1) Nasi przodkowie NIE czytali dokumentów, które przedstawiali urzędnikom (księżom) przy okazji zawierania ślubu (np. akta urodzenia).
2) Urzędnicy często NIE odczytywali spisanych aktów, tylko podsuwali do podpisywania.
Niestety tak się stało u moich przodków, choć wszyscy byli piśmienni.
Mojego dziadka Czesława Ziółkowskiego (bo to on najbardziej zawinił) nie znałam, bo opuścił rodzinę jak mój ojciec był mały ( miał 6 lat, był rok 1946).
Ale wracam do początku.
Już dawno znalazłam akt urodzenia mojej babci Jadwigi (ur.1910 W-wa).
Na marginesie aktu urodzenia jest adnotacja, że wzięła ślub z Czesławem Ziółkowskim w 1928 r. W-wa Św. Andrzej.
Ku mojej radości, akta parafii z 1928 niedawno stały się dostępne.
Z aktu ślubu wynikało:
Czesław Ziółkowski ur.1905 w parafii MB Loretańskiej, syn Aleksandra i Marcjanny Danis i Jadwiga na 100% moja babcia ( mam akt zgonu), podpisy państwa młodych i świadków, w tym mojego pradziadka - ojca Jadwigi.
Dzięki aktowi poznałam pradziadków i ich akt ślubu:
Aleksander Ziółkowski i Marcjanna Danis 1893 Stoczek Węgrowski
Nie pasował mi trochę Stoczek Węgrowski, bo zawsze słyszałam, że rodzina od dawna jest z W-wy, ale babcię Jadwigę widziałam może ze 4 razy w życiu jako dziecko, więc miałam b.mało informacji.
Jednak na marginesie aktu ślubu Czesława Ziółkowskiego i Jadwigi widnieje stempel z adnotacją urzędową z 1953 r. (25 lat po spisaniu aktu ślubu), że matką Czesława NIE jest Marcjanna Danis, a Marianna Mikulska i adnotacja, że zawarł II związek małżeński.
Odnalazłam akt ślubu Aleksandra Ziółkowskiego i Marianny Mikulskiej 1893 W-wa.
Nie pozostało mi nic innego jak odszukanie aktu urodzenia Czesława i upewnienie się, która z Pań jest jego matką, a moją prababką.
Po dłuższych poszukiwaniach znalazłam akt ur. Czesława w Św. Florianie, a w nim ....
Czesław Ziółkowski syn Aleksandra Ziółkowskiego i ......... Marcjanny Danis,
adnotacja, że wziął ślub z Jadwigą w 1928 parafia Św. Andrzej i druga adnotacja, że zawarł związek małżeński w 1954, co było zgodne z moją wiedzą.
Sprawa się zagmatwała.
Założyłam, że Czesław znał swoją matkę i dlatego podczas drugiego ślubu zgłosił zastrzeżenia, ale co z jego aktem urodzenia i adnotacjami ??? Czy Marianna Mikulska była jego macochą ? Ale przecież jest akt ślubu z 1893 Aleksandra Ziółkowskiego i Marianny Mikulskiej czyli 11 lat przed urodzinami Czesława. Ślub Aleksandra Ziółkowskiego i Marcjanny Danis również 11 lat przed narodzinami.
Już całkowicie zrezygnowana postanowiłam przejrzeć (dla świętego spokoju) akta urodzenia z roku 1906 parafii MB Loretańskiej ( św. Floriana) i BINGO !!! Jest drugi Czesław Ziółkowski syn Aleksandra i Marianny Mikulskiej ur. 30.12.1905, ale zgłoszony 4.01.1906 ! "Nie mój" Czesław urodził się 2 miesiące wcześniej. Wszystkie dokumenty i adnotacje dotyczące mojego dziadka przypisane były innemu dziecku.
Zbieżność imion, nazwisk, niechęć do czytania dokumentów, niefrasobliwe składanie podpisów, nie czytanie aktu przez urzędników ....choć piszą, że: " Akt ten po odczytaniu przez nas ...", może doprowadzić do pomyłek w ustalaniu naszej tożsamości. Gdyby moi dziadkowie się nie rozwiedli i do śmierci trwali w szczęśliwym związku, dziadek Czesław nie potrzebowałby aktu ślubu z pierwszego małżeństwa .......moimi pradziadkami byliby zupełnie obcy mi ludzie - Aleksander i Marcjanna Danis ze Stoczka Węgrowskiego
Może mój post przeczytają potomkowie jednej i drugiej pary Ziółkowskich ?
Będę wdzięczna za każdą wiadomość.
Ania

