potrzebuje pomocy
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Jan_Wyrostkiewicz
- Posty: 1
- Rejestracja: sob 01 maja 2021, 21:32
potrzebuje pomocy
Dzień dobry,
potrzebuje pomocy w wyjaśnieniu pewnego zjawiska. Gdyż moja prapraprapraprababcia rzekomo zmarła. Według aktu zgonu zmarła w 1811 roku i wszystko się zgadza (mąż, nazwisko panieńskie, wiek) gdyby nie to że potem rodzi jeszcze trójkę dzieci, zostaje wdową, ponownie wychodzi za mąż, rodzi kolejne sześć dzieci, znów zostaje wdową i po raz trzeci wychodzi za mąż. Ja już nie wiem o chodzi i jak to wytłumaczyć. Czy jest ktoś kto mógłby pomoc? Jest to dość skomplikowane więc łatwiejszy byłby kontakt mailowy: jan.wyrostkiewicz @ gmail.com
Dziękuję za wszelką pomoc.
potrzebuje pomocy w wyjaśnieniu pewnego zjawiska. Gdyż moja prapraprapraprababcia rzekomo zmarła. Według aktu zgonu zmarła w 1811 roku i wszystko się zgadza (mąż, nazwisko panieńskie, wiek) gdyby nie to że potem rodzi jeszcze trójkę dzieci, zostaje wdową, ponownie wychodzi za mąż, rodzi kolejne sześć dzieci, znów zostaje wdową i po raz trzeci wychodzi za mąż. Ja już nie wiem o chodzi i jak to wytłumaczyć. Czy jest ktoś kto mógłby pomoc? Jest to dość skomplikowane więc łatwiejszy byłby kontakt mailowy: jan.wyrostkiewicz @ gmail.com
Dziękuję za wszelką pomoc.
- Kaczmarek_Aneta

- Posty: 6301
- Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
- Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
- Otrzymał podziękowania: 7 times
potrzebuje pomocy
Dzień dobry,
a może były w tej okolicy dwie różne osoby noszące to samo imię i nazwisko? Może w roku 1811 przez pomyłkę podano dane drugiej kobiety, która faktycznie jeszcze żyła? Akta zgonów obarczone są stosunkowo największą ilością błędów (w stosunku do chrztów czy małżeństw).
a może były w tej okolicy dwie różne osoby noszące to samo imię i nazwisko? Może w roku 1811 przez pomyłkę podano dane drugiej kobiety, która faktycznie jeszcze żyła? Akta zgonów obarczone są stosunkowo największą ilością błędów (w stosunku do chrztów czy małżeństw).
-
Wiśniewski_Adam

- Posty: 257
- Rejestracja: czw 21 lip 2011, 21:57
potrzebuje pomocy
A może ojciec podał i wpisał imię innego swojego dziecka, które żyło. Tak jest u mnie, zmarła jedna córka, a wpisano imię drugiej, która zawiera małżeństwo, rodzi dzieci i umiera. Sprawdź, czy nie jest to właśnie taki przypadek.
Pozdrawiam
Adam
Pozdrawiam
Adam
- Stradowski_Jacek

