a ja tak z innej beczki. Moje poszukiwania trwają już 3 lata. Udało mi się zdobyć całkiem dużo dokumentów, zdjęć itp. Trzymam te wszystkie skany na komputerze, ale ostatnio wymyśliłam sobie, że chciałabym to mieć w jakiejś fajnej formie chociażby do pokazania innym i żeby to wszystko było bardziej czytelne.
Co polecacie? Jakieś osobne segregatory na każdą gałąź? Jak to katalogujecie? Pomóżcie mi proszę bo od 3 dni przed zaśnięciem myślę o tym i do tej pory nie wymyśliłam nic sensownego co by mnie usatysfakcjonowało. Może ktoś z Was jest szczególnie zadowolony ze swojego autorskiego sposobu i chciałby się podzielić?
Bardzo proszę o inspirację
Pozdrawiam, Angelika
