Dzień dobry,
czy ktoś mógłby mi pomóc w przetłumaczeniu zaznaczonego fragmentu aktu urodzenia z 1803 roku, parafia Królików, Wielkopolska, zabór rosyjski?
https://www.fotosik.pl/zdjecie/2bb50977eaa71613
Przed zaznaczonym fragmentem są podane imiona rodziców dziecka (Józef i Elżbieta). Po zaznaczonym fragmencie jest litera "f", która odnosi się do nazwiska rodziców dziecka, które zostało wpisane dodatkowo z prawej strony innym kolorem i innym charakterem pisma.
Za wszelkie sugestie, wskazówki i pomoc z góry serdeczne dzięki
Danuta
prośba o tłumaczenie aktu urodzenia z łaciny OK
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
mat_danuta
- Posty: 5
- Rejestracja: czw 24 gru 2020, 19:20
prośba o tłumaczenie aktu urodzenia z łaciny OK
Ostatnio zmieniony pn 04 sty 2021, 22:41 przez mat_danuta, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Andrzej75

- Posty: 15148
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 3 times
prośba o łtumaczenie aktu urodzenia z łaciny
de Białońskie = z Białońskich
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
-
mat_danuta
- Posty: 5
- Rejestracja: czw 24 gru 2020, 19:20
prośba o łtumaczenie aktu urodzenia z łaciny
a może jakaś sugestia na ten skrót "nd (?)" przed nazwiskiem matki dziecka? Nie moge sobie z tym poradzić
Danuta
Danuta
-
Andrzej75

- Posty: 15148
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 3 times
prośba o łtumaczenie aktu urodzenia z łaciny
Gdyby zamieszczony został cały akt, nie tylko wycinek, nie trzeba by się domyślać, co jest napisane przed nazwiskiem panieńskim matki dziecka.
Jeśli było to dziecko Elżbiety, to po łacinie zapisano Elisabethae — czyli nie ma tam żadnego skrótu „nd”, tylko końcówka imienia matki.
Ale to tylko moje przypuszczenie; nie mam tego jak sprawdzić.
Jeśli było to dziecko Elżbiety, to po łacinie zapisano Elisabethae — czyli nie ma tam żadnego skrótu „nd”, tylko końcówka imienia matki.
Ale to tylko moje przypuszczenie; nie mam tego jak sprawdzić.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
-
mat_danuta
- Posty: 5
- Rejestracja: czw 24 gru 2020, 19:20
-
Andrzej75

- Posty: 15148
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 3 times
Czyli potwierdza się to, co przypuszczałem: napisano Elisabethae.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043