Pochówki chłopskie XIX wiek
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
kinga_chojnacka

- Posty: 31
- Rejestracja: sob 02 maja 2020, 22:00
Odwracając pytanie "dlaczego groby chłopskie się nie zachowały?", a dlaczego miałby się zachować? Pochówek trzeba opłacić, taniej było i jest chować zmarłych z rodziny w tym samym miejscu. Dziś zaniedbane groby są likwidowane, trudno uwierzyć, że w XIX wieku zostawiano je na niewielkich przykościelnych cmentarzach, gdzie liczył się każdy metr miejsca. Znam wiele współczesnych przypadków starszych, betonowych grobów z lat 30. zastąpionych przez granitowe pomniki. Zapewne groby XIX-wieczne spotkał ten sam los. Raczej nie wybiegałabym tak daleko, że XIX wieku stosunek do zmarłych i miejsc pochówku był inny niż dziś.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
nie w XIX a wcześniej
ale i w XIX był inny - dziś nie użyjesz (raczej) masowo płyt nagrobnych do wyłożenia "podwórza" co spotkało część "materiału budowlanego z odzysku" z cmentarza świętokrzyskiego
betonowe obramowania w XIX wieku?
raczej w latach 30 albo 60 XX na starym grobie zrobione
krzyż na prawie płaskim, bez podpisu
"nie było pieniędzy"..a na stroiki na "Matkę Zielną" były?
jak jest osadzone, że maja być (pieniądze, czas) to są (przesunięte z mniej ważnych)
gdzie np teksty kazań o grobach z XVI, XVII, XVIII wieku
gdzie opis odwiedzania grobów jako religijnego obrzędu
gdzie w wizytacjach opisy , czy w ogóle jakiekolwiek zwrócenie uwagi na groby ?
o kwestii czy msze odprawiane za fundatorów - owszem
czy cmentarz ogrodzony - owszem
ale jakieś liturgiczne
no dobra, co ja tam wiem
pogrzeb i już
ale i w XIX był inny - dziś nie użyjesz (raczej) masowo płyt nagrobnych do wyłożenia "podwórza" co spotkało część "materiału budowlanego z odzysku" z cmentarza świętokrzyskiego
betonowe obramowania w XIX wieku?
raczej w latach 30 albo 60 XX na starym grobie zrobione
krzyż na prawie płaskim, bez podpisu
"nie było pieniędzy"..a na stroiki na "Matkę Zielną" były?
jak jest osadzone, że maja być (pieniądze, czas) to są (przesunięte z mniej ważnych)
gdzie np teksty kazań o grobach z XVI, XVII, XVIII wieku
gdzie opis odwiedzania grobów jako religijnego obrzędu
gdzie w wizytacjach opisy , czy w ogóle jakiekolwiek zwrócenie uwagi na groby ?
o kwestii czy msze odprawiane za fundatorów - owszem
czy cmentarz ogrodzony - owszem
ale jakieś liturgiczne
no dobra, co ja tam wiem
pogrzeb i już
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- marcin_kowal

- Posty: 1498
- Rejestracja: sob 04 lis 2017, 19:41
- Lokalizacja: Tarnobrzeg
- Kontakt:
należy rownież pamiętać o "mogiłkach". funkcjonowały one mimo ukazów kościelnych, dotyczących pochówków na cmentarzach parafialnych. chowanie na mogiłkach często nie związane z brakiem pieniędzy na pogrzeb ale jako tradycja z zamierzchłych czasów.
ma racje Włodzimierz, inaczej podchodzono do kwestii pamięci.
Warto zajrzeć do książki Tomasza Wiślicza "Zarobić na duszne zbawienie: religijność chłopów małopolskich od połowy XVI do końca XVIII wieku"
https://rcin.org.pl/dlibra/show-content ... 3?id=63803
ma racje Włodzimierz, inaczej podchodzono do kwestii pamięci.
