Chwalenie się nie jest chwalebne
Ale jak uczą posty na tym forum - "Nigdy nie poddawaj się i szukaj dalej" - i wyobraźcie sobie, że AP Pińczów (składam i tą drogą ogromne podziękowania) przekopał inne lata i... odnalazł, że jego rok urodzenia to nie 1839 ale 1837! I do tego dostarczył wpis urodzenia Jordana - stąd będą musieli w Argentynie przekuwać też jego pełne imiona: Nie Jordan Czesław, ale Jordan Szczęsław, jego ojciec to nie August, ale Augustyn, itd.
Ja to umieściłem już u mnie na Narodowa.pl:
http://www.narodowa.pl/jordanwysocki.htm
I tu mam do Was prośbę o pomoc:
I. Sprawdzić mnie, czy się gdzieś nie walnąłem w tych wpisach urodzenia? Nie wszystkich punktów jestem pewien, np:
II. Pomóżcie mi w dokładnym zrozumieniu oznaczeń przed nazwiskami, które użył pleban pińczowski Grzegorz Suchański w XIX wieku:
1. WJX jest w stosunku do księży - czy "Wielmożny" daje prawo do powiedzenia, że był stanu szlacheckiego?
2. Urż (ż jest napisane jako z/j z kropą nad literą) - czy napewno to jest Urodzony i czy tez daje prawo do powiedzenia, że był stanu szlacheckiego? Czy pewnego rodzaju stanu?
3. Raz ksiądz pleban użył w stosunku do zgłaszającego urodzenie dziecka Augustyna jako Urż - wpis ur córki Stanisławy Augusty, 1833, a w cztery lata później, przy ur. Jordana jako Wżny (skąd literka a nad tym?) - czy Urż i Wżny mówi to samo? To samo przy matce chrzestnej Tekli Kulikowskiej - czy Wżna oznacza pochodzenie szlacheckie? Coś mówi jeszcze?
=
Za pytania przepraszam, tych rzeczy nie wiem, a wiem, że tu na forum są osoby o wiele bardziej doświadczone w badaniach.
A czy ten Jordan to mój? Na dziś nie wiem (choć nieżyjący już ojciec Jan zostawił w zapiskach, że tak), ja z kamieniarzy z Kunowa u podnóża Gór Świętokrzyskich, te imiona Augustyn, Jordan Szczęsław, Stanisława Augusta - to mogą być Wysoccy - profesorowie/nauczyciele szkół z Pińczowa XIX wieku i ich dzieci - kopię dalej w Pińczowie, ciekawe, czy dotrę do miejsca urodzenia ojca Augustyna, itd., i powiążę to z moimi Wysockimi - jak nie, to niechże skorzystają z naszej pracy inni - nawet tam w Argentynie!
=
Z góry dziękuję za pomoc! Miłej i spokojnej wiosny, bez zbędnych zawirowań politycznych, ale i tak polityka zawsze była i jest "igrzyskiem" dla ludu.

