Sikora Helena Weronika - 1914 zniknięcie mojej praprababci

General discussion about genealogy (po angielsku); Diskussion über Genealogie (po niemiecku);
Parlons généalogie (po francusku); Дискуссии о генеалогии (po rosyjsku)

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

mikolaj1109

Sympatyk
Posty: 53
Rejestracja: wt 27 sie 2019, 00:45

Sikora Helena Weronika - 1914 zniknięcie mojej praprababci

Post autor: mikolaj1109 »

T: zniknięcie mojej praprababci - 1914 Helena Weronika Sikora

Witam,

szukam informacje o mojej praprababci - Helena Weronika Sikora zd Ciszkowska. Jej maz to byl Stanislaw Sikora, i mieszkali w Palapusie w Ostrowie Mazowieckiej, i wedlug historii rodzinnej zniknela w trakcie zimy 1914/1915 razem z noworodkiem, Jozefem. Jozef urodzil sie 23/11/1914, ale w rodzinie malo o nim bylo wiadome, moj pra dziadek ktory mial 9 lat kiedy Jozef sie urodzil, wiedzial ze zniknela jego mama z mlodym bratem, ale nie pamietal jak sie nazywal (imie mam od metryk). Pradziadek tez powiedzial mojej babci ze pamieta ze byla zabrana do lasu razem z dzidzia, i wydaju mu sie ze byla zabrana do Siberii, ale nic o czym kolwiek podobnym w tym okresie czasu nie moglem znalesc i nie wiem jak prawdopodobne to bylo.

Czy ktos moze mogl by mi pomoc ze znalezieniem jakies informacje o czym moglo sie stac?

Dziekuje bardzo,
Mikolaj
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
Otrzymał podziękowania: 1 time

Sikora Helena Weronika - 1914 zniknięcie mojej praprababci

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

Co prawda okolice Ostrowi to były to tereny bliskie frontu ale termin zimowy (grudzień,1914, styczeń 1915) raczej nie wskazuje na klasyczne bieżeństwo. Niemniej wiadomo ze z tych terenów deportowano w tym czasie na wschód ludność niemiecka
Cytat z Rocznika Ostrowskiego
file:///C:/Users/X/AppData/Local/Temp/ROCZNIK-OSTROWSKI-NR-3.2017.pdf
Nieco wcześniej przymusowe deportacje objęły ludność pochodzenia niemieckiego, osadzonych na terenach polskich wcielonych do Prus, po trzecim rozbiorze Polski w 1795 roku. Uznani za element niepewny, wywożeni byli na wschód .
Trudno byłoby (chyba?) zaliczyć Sikorów do Niemców. Ale może Weronika była na służbie u jakiegoś Niemca i razem z ta rodzina została wywieziona ?.Jakie były ewentualne późniejsze losy? Tylko, że z takiej spekulacji nic konstruktywnego nie wynika. Trzeba by szukać w rosyjskich archiwach
Natomiast w genetece jest trochę informacji o Weronice jej mężu Stanisławie i dzieciach
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... rdertable=
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... =&to_date=
mikolaj1109

Sympatyk
Posty: 53
Rejestracja: wt 27 sie 2019, 00:45

Sikora Helena Weronika - 1914 zniknięcie mojej praprababci

Post autor: mikolaj1109 »

Dziekuje za pomoc. Sikorowie napewno nie byli Niemcami, i Ciszkowscy rowniez. Rodzice Heleny Weroniki mieli szlacheckie korzenie, i jej matka pochodzila z rodziny Batogowskich herbu Radwan. Mogla pracowac w sluzbie, ale nikt w rodzinie o tym nie wie bo to tak dawno temu bylo, i moj pra dziadek, Piotr Sikora ur. 1905, malo o jego matce ponoc pamietal, bo byl dosyc mlody kiedy zniknela. Wydaje mi sie ze ta rodzina byla wolnikami i wiem ze Stanislaw Sikora byl w roku 1904-1905 w Stanach, chyba w Pennsylvanii, ale poza tym nic o tej rodzinie nie wiemy.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Sikora Helena Weronika - 1914 zniknięcie mojej praprababci

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

chyba wystarczy, że wojna i blisko frontu, by wytłumaczyć zaginięcie
bez sięgania do "bieżeństwa"
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
Otrzymał podziękowania: 1 time

Sikora Helena Weronika - 1914 zniknięcie mojej praprababci

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

Tu cała galeria dzieci Stanisława i Heleny.
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... =&to_date=
Raczej mało prawdopodobne aby była służącą , szybciej karniaca mamką . I tylko to by uzasadniało rodzinna wersje wywózki na Sybir z hipotetyczną deportowana niemiecką rodzina . Dla jasności to tylko „moja” –przyznaję - bardzo słaba hipoteza bo na siłę próbująca uwzględnić ten legendarny Sybir. Słaba bo raczej nie zostawiłaby tej całej gromady dzieci . Ale Włodka hipoteza że sama bliskość frontu wystarcza (że co -została zabita?, to by pewnie był akt zgonu) też niczego nie wnosi. Może warto poszukać potomków innych dzieci niż tylko pra pradziadek . Może ich rodzinna pamięć będzie lepsza. Warto tez przejrzeć metryki po roku 1914.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

może jest jako NN gdzieś w okolicy jak śniegi zeszły, może dalszej
jakby jakiś NN neimowlę i kobiety w sąsiedztwie, niekoniecznie 1914 - jak śniegi zeszły
może nie ma (1915 jest zdecydowanie mniej zapisów wszędzie, nie tylko z uwagi na bieżeństwo)
wojna jest..wojna:(
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

Bliskość frontu nie oznacza że tam akurat toczyły się wtedy walki. W miesiącach grudzień 1914, styczeń 1915 tam były tylko silne zgrupowania rosyjskich wojsk. Samowole żołnierskie mogły być oczywiście zagrożeniem dla ludności cywilnej, zgonu w wyniku ich działań nie można wykluczyć , ale deportacja na Sybir matki z dzieckiem tojuż raczej politicalfiction ) . Ofensywa niemiecka ruszyła w lutym a i to wtedy do Ostrowi chyba jeszcze nie dotarła.
ODPOWIEDZ

Wróć do „General Discussion ( English, German, French, Russian .. inne )”