Warto zajrzeć do książki Tomasza Wiślicza "Zarobić na duszne zbawienie: religijność chłopów małopolskich od połowy XVI do końca XVIII wieku"
https://rcin.org.pl/dlibra/show-content ... 3?id=63803
Marcin
______
https://genealogie-kresowe.pl
Digitalizacja - Księgi Metrykalne i Genealogie Szlacheckie
Zbiórka funduszy https://zrzutka.pl/8s38zh
______
https://genealogie-kresowe.pl
Digitalizacja - Księgi Metrykalne i Genealogie Szlacheckie
Zbiórka funduszy https://zrzutka.pl/8s38zh
-
jamiolkowski_jerzy

- Posty: 3178
- Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
Jeśli już od bardzo konkretnego pytania o wygląd cmentarzy w XIX wieku wątek poszybował w kierunku filozofowania(?) . to zwracam uwagę na konieczność uwzględnienia kontekstu historyczno kulturowego. W tamtych czasach śmierć traktowano jako stan przejścia do lepszego życia. Na dodatek była zjawiskiem wtedy bardziej masowym niż teraz (wojny, zarazy itp.), ludzie żyli krótko. Śmierć była bardziej naturalna, powszechna. Dlatego więcej uwagi przypisywano modlitwom za zmarłych a nie grobom (w nich składano tylko ciało). Bardziej dbano jak zabezpieczyć zmarłemu niebo aniżeli wystawne nagrobki . I nie wynikało to wyłącznie z przyczyn ekonomicznych (to też było istotne) ale również -a może przede wszystkim –właśnie z tego, innego niż współcześnie traktowania śmierci. Istotniejsze było także znaczenie bogatej obyczajowości.
Jakie to miałoby by być znaczenie słowa mogiłki? Były zakazywane? W moich białostockich stronach mogiłkami nazywa się po prostu cmentarz.
Jakie to miałoby by być znaczenie słowa mogiłki? Były zakazywane? W moich białostockich stronach mogiłkami nazywa się po prostu cmentarz.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
mogiłki to bywają tez np leśne groby powstańców styczniowych
albo inne, pozacmentarne (choleryczne etc)
we wspomnieniach też np kopczyki przy liniach kolejowych w latach 40 na wschodzie
PS tak przypadkowo i przy okazji publikacji:
https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... ynowiercy/
https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... nowiercza/
https://pl.wikipedia.org/wiki/Nowe_Bisk ... zowieckie)
tu tez "mogiłki" wspomniane
albo inne, pozacmentarne (choleryczne etc)
we wspomnieniach też np kopczyki przy liniach kolejowych w latach 40 na wschodzie
PS tak przypadkowo i przy okazji publikacji:
https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... ynowiercy/
https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... nowiercza/
https://pl.wikipedia.org/wiki/Nowe_Bisk ... zowieckie)
tu tez "mogiłki" wspomniane
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Dyskusja rozwija się w różnych kierunkach, więc dorzucę kilka słów o czasach wcześniejszych - 2 poł. XVIIIw.
Przeglądając zgony zwykle widziałam przy każdym wpisie dopisek - albo „in cemeterio” i kwota 10,20 groszy lub czasami gratis albo „in ecclesia” i tam już była większa kwota we florenach. Z początku myślałam, że chodzi o zwykły pochówek lub taki z mszą w kościele.
Indeksując jedną z parafii trafiłam na okres, w którym wpisy były bardziej szczegółowe, np. na cmentarzu koło płotu, albo po stronie północnej. Pochówki „in ecclesia” też były opisane: pod organami, koło ołtarza jakiegoś świętego i zorientowałam się, że były to pochówki w samym kościele. Było kilka w jednym roku, szlachta, ale i chłopi, każdy kogo było stać- dziesiątki ludzi w skali kilku, kilkunastu lat w małym wiejskim kościele.
