Witam,
w księdze zgonów zanotowano taki wpis:
https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/298206c7b66923d2
Ja odczytuję tak:
die 9. /nona/ Maji a judicio militari condonacatus /quasi frandis suspentas/ N. N. [sclopato?] occisus est, et sub arbore panes viam haud proeul ae domo Leoni Kośla absque benedictione ecclesiastica sepultus. Nomen et cognomen nec non nativitatis /Róża?/ illiacs [...?] ignotus similitor aetas et curriculum vitae.
[sclopato?] i [...?] tych dwóch słów nie mogę odczytać. sclopetum= strzelba, karabin
Czy chodzi o to że 9 maja zgłoszono zabicie nieznanego człowieka którego znaleziono pod drzewem niedaleko domu Leona Kośla? Czy on zmarł 9 maja?
Może ktoś lepiej przetłumaczy, ja jestem kiepska w łacinie
OK Zgon NN z 1915 roku
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
OK Zgon NN z 1915 roku
Ostatnio zmieniony wt 02 mar 2021, 10:37 przez Paulina_W, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Andrzej75

- Posty: 15149
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 3 times
Zgon NN z 1915 roku
Die 9. /nona/ Maji a judicio militari condemnatus /quasi fraudis suspectus/ N. N. sclopeto occisus est, et sub arbore penes viam haud procul a domo Leoni Kośla, absque benedictione ecclesiastica sepultus. Nomen et cognomen nec non [locus?] nativitatis /Róża?/ illius omnino ignotus, similiter aetas et curriculum vitae.
Chodzi o to, że 9 V został zastrzelony człowiek, o którym nic nie wiadomo oprócz tego, że jako podejrzany o zdradę został skazany (tzn. na śmierć) przez sąd wojskowy. Pochowano go pod drzewem nieopodal domu Leona Kośli. Być może pochodził z Róży.
Chodzi o to, że 9 V został zastrzelony człowiek, o którym nic nie wiadomo oprócz tego, że jako podejrzany o zdradę został skazany (tzn. na śmierć) przez sąd wojskowy. Pochowano go pod drzewem nieopodal domu Leona Kośli. Być może pochodził z Róży.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
-
Andrzej75

- Posty: 15149
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 3 times
Być może ksiądz dowiedział się o tym fakcie z zeznania jakiegoś mieszkańca (albo mieszkańców) wsi, kiedy już wyrok wykonano i ciało pochowano. A potem nie było już jak zidentyfikować zwłok.Paulina_W pisze:Dziwna sprawa. Róża to jest wioska obok, jeśli podejrzewali, że stamtąd pochodzi czemu nie posłali po kogoś do identyfikacji NN? Pewnie czas wojny miał swoje prawa.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043