego leksykonu miasta
Nie znam języka niemieckiego i nie wiem gdzie szukać.

Grabowski Leon ur. się 23.05.1909 r. w Radlinie Obszarach w pow. rybnickim, w rodzinie Maksymiliana i Marty z d. Barteczko.
Po wojnie osiadł w Niemczech Zachodnich i w Hamburgu założył szkołę zapasów. Leon Grabowski zmarł ….. ? Czy tam zmarł?
Może gdzieś są inne informacje o nim?
Kim był Leon Grabowski? Poniżej link do dwóch z wielu źródeł - artykułów w prasie.
Nigdzie nikt z nas nie natknął się na datę jego śmierci.

https://www.nowiny.rybnik.pl/artykul,47 ... jecia.html

https://naszahistoria.pl/olbrzym-grabow ... r/10669734


Pozdrawiam.
Donata
Awatar użytkownika
Pobłocka_Elżbieta

Sympatyk
Posty: 3962
Rejestracja: czw 22 sty 2009, 17:07
Otrzymał podziękowania: 16 times

Post autor: Pobłocka_Elżbieta »

Leon Grabowski urodził się w 1909 r. w Radlinie- Obszarach.
Piekarz z zawodu pracował u ojca w Rybniku przy ul. Raciborskiej.
Z racji swojej potężnej postury (miał 2 metry i 22 centymetry wzrostu przy ok. 120 kg wagi) budził powszechne zainteresowanie. Zainteresowali się nim m.in. dyrektor słynnego cyrku Szczęsnego oraz działacze sportowi. Trafił do istniejącego w Rybniku klubu „Gwiazda”. Wielką karierę w zapasach rozpoczął w 1936 r. Wystąpił w Rybniku na kąpielisku Ruda. Wyrzucił z ringu przeciwników: Niemca Schtekera i Rosjanina Garkawienkę. Odnosił sukcesy w całej Europie. Dzięki swym chwytom zyskał przydomek „króla nelsona”. W tymże 1936 r. za 10 tysięcy dolarów wyjechał do Ameryki i rozpoczął karierę bokserską. Znokautował kilku kolejnych przeciwników. W1937 r. starł się z innym „Olbrzymem”, niepokonanym Włochem Prima Carnera. Grabowski przegrał tę walkę. Wrócił do Europy. Uwieńczeniem kariery był tytuł mistrza Europy zdobyty w Budapeszcie. Wcielony do Wehrmachtu zginął na froncie wschodnim w 1944 r.
(D.Jakubczyk)
https://www.nowiny.pl/egazeta/nowiny-wo ... lecia.html

https://naszahistoria.pl/olbrzym-grabow ... r/10669734
Pozdrawiam
Ela
Awatar użytkownika
donata

Sympatyk
Posty: 182
Rejestracja: sob 21 kwie 2007, 20:50
Lokalizacja: Radlin/k.Wodzisławia Śl.

Post autor: donata »

Dziękuję Elu za zainteresowanie tematem.
Link do tego drugiego artykułu zamieściłam w swoim poście
Znam ten tekst Pana Jakubczyka, który ma się ukazać w publikacji pt. "100 Autorytetów na 100 lecie Nieodległości". Niestety nie odpowiedział mi na pytanie o źródłach tej informacji. Główny redaktor leksykonu ma wątpliwości po przeprowadzeniu wywiadu z córką jego kuzyna jak i z żyjącym tu w Radlinie jego bratankiem. Ten właśnie twierdzi, że w rodzinie wspominano, że Leon Grabowski został po wojnie na Zachodzie i założył szkołę zapasów w Hamburgu i do Polski już nie wrócił.
Mamy obszerniejsze opracowanie jego biogramu, poza tą datą i miejscem śmierci.
Jeżeli istotnie byłoby prawdą, że zginął na froncie wschodnim, to gdzie szukać informacji.

Nasz materiał opiera się na takich źródłach, w których nie ma tej interesującej nas daty


Literatura, źródła:. A. Steuer; Dzieje ciężkiej atletyki na Górnym Śląsku 1876–1945 . Katowice 1986 . „Siedem Groszy” pismo z dnia 14.08.1934 nr 222 rok III. „Wielkopolska Ilustracja” z dnia 16.02.1930 r. Olbrzym z Obszarów, „Nowiny” 1993, nr 49, s. 23; Objazdowe zawodowstwo, „Nowiny” 1999, nr 51/52, s. 19. Zeszyty Rybnickie nr 18 monografie, E. Kulig; Dzieje Maroka- Nowin i Smolnej Dzielnic Rybnika s. 191 i 192, Rybnik 2014. „Dziennik Białostocki” nr 192 z dnia 12.07.1936 r. Barteczkowie i Drewniakowie cz. 3 w: „Nowiny” z dnia 5.07.2011. Relacja B. Adamczyka. Zdjęcia i dane biograficzne archiwum rodzinne S. Grabowskiego /bratanek/. Wspomnienia Kazimiery Drewniok - Woryna z d. Barteczko

Pozdrawiam.
Donata
Awatar użytkownika
Pobłocka_Elżbieta

Sympatyk
Posty: 3962
Rejestracja: czw 22 sty 2009, 17:07
Otrzymał podziękowania: 16 times

Post autor: Pobłocka_Elżbieta »

Sądzę ,że nalezy szukać Leona/Louisa Grabowskiego ,
równiez pod jego przybranym nazwiskiem Ketchel/Ketchell
które zaczerpnął od znanego w USA boksera,niekiedy używał równiez jego imienia Stanley.