Z tego co przeczytałam gdzieś w internecie (ale szczegółów już nie pamiętam) mogło być tak, że te ciała leżały tam sobie przez jakiś czas, a potem były przenoszone na cmentarz – nie wiem czy nie do wspólnych grobów. I było miejsce dla następnych. To tak o traktowaniu zmarłych (albo ich ziemskich powłok) w dawnych czasach.
A tu link do ciekawego wpisu na forum:
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... +cmentarze
Baśka
Przeglądając zgony zwykle widziałam przy każdym wpisie dopisek - albo „in cemeterio” i kwota 10,20 groszy lub czasami gratis albo „in ecclesia” i tam już była większa kwota we florenach. Z początku myślałam, że chodzi o zwykły pochówek lub taki z mszą w kościele.
Indeksując jedną z parafii trafiłam na okres, w którym wpisy były bardziej szczegółowe, np. na cmentarzu koło płotu, albo po stronie północnej. Pochówki „in ecclesia” też były opisane: pod organami, koło ołtarza jakiegoś świętego i zorientowałam się, że były to pochówki w samym kościele. Było kilka w jednym roku, szlachta, ale i chłopi, każdy kogo było stać- dziesiątki ludzi w skali kilku, kilkunastu lat w małym wiejskim kościele.
Z tego co przeczytałam gdzieś w internecie (ale szczegółów już nie pamiętam) mogło być tak, że te ciała leżały tam sobie przez jakiś czas, a potem były przenoszone na cmentarz – nie wiem czy nie do wspólnych grobów. I było miejsce dla następnych. To tak o traktowaniu zmarłych (albo ich ziemskich powłok) w dawnych czasach.
A tu link do ciekawego wpisu na forum:
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... +cmentarze
Baśka
Nazwiska w kręgu zainteresowań: Obidzińscy, Rutkowscy, Goździewscy, Trętowscy, Ponikiewscy, Szczepkowscy, Gutowscy. Miejsca: okolice Ciechanowa i Różana.
Pewnie najwierniejszym obrazem cmentarzy chłopskich, które dotrwały do naszych czasów są cmentarze choleryczne. Często, jadąc z rodzinnej Brodnicy do Gdańska, zatrzymuję się przy takim cmentarzu położonym przy skrzyżowaniu drogi do Jabłonowa z drogą do Zbiczna. Znajduje się tam jeszcze karawaka. Czasem pod nią ktoś zostawia kwiaty i zapala znicze. Zmarłych chowano w zbiorowych mogiłach bez trumien, owiniętych w prześcieradła lub w słomę albo siano. Bywało, że zwłok nie wprowadzano do kościoła, a krótka ceremonia odbywała się nad mogiłą. Cmentarze te przetrwały, bowiem zakładano je z dala od wsi nikt nie ważył się w tych miejscach robić potem czegokolwiek.
Ostatnio zmieniony pn 12 paź 2020, 22:20 przez tyburski, łącznie zmieniany 1 raz.
Zachowane XIX-wieczne groby na wiejskim cmentarzu
Wydaje się, że pomnik nagrobny mógł być gwarantem, iż taki kmiecy grób zachował się do dziś. Tak przynajmniej mogę stwierdzić na podstawie XIX-wiecznych grobów moich przodków z Odrzykonia.
XIX-wieczne groby przodków w Odrzykoniu.
Łączę pozdrowienia –
Lidia
XIX-wieczne groby przodków w Odrzykoniu.
