Moje drzewo - dane z XVIII w. woj. łódzkie

Wzajemna pomoc w tworzenie drzewa genealogicznego, dyskusje o genealogicznych programach , opowiadania historyczno-genealogiczne o rodzinie , nasze blogi genealogiczne...

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

makovapanienka
Posty: 2
Rejestracja: ndz 28 mar 2021, 00:55

Moje drzewo - dane z XVIII w. woj. łódzkie

Post autor: makovapanienka »

Dzień dobry,

po różnych perturbacjach chyba udało mi się dotrzeć do mojego przodka zmarłego w 1775 roku - i tu się zatrzymałam. Nie potrafię odszukać wcześniejszych źródeł. Czy to w ogóle możliwe, bo te dane znaleźć w ogólnodostępnych bazach?

Chodzi o rodzinę Chojnackich. Udało mi się - mam nadzieję, że prawidłowo - ustalić taką linię:

Michał Chojnacki, ur. 1868 w Chechle, matka: Marianna Dolewka
Tomasz Chojnacki, ur. 1843 w Borszewicach, matka: Magdalena Krysiak
Grzegorz Chojnacki, ur ok. 1819, matka: Małgorzata
Franciszek Chojnacki, ur. 1766 w Zakulinie, zm. 1824 w Borszewicach, matka: Katarzyna Rusinek
Józef Chojnacki, ur ???, zm. 1775 w Pszczonowie

Czy mogę poprosić o wskazówki na temat weryfikacji i dalszej rozbudowy drzewa?

Z góry dziękuję.

Maja
majkuss

Sympatyk
Adept
Posty: 301
Rejestracja: ndz 26 sie 2012, 16:06

Post autor: majkuss »

Dzień dobry Maju,

Do tego momentu chyba wszystko się zgadza:
Michał Chojnacki, ur. 1868 w Chechle, matka: Marianna Dolewka
Tomasz Chojnacki, ur. 1843 w Borszewicach, matka: Magdalena Krysiak
Grzegorz Chojnacki, ur ok. 1819, matka: Małgorzata
Franciszek Chojnacki

Dalej mam już wątpliwości.

Skąd informacja o rodzicach Franciszka i jego miejscu urodzenia?

Wiesz gdzie urodził się Grzegorz - sprawdź czy nie miał rodzeństwa i przeglądaj tamtą parafię oraz sąsiednie w poszukiwaniu aktu ślubu/ślubów Franciszka.
Bardziej patrz na imiona rodziców niż na nazwisko - przybiera tutaj inne formy, nawet bardzo różniące się od tej współczesnej, takie które pojawiało się w niektórych zapisach dzieci Grzegorza, a także w formie chyba próby przetłumaczenia tego nazwiska na język polski.
Pozdrawiam,
Maciej Majewski
makovapanienka
Posty: 2
Rejestracja: ndz 28 mar 2021, 00:55

Post autor: makovapanienka »

Dzień dobry!

Pięknie dziękuję za odpowiedź.

Sprawdziłam wszystko raz jeszcze. To prawda - to niestety nie ten Franciszek.

Dzięki sugestii o rodzeństwie znalazłam za to pewien trop - wpis o małżeństwie Grzegorza. Grzegorz urodził się w Rossoczycy. We wpisie jest zapis Rosoczyca, myślałam początkowo, że chodzi o Rososzę położoną znacznie bliżej Borszewic, chyba jednak chodzi o Rossoszycę. W pobliskiej Pierzchniej Górze, około 2 lata przed Grzegorzem, urodziła się Marianna (Maryanna) Chojnacka, córka Franciszka i Małgorzaty. To chyba zbyt duży zbieg okoliczności, by nie byli rodzeństwem. Rossoczyca jest oddalona od Pierzchiej Góry o 5km. Borszewice leżą 23km dalej, w stronę Łasku.

Tutaj trop odnośnie Franciszka. W akcie małżeństwa Marianny zapisano, że mieszkała, podobnie jak ojciec, w Pierzchniej Górze. Czyli Franciszek żył w 1838 roku i zamieszkiwał właśnie tam. Za to w akcie małżeństwa Grzegorza z 1842 r. widnieje informacja, że rodzice już nie żyją. Jeśli Grzegorz mówił prawdę odnośnie rodziców, data śmierci Franciszka powinna się zawierać między 1838 a 1842.
W tym roku Marianna, w wieku lat 22, wyszła za mąż za Kazimierza Simkiewicza i w 1839 roku, w wieku 25 lat (wiek się nie zgadza, ale to chyba często się zdarza w tych aktach) urodziła córkę Ksawerię,
Natomiast w roku 1858 w wieku lat 40 urodziła Wawrzeńcowi Sukarczyowi (Sulcarczykowi?) córkę Weronikę w miejscowości Boczki, oddalonej o 9km od Pierzchniej Góry. Zakładam, że to ta sama Marianna, imiona rodziców się zgadzają, daty - mniej więcej - też.

Będę więc szukać Franciszka, który urodził się około 1780-1795 roku i zmarł po 1838 a przed 1842, być może w okolicy Rossoczycy/Boczków/Pierzchniej Góry. Łatwo nie będzie, bo źródła, które zmalazłam nie obejmują interesującego mnie okresu. Aktualnie wertuję akty małżeństw z Rossoczycy z lat 1810-1816 szukając śladu po małżeństwie Franciszka i Małgorzaty. Nie mam jednak pewności, czy nie sprowadzili się w te okolice już po narodzeniu dzieci.

Swoją drogą ciężkie poszukiwania tej części rodziny - w przeciwieństwie do Skowrońskich, co do których mam pewność, że przez kilkaset lat mieszkali w jednym miejscu. U Chojnackich nie tak łatwo: syn Franciszka, Grzegorz miał w życiu sporo przeprowadzek. Udało mi się ustalić, takie fakty:
Urodzony w Rososzy/Rososzycy
W roku 1842 służba na probostwie w Borszowicach
W roku 1845 rataj w Grabii (parafia Marzenin)
W roku 1848 służba we dworze Gajewniki (parafia Borszewice)
W 1853 komornik we wsi Przatów (parafia Szadek)
Jego syn, Michał, urodził się w Chechle.

PS. Mój tata wspominał, że korzenie, o których słyszał, sięgają do miasta Błaszki.Nie udało mi się jednak w żaden sposób powiązać nikogo z naszego drzewa z tym miastem.
majkuss

Sympatyk
Adept
Posty: 301
Rejestracja: ndz 26 sie 2012, 16:06

Post autor: majkuss »

Zwróć też uwagę na nazwisko (C)Hojer tłumaczone na Piekielny.
Do rozważenia czy to nie była wcześniejsza forma nazwiska Chojnacki.
Pozdrawiam,
Maciej Majewski
ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasze drzewa, Programy genealogiczne, Monografie o rodzinach”