Leon Grabowski Ketchel lat 28,ur.Kamien,Poland ,kawaler,boxer ,rezydencja Radlin
wypływa 25 czerwca 1936 z portu Southhampton statek Queen Mary
wpływa 06 lipca 1936r.do Nowego Jorku
ojciec Max Grabowski,mieszka Obszary 7,Radlin
lp.14 na liście pasaż. po zalogowaniu na familysearch:
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... 3A24KM-XZP

2str.listy pasażerskiej
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cc=1923888

z nim płynie menager-promotor, boksu Harry Levene lat 38,kawaler,narodow.Jewish,ur.Londyn
również asystent William John Harkin lat 25,kawaler,
Tu listy pasaż.dostępne:
https://heritage.statueofliberty.org/passenger
nr 14 na liście
https://heritage.statueofliberty.org/sh ... LmpwZyI7/2
2 str.listy
https://heritage.statueofliberty.org/sh ... LmpwZyI7/2

Narodowe Archiwum Cyfrowe
https://audiovis.nac.gov.pl/haslo/706:5/
szukaj w archiwum
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/de/ ... kty/259528
Leon Ketchell
https://boxrec.com/en/proboxer/269961
Prasa 'Dziennik Białostocki” 12 lipca 1936r.
https://pbc.biaman.pl/Content/28104/DB_1936.07.12.pdf
Przydomek od boksera
Stanley Ketchel urodził się 14 września 1886 roku w Grand Rapids w stanie Michigan, jako Stanisław Kiecal. Był synem polskich emigrantów, Jana i Julii Kiecal, którzy pochodzili ze wsi Sulmierzyce
https://www.sport.pl/boks/1,64992,85170 ... chela.html
Nokaut Polaka
https://bc.wimbp.lodz.pl/Content/21302/ ... _nr11a.pdf
Wczesniej walki w Angli:
https://www.wrestlingheritage.co.uk/kketchell.htm
Ostatnio zmieniony wt 14 lip 2020, 18:20 przez Pobłocka_Elżbieta, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
Ela
Awatar użytkownika
Grazyna_Gabi

Sympatyk
Posty: 4194
Rejestracja: sob 02 sty 2010, 08:24
Lokalizacja: Hamburg
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 10 times

Post autor: Grazyna_Gabi »

Wspomniany rowniez w niemieckim artykule dotyczacym zapasnika Kurta Zehe
ktory to walczym z Leonem w 1936 r. w Gdansku.
....."Im Jahr 1936 kämpfte er in Danzig gegen den 2,10 Meter großen Polen Leo Grabowski. Dieser Kampf dauerte sagenhafte 2 Stunden und 15 Minuten. Kurt Zehe gewann diesen Kampf".....
Walczyli 2 godziny i 15 minut, walke wygral Kurt.
Kurt byl tez wielki:
https://historisches-nauen.de/kurt-zehe ... -in-nauen/

Pozdrawiam
Grazyna
Awatar użytkownika
donata

Sympatyk
Posty: 182
Rejestracja: sob 21 kwie 2007, 20:50
Lokalizacja: Radlin/k.Wodzisławia Śl.

Post autor: donata »

Dziękuję Wam bardzo.
Część oczywiście przejrzałam wcześniej.
Nie otwiera mi się link Eli do tematu Nokaut Polaka.
Niestety na datę jego śmierci nie natrafiłam.

Pozdrawiam
Donata
Awatar użytkownika
Pobłocka_Elżbieta

Sympatyk
Posty: 3962
Rejestracja: czw 22 sty 2009, 17:07
Otrzymał podziękowania: 16 times

Post autor: Pobłocka_Elżbieta »

„Orędownik”codzienne ilustrowane pismo narodowe i katolickie,Poznań 15.01.1937r.Nr 11
Murzyn znokautował Polaka N o w y Jork. (PAT).
„W Buffalo odbył się ciekawy mecz bokserski pomiędzy Leonem Grabowskim, występującym pod pseudonimem Stanley Ketchel, a słynnym amerykańskim Murzynem Joe Louisem. W 31 sekundzie pierwszej rundy Ketchel został znokautowany. Został on trafiony ciosem Murzyna tak silnie, że musiano go odtransportować do domu „
https://bc.wimbp.lodz.pl/Content/21302/ ... _nr11a.pdf
Spróbuj w innej przeglądarce np.Google Chrom,u mnie się otwiera.

Jest również w Łódzkiej Bibliotece Cyfrowej
https://bc.wbp.lodz.pl/dlibra/publicati ... tion/21302
Pozdrawiam
Ela
Awatar użytkownika
donata

Sympatyk
Posty: 182
Rejestracja: sob 21 kwie 2007, 20:50
Lokalizacja: Radlin/k.Wodzisławia Śl.

Post autor: donata »

Jeszcze raz bardzo dziękuję za wskazówki.
Jak nie do tego tematu, to do innego.

Pozdrawiam.
Donata
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukuję osób, rodzin”