Łączę pozdrowienia –
Lidia
Zachowane XIX-wieczne groby na wiejskim cmentarzu
Ten ewangielicki cmentarz w Łopuchowie wyglądem jest bardzo zbliżony do tych z XIX wielu. Tam odnalazłem nagrobek z 1927 osoby noszącej mającej takie samo nazwisko jak moje. http://eksploratorzy.com.pl/viewtopic.php?f=1055&t=3460
-
jamiolkowski_jerzy

- Posty: 3178
- Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
Zachowane XIX-wieczne groby na wiejskim cmentarzu
Takie stare, trwałe nagrobki są przy okazji swoistym dokumentem genealogicznym. Szczęśliwie mam taki „genealogiczny” nagrobek w rodzinie. I to nie w tej szlacheckiej linii ale chłopskiej. Poświęcony jest moim 2xpradziadom. Tu jego zdjęcia
https://genealogia.okiem.pl/foto2/displ ... play_media
https://genealogia.okiem.pl/foto2/displ ... play_media
Na tyle nieczytelne już te napisy że przywołam co napisane. Z przodu : Tu spoczywają ŚP Mikołaj Mogileski 1853 rok d 21 maja mając lat 40 z żoną Agatą z Bieryłów 1848 roku d 22 lutego mając lat 30; z tyłu: Tę pamiątkę poświęcają synowie kochające Swych Rodziców i proszą o Westchnienie do Boga . Zaś niżej na betonowym cokole na którym stoi metalowy korpus widnieje data 1871 R AD. Jeszcze kilka lat temu na metalowy pomnik zwieńczał krzyż. Został złamany .
Moja chłopska rodzina była bogata ale podejrzewam że pomnik powstał tylko dlatego ze jeden z synów Mikołaja był majstrem w białostockiej fabryce metalowej Wieczorka.
To że pomnik jest trwały najpewniej zadecydowało że nikt z późniejszych potomków go nie usuwał. Został tylko nieco przesunięty do ogrodzenie kaplicy cmentarnej Nowickich a na miejscu spoczynku prapradziadów stoi współczesny grób dziadków. A w otoczeniu jeszcze kilka współczesnych nagrobków innych członków rodziny.
https://genealogia.okiem.pl/foto2/displ ... play_media
https://genealogia.okiem.pl/foto2/displ ... play_media
Na tyle nieczytelne już te napisy że przywołam co napisane. Z przodu : Tu spoczywają ŚP Mikołaj Mogileski 1853 rok d 21 maja mając lat 40 z żoną Agatą z Bieryłów 1848 roku d 22 lutego mając lat 30; z tyłu: Tę pamiątkę poświęcają synowie kochające Swych Rodziców i proszą o Westchnienie do Boga . Zaś niżej na betonowym cokole na którym stoi metalowy korpus widnieje data 1871 R AD. Jeszcze kilka lat temu na metalowy pomnik zwieńczał krzyż. Został złamany .
Moja chłopska rodzina była bogata ale podejrzewam że pomnik powstał tylko dlatego ze jeden z synów Mikołaja był majstrem w białostockiej fabryce metalowej Wieczorka.
To że pomnik jest trwały najpewniej zadecydowało że nikt z późniejszych potomków go nie usuwał. Został tylko nieco przesunięty do ogrodzenie kaplicy cmentarnej Nowickich a na miejscu spoczynku prapradziadów stoi współczesny grób dziadków. A w otoczeniu jeszcze kilka współczesnych nagrobków innych członków rodziny.
-
Szablewski_P

- Posty: 159
- Rejestracja: czw 18 cze 2020, 20:49
Zachowane XIX-wieczne groby na wiejskim cmentarzu
WOW, piekna i wzruszająca pamiątka Jerzy!
