Mam pewną zagwozdkę dotyczącą mojego 4xpradziadka Tomasza Dąbrowskiego, żyjącego w latach ok. 1800 - 1857 w gminie Skórzec.
W akcie swojego ślubu z Agnieszką Rusinek (bądź Rusiniak) z 1821 roku (akt nr 15) przedstawiony został jako "pracowity", utrzymujący się ze służby w Dąbrówce-Niwce. Jako rodziców wymieniono nieżyjącego już Łukasza Dąbrowskiego oraz Krystynę z Cioków. W akcie napisane jest, że o zgonie Łukasza świadczy wpis z księgi "tutejszej", więc najprawdopodobniej jego ojciec, Łukasz, umarł na terenie gminy Skórzec. Jedynym aktem, w którym umiera Łukasz Dąbrowski jest akt nr 48 z 1811 roku - wynikałoby z niego, że urodzony Łukasz Dąbrowski umarł w Dąbrówce-Niwce, miał 40 lat i miał żydowskich rodziców.
Akt ślubu Tomasza Dąbrowskiego z 1821 roku:
https://szukajwarchiwach.pl/62/369/0/1/ ... NHzsz4jmOw
Akt zgonu Łukasza Dąbrowskiego z 1811 roku:
https://www.szukajwarchiwach.pl/62/369/ ... Y-O9V3Gxig
W gminie tej nazwisko Dąbrowski nosiła przede wszystkim drobna szlachta, ale były również rodziny chłopskie noszące to nazwisko. W moim rodowodzie są sami przedstawiciele chłopstwa, więc zdziwiłem się, gdy znalazłem akt zgonu Apolonii Dąbrowskiej, córki Łukasza oraz Krystyny z Cioków z 1824 roku (akt nr
https://www.szukajwarchiwach.pl/62/369/ ... fAQGKBAT0w
Akt zgonu Apolonii Dąbrowskiej jest jedynym aktem, który określa Tomasza mianem urodzonego. Akta urodzenia jego dzieci określają go włościaninem bądź wyrobnika.
O co tu chodzi? To zwykła pomyłka? Tomasz podczas zawiadamiania o zgonie siostry skłamał na temat swojego pochodzenia? Czy to przypadkowa zbieżność imion i nazwisk (w co wątpię, bo zgadza się brat Tomasz, syn Łukasza i Krystyny Ciok, a nazwisko Ciok w księgach skórzeckich w tamtych latach występuje tylko przy Krystynie)? A może to utracone szlachectwo?
Z góry dziękuję za pomoc w rozwiązaniu tej zagadki,
Pozdrawiam, Łukasz