- Posty: 239
- Rejestracja: śr 09 wrz 2009, 00:38
- Lokalizacja: W-wa - Laski
- Podziękował: 3 times
Re: potrzebuje pomocy
Gdyby w wyrazach "potrzebuje" wstawił Pan na końcu zamiast "e" literę "ę", byłoby jasne, kto jej pomocy potrzebuje.Jan_Wyrostkiewicz pisze:Dzień dobry,
potrzebuje pomocy w ......
Dziękuję za wszelką pomoc.
Jacek
Re: potrzebuje pomocy
Jacku!
Gdybyś w wyrazie ''jej'' wstawił na początku zamiast "j" literę "t", byłoby jasne, o co ci chodzi.
Jakbyś nie zauważył to prośba Jana Wyrostkiewicza jest napisana w dziale pt. PotrzebujĘ pomocy. Skoro tak bardzo ci brakuje tego ogonka pod "e" to mogłeś do autora napisać o tym w prywatnej wiadomości zamiast zaśmiecać forum komentarzem, który autorowi prośby w niczym nie pomoże wyjaśnić zagadki z przodkami. No, ale chciałeś wobec wszystkich czytających zabłysnąć swoją wspaniałą znajomością polszczyzny a skutek jest wręcz odwrotny do zamierzonego.
Tadeusz.
Gdybyś w wyrazie ''jej'' wstawił na początku zamiast "j" literę "t", byłoby jasne, o co ci chodzi.
Jakbyś nie zauważył to prośba Jana Wyrostkiewicza jest napisana w dziale pt. PotrzebujĘ pomocy. Skoro tak bardzo ci brakuje tego ogonka pod "e" to mogłeś do autora napisać o tym w prywatnej wiadomości zamiast zaśmiecać forum komentarzem, który autorowi prośby w niczym nie pomoże wyjaśnić zagadki z przodkami. No, ale chciałeś wobec wszystkich czytających zabłysnąć swoją wspaniałą znajomością polszczyzny a skutek jest wręcz odwrotny do zamierzonego.
Tadeusz.
Re: potrzebuje pomocy
Witam,
mam problem w odczytaniu kilku słów w języku polskim w akcie ślubu Zgierz (wyz. rzymsko-katolickie) 1834 r. akt 20. W 8 wierszu tego aktu: " ...wdowcem po Beacie Augustynie Arendt dnia trzydziestego września tysiąc osiemset trzydziestego pierwszego roku ................(?) synem Marcina i Elżbiety dalej ok. I w zdaniu 13 - miejsce urodzenia (nazwa miejscowości) panny młodej w Królestwie Pruskim.
https://metryki.genealodzy.pl/metryka.p ... 461&y=1944
Z góry dziekuję za pomoc Grażyna Kałużyńska
mam problem w odczytaniu kilku słów w języku polskim w akcie ślubu Zgierz (wyz. rzymsko-katolickie) 1834 r. akt 20. W 8 wierszu tego aktu: " ...wdowcem po Beacie Augustynie Arendt dnia trzydziestego września tysiąc osiemset trzydziestego pierwszego roku ................(?) synem Marcina i Elżbiety dalej ok. I w zdaniu 13 - miejsce urodzenia (nazwa miejscowości) panny młodej w Królestwie Pruskim.
https://metryki.genealodzy.pl/metryka.p ... 461&y=1944
Z góry dziekuję za pomoc Grażyna Kałużyńska
- Irena_Kaczmarek

- Posty: 354
- Rejestracja: pt 30 lis 2007, 16:23
Re: potrzebuje pomocy
Witam ,
ja odczytuję :
-...w Przedczu?
- urodzona w Neudorff w Kr. Pruskim .Taka miejscowość / Nowawieś/ występuje w 3 Parafiach /w r.1888/ : Samoklęski , Łęgowo-Tarnowo i Jaktorowo /Tryptyk Wielkopolski tom 3 ,aut. Wojciech Jędraszewski/.
Pozdrawiam
Irena
edit: w Neudorff urodził sie p.młody , a panna w Trzemesznie.
ja odczytuję :
-...w Przedczu?
- urodzona w Neudorff w Kr. Pruskim .Taka miejscowość / Nowawieś/ występuje w 3 Parafiach /w r.1888/ : Samoklęski , Łęgowo-Tarnowo i Jaktorowo /Tryptyk Wielkopolski tom 3 ,aut. Wojciech Jędraszewski/.
Pozdrawiam
Irena
edit: w Neudorff urodził sie p.młody , a panna w Trzemesznie.
Ostatnio zmieniony czw 13 maja 2021, 09:48 przez Irena_Kaczmarek, łącznie zmieniany 1 raz.
-
mariamikołaj

- Posty: 132
- Rejestracja: pn 28 wrz 2020, 20:28
pytanie powinno byś zadane tutaj https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopi ... 1755.phtml
miejsce urodzenia panny młodej to chyba Trzemeszno
miejsce urodzenia panny młodej to chyba Trzemeszno
Pozdrowienia
Maria
Maria