U mnie w Warcie są groby moich dziadków/pradziadków (roczniki 1915-1945), którzy leżą na pradziadach z roczników ca 1890- co niestety nie jest ujęte (podejrzewam, że ze względu na ograniczone miejsce na cmentarzu w tym samym miejscu leżą jeszcze jakieś dawniejsze generacje) na płytach. Niegdyś to były typowe "kopce", dzisiaj już normalne- nawet wcale nowe pomniki (wiadomo). (aha, sami chłopi)
U mnie w Warcie są groby moich dziadków/pradziadków (roczniki 1915-1945), którzy leżą na pradziadach z roczników ca 1890- co niestety nie jest ujęte (podejrzewam, że ze względu na ograniczone miejsce na cmentarzu w tym samym miejscu leżą jeszcze jakieś dawniejsze generacje) na płytach. Niegdyś to były typowe "kopce", dzisiaj już normalne- nawet wcale nowe pomniki (wiadomo). (aha, sami chłopi)
aweł
Mam przodków z okolic Warty (Sieradzkie) i Pleszewa (Kaliskie) - także jakby co - PW
Mam przodków z okolic Warty (Sieradzkie) i Pleszewa (Kaliskie) - także jakby co - PW
Zachowane XIX-wieczne groby na wiejskim cmentarzu
Wśród nagrobków z przełomu XIX i XX wieku, w obrębie diecezji tarnowskiej, spotkałam nagrobki, które w górnej części inskrypcji posiadają wyryty „dzwonek”. Zapewne jest on związany z jakimś symbolem religijnym, którego nie potrafię zidentyfikować. Znalazłam go na nagrobkach osób o różnych statusach społecznych https://zapodaj.net/plik-GSBscD3jZ9 oraz https://zapodaj.net/plik-gvnXllcW6i Co ten symbol oznacza? Proszę również o pomoc tłumaczenia inskrypcji: D.O.M. Jest to skrót zapisu Deo Optimo Maximo - Bogu Najlepszemu Największemu; jednak spotkałam dwie różne wersje dalszego zapisu : imię i nazwisko w mianowniku oraz częściej w dopełniaczu, np. D.O.M. Walentego Drozda. Czy w tym przypadku należy w domyśle przeczytać, że Bogu Najlepszemu, Największemu poleca się duszę zmarłego?
Pozdrawiam
Ela
Pozdrawiam
Ela
Zachowane XIX-wieczne groby na wiejskim cmentarzu
Inaczej do tego podchodzono, ciągle ktoś w rodzinie umierał, czasami ciała rodzina naraz i nie było komu grobów oporządzać, czasami machano na nie ręką, albo ludzie się przemieszczali i grób szedł w zapomnienie, jak grób mojego prapradziadka. Po jego śmierci żona z dzieckiem wyjechała, a że stamtąd nie pochodzili i nikt krewny grobu nie doglądał, po 20 latach nawet nie pamiętała gdzie był...
Katarzyna W.
Re: Zachowane XIX-wieczne groby na wiejskim cmentarzu
Jeśli po DOM jest imię i nazwisko w dopełniaczu, to znaczy, że skrót DOM odczytywano jako rzeczownik pospolity „dom”. W takim rozumieniu dom = grób.ElaK pisze:zy w tym przypadku należy w domyśle przeczytać, że Bogu Najlepszemu, Największemu poleca się duszę zmarłego?
Czasami identyfikacja taka* pojawia się cmentarzach także wtedy, gdy skrót D.O.M. (Deo Optimo Maximo — Bogu Najlepszemu Najwyższemu) błędnie rozumiany jest po prostu jako „dom” […] (Jacek Kolbuszewski, Cmentarze, Wrocław 1996, s. 50).
* tj. utożsamamianie grobu z domem
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Cytuję za Wikipedią ( https://pl.wikipedia.org/wiki/D.O.M. ):
"Na nagrobkach napis D.O.M znaczy Domus Omnium Mortuorum: „dom wszystkich zmarłych” [1] względnie „dom wszystkich śmiertelników” [2].
[1] Zygmunt Poniatowski, "Mały słownik religioznawczy", Warszawa: 1969, s. 110
[2] "Leksykon symboli nagrobnych i cmentarnych D.O.M.", cmentarium.sowa.website.pl [dostęp 2021-01-25] "
Pozdrawiam,
Paweł
"Na nagrobkach napis D.O.M znaczy Domus Omnium Mortuorum: „dom wszystkich zmarłych” [1] względnie „dom wszystkich śmiertelników” [2].
[1] Zygmunt Poniatowski, "Mały słownik religioznawczy", Warszawa: 1969, s. 110
[2] "Leksykon symboli nagrobnych i cmentarnych D.O.M.", cmentarium.sowa.website.pl [dostęp 2021-01-25] "
Pozdrawiam,
Paweł
