Domy gminne to urzędy czy kościoły?

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Awatar użytkownika
Kostkowski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1244
Rejestracja: czw 14 paź 2010, 18:41

Domy gminne to urzędy czy kościoły?

Post autor: Kostkowski »

Czym był dom gminny? - występujący często w aktach zapowiedzi małżeństw i aktach małżeństw, np.:
"...którego zapowiedzi wyszły przed drzwiami głównymi domu gminnego...",
"...przybite zostały na drzwiach naszego domu gminnego...",
"...udawszy się przed drzwi główne wnijścia do domu gminnego..." itp.

Kiedy funkcjonowały "domy gminne" Czym je zastąpiono?
Czy były to ówczesne Urzędy Gminy?
Jeśli zapowiedzi przyjmował ksiądz i ogłaszał z ambony...
Czy zapowiedź małżeństwa mógł przyjąć i ogłosić urzędnik świecki? czy tylko ksiądz, który dodatkowo pełnił rolę urzędnika?
Oczywiście wiem, że w pewnym okresie księża byli urzędnikami stanu cywilnego, ale jeśli ksiądz w kościele ogłaszał zapowiedzi z ambony to kartkę by przybijał na drzwiach budynku gminy?
W jakim okresie funkcjonowały domy gminne i czym je zastąpiono?
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
Władysław Edward Kostkowski
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

poważnie? po tylu latach i dziesiątkach, setkach postów o organizacji USC w Księstwie Warszawskim, o kodeksowych USC...
1808(10)-1825
dom gminny - urząd gminy (mogła być izba z szufladą na klucz, mógł być ratusz)
urzędnik stanu cywilnego - ksiądz mógł nim być (w Prusach po 1874 - nie)
z ambony mojżeszowych nie wygłaszał
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Kostkowski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1244
Rejestracja: czw 14 paź 2010, 18:41

Post autor: Kostkowski »

Sroczyński_Włodzimierz pisze:poważnie? po tylu latach i dziesiątkach, setkach postów o organizacji USC w Księstwie Warszawskim, o kodeksowych USC...
1808(10)-1825
dom gminny - urząd gminy (mogła być izba z szufladą na klucz, mógł być ratusz)
urzędnik stanu cywilnego - ksiądz mógł nim być (w Prusach po 1874 - nie)
z ambony mojżeszowych nie wygłaszał
I w tej izbie z szufladą na klucz miał księgi w których sprawdził choćby wiek?
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
Władysław Edward Kostkowski
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

w 1825 pierwopisy 1808-1825, skorowidz z poprzednich
jak "sprawdził wiek"?
przychodzi człowiek i żąda sporządzenia aktu -np małżeństwa , przyprowadza świadków, załącza dokumenty
a to odpis chrztu (traktowany jako urodzenie)
a to wypis z ewidencji ludność (a tak była już wtedy)
a to od wójta akt znania
akty uszanowania

toż setki jednostek dostępne z tego okresu

USC nie był urzędem gminy
nie był w ogóle administracją samorządową, obieralną a mianowaną
wójt, który inne "pisma" sporządzał - obieralny
urzędnik stanu cywilnego (czy nauczyciel, czy burmistrz, czy ksiądz obojętnie czy kimś/czymś "jeszcze" był ) - nie

po 1825 ksiądz prowadzący ASC tez wieku ani tożsamości nie sprawdzał:)
od tego są stawający świadkowie i dokumenty
jak aktor od grania tak urzędnik od spisywania nie od decydowania:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Kostkowski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1244
Rejestracja: czw 14 paź 2010, 18:41

Post autor: Kostkowski »

Bardzo dziękuję za szczegółowe wyjaśnienie.
Wiele z tego jest oczywiste i nie mogło być inaczej, ale jeśli w tej samej parafii oboje nowożeńcy byli ochrzczeni i w tej chęć ślubu zgłaszali i nie potrzebowali załączać żadnych dokumentów, bo ksiądz sam sprawdził ich chrzty w swoich księgach i ogłosił na sumie zazwyczaj trzykrotnie (czasem tylko dwukrotnie) to czy musiał iść z kartką by ją gwoździami przybić na drzwiach innego budynku?
Teraz też ogłasza ale kartki nie wywiesza.
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
Władysław Edward Kostkowski
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

gminie nie parafii
temat jest o ślubach cywilnych
chrzty nie mają znaczenia dla USC 1808-1825
kodeksowo: wiek (lub zgoda i wiek), stan wolny, wolna wola, zapowiedzi (techniczne wzmocnienie deklaracji stanu wolnego)
podobnie zgłoszenie urodzenia i nadanie imienia (nie chrzest)
podobnie zgłoszenie zgonu
i niepodobnie - ROZWÓD (nie stwierdzenia nieważności sakramentu)

A co ksiądz równolegle robił w parafii w czasie "rozpasania porewolucyjnego", kasat, przejmowania własności kościelnej, propagandy antyklerykalnej, niedoborów personalnych i często problemów wewnętrznych kościoła, przemarszy wojsk - przed udzieleniem sobie przez nupturientów sakramentu ...inna sprawa
jakoś działał, że śluby religijne nie zamarły i nie zaniknęły , choć pewnie nie było łatwo. Przywrócenie cywilno-religijnych chyba zmieniło wiele.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Kostkowski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1244
Rejestracja: czw 14 paź 2010, 18:41

Post autor: Kostkowski »

Bardzo dziękuję za wszystko.
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
Władysław Edward Kostkowski
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”