Dlaczego dwa zgłoszenia zgonu?

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Re: Dlaczego dwa zgłoszenia zgonu?

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

no..nie trzeba było dorabiać drugiego
parafianin niezależnie gdzie zemrze i gdzie mu akt zgonu wystawią spocząć u siebie może
nie trzeba do tego AZ
pochowek z miejscem wystawienia AZ nie jest związany
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Krzysztof_Wasyluk

Sympatyk
Posty: 766
Rejestracja: śr 02 kwie 2008, 22:51

Re: Dlaczego dwa zgłoszenia zgonu?

Post autor: Krzysztof_Wasyluk »

Księgi z pokładnym? Nierealne - "wybieżały" z prawosławiem w czasie I WŚ i już nikt ich nigdy nie widział. Może analizując szczegółowo Zespół Konsystorza greckokatolickiego w Chełmie dałoby się coś odszukać, ale to na długi okres zajęcie.
Krzysztof Wasyluk
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Re: Dlaczego dwa zgłoszenia zgonu?

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

o no to jak wybieżały to większe szansa, że przetrwały niż gdyby zostały!
tragiczne..ale chyba prawdziwe


...Ireeenooo.... pomóóóżżż :)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Krzysztof_Wasyluk

Sympatyk
Posty: 766
Rejestracja: śr 02 kwie 2008, 22:51

Re: Dlaczego dwa zgłoszenia zgonu?

Post autor: Krzysztof_Wasyluk »

Bo ja wiem? Tylko z jednej spośród około 300 parafii unickiej diecezji chełmskiej przetrwały księgi sprzed 1810. Dlatego, że to byli bazylianie z Białej Podlaskiej (właśnie ta w której sporządzono akt), którzy chyba nie zmieniali miejsca pobytu. W kilku innych szczątki ksiąg metrykalnych pozostały wśród dokumentów parafii. Podobno kilka uchowało się w parafiach r-k, ale to taka fama. A nie słyszałem, aby cokolwiek z wycieczki na wschód wróciło.
Krzysztof Wasyluk
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

no nie sugerowałem, że ktoś może pomóc w przywiezieniu ksiąg
jak przetrwały, to może są do namierzenia
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Krzysztof_Wasyluk

Sympatyk
Posty: 766
Rejestracja: śr 02 kwie 2008, 22:51

Post autor: Krzysztof_Wasyluk »

Ja też nie :) Z wycieczki, czyli z bieżeństwa.
Krzysztof Wasyluk
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”