Proszę o pomoc w wyjaśnieniu treści dokumentów?
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
Proszę o pomoc w wyjaśnieniu treści dokumentów?
Dzień dobry.
Posiadam dokumenty ze sprawy spadkowej w miejscowości Jedlińsk, radomskie które w zasadzie są przetłumaczone, jednak nie wszystko jest dla mnie jasne. Z protokołu posiedzenia sądu wynika że udział biorą bracia Stanisław, Franciszek i Paweł. Skoro tak to dlaczego pełnomocnictwo dla Piotra Kosteckiego jest wystawione w innej miejscowości mianowicie Olchowiec powiat chełmski. Czyżby wystawiający go Franciszek był jednocześnie obecny na sprawie w Jedlińsku i w gminie Olchowiec województwo lubelskie (taka jest pieczątka na pełnomocnictwie).
I jeszcze jedno czy w tekście protokołu jest jakiś zapis, że bracia Franciszek i Stanisław 4 morgi ziemi sprzedali już wcześniej (kiedy i gdzie). Jak zwykle szczegóły są ważne dlatego proszę o informację.
https://www.fotosik.pl/zdjecie/e6a56f2156ab5485
https://www.fotosik.pl/zdjecie/c34eb16e8f3fb382
https://www.fotosik.pl/zdjecie/d2ddcdc5990d898a
Pozdrawiam
Piotr
Posiadam dokumenty ze sprawy spadkowej w miejscowości Jedlińsk, radomskie które w zasadzie są przetłumaczone, jednak nie wszystko jest dla mnie jasne. Z protokołu posiedzenia sądu wynika że udział biorą bracia Stanisław, Franciszek i Paweł. Skoro tak to dlaczego pełnomocnictwo dla Piotra Kosteckiego jest wystawione w innej miejscowości mianowicie Olchowiec powiat chełmski. Czyżby wystawiający go Franciszek był jednocześnie obecny na sprawie w Jedlińsku i w gminie Olchowiec województwo lubelskie (taka jest pieczątka na pełnomocnictwie).
I jeszcze jedno czy w tekście protokołu jest jakiś zapis, że bracia Franciszek i Stanisław 4 morgi ziemi sprzedali już wcześniej (kiedy i gdzie). Jak zwykle szczegóły są ważne dlatego proszę o informację.
https://www.fotosik.pl/zdjecie/e6a56f2156ab5485
https://www.fotosik.pl/zdjecie/c34eb16e8f3fb382
https://www.fotosik.pl/zdjecie/d2ddcdc5990d898a
Pozdrawiam
Piotr
Proszę o pomoc w wyjaśnieniu treści dokumentów?
Najwidoczniej mieszkał w Olchowcu lub najbliższej okolicy, a że to kawałek drogi to nie był w stanie przyjechać na rozprawę. Zatem przysłał komuś zaufanemu pełnomocnictwo, sporządzone w miejscu jego pobytu czyli w Olchowcu. To, że brał udział w sprawie nie oznacza, że osobiście siedział na sali sądowej. Brał udział poprzez reprezentującego go pełnomocnika. Według mnie bardzo prosta i oczywista sprawa.
Proszę o pomoc w wyjaśnieniu treści dokumentów?
Witam
Ok. A czy to pełnomocnictwo można tak trakować że wznaczony pełnomocnik znał i potrafił przedstawić sprawę w sądzie a bracia tylko biernie w niej uczestniczyli.
Czy w tekście protokołu jest jakiś zapis, że bracia Franciszek i Stanisław 4 morgi ziemi sprzedali już wcześniej (kiedy i gdzie). Jak zwykle szczegóły są ważne dlatego proszę o informację.
Dziękuję i pozdrawiam
Piotr
Ok. A czy to pełnomocnictwo można tak trakować że wznaczony pełnomocnik znał i potrafił przedstawić sprawę w sądzie a bracia tylko biernie w niej uczestniczyli.
Czy w tekście protokołu jest jakiś zapis, że bracia Franciszek i Stanisław 4 morgi ziemi sprzedali już wcześniej (kiedy i gdzie). Jak zwykle szczegóły są ważne dlatego proszę o informację.
Dziękuję i pozdrawiam
Piotr
-
Ted_B

- Posty: 1292
- Rejestracja: czw 18 lut 2016, 12:43
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 12 times
Witam!
Piotrze! Nie wnikając w tekst rosyjski (naukę tego języka skończyłem b. dawno) - to sprawa wyglądała jak powyżej przedstawiła Ewa.
1. W rozprawie brali udział Stanisław, Paweł i Franciszek. Dwaj pierwsi bezpośrednio (czy byli obecni na sali osobiście), natomiast Franciszek poprzez swojego pełnomocnika.
2. Pełnomocnik (plenipotent, a w dzisiejszych czasach również prokurent) występuje w imieniu osoby która mu udzieliła odpowiednich pełnomocnictw (oczywiście w określonym zakresie).
3. Wszystkie strony postępowania powinny znać sprawę. To czy ktoś jest bardziej aktywny, inny zaś bardziej bierny w sprawie, to już tylko sprawa przygotowania do rozprawy, predyspozycje osobowe lub inne rzeczy, np. osobiste.
4. Co to sprawy sprzedaży tych 4 mórg ziemi, to jeżeli masz pełne tłumaczenie z rosyjskiego to go przedstaw. Wtedy będzie można odnieść się do zapisu.
Pozdrawiam!
Tadek
Piotrze! Nie wnikając w tekst rosyjski (naukę tego języka skończyłem b. dawno) - to sprawa wyglądała jak powyżej przedstawiła Ewa.
1. W rozprawie brali udział Stanisław, Paweł i Franciszek. Dwaj pierwsi bezpośrednio (czy byli obecni na sali osobiście), natomiast Franciszek poprzez swojego pełnomocnika.
2. Pełnomocnik (plenipotent, a w dzisiejszych czasach również prokurent) występuje w imieniu osoby która mu udzieliła odpowiednich pełnomocnictw (oczywiście w określonym zakresie).
3. Wszystkie strony postępowania powinny znać sprawę. To czy ktoś jest bardziej aktywny, inny zaś bardziej bierny w sprawie, to już tylko sprawa przygotowania do rozprawy, predyspozycje osobowe lub inne rzeczy, np. osobiste.
4. Co to sprawy sprzedaży tych 4 mórg ziemi, to jeżeli masz pełne tłumaczenie z rosyjskiego to go przedstaw. Wtedy będzie można odnieść się do zapisu.
Pozdrawiam!
Tadek
-
Rebell_Cieniewska_Grażyna

- Posty: 596
- Rejestracja: pt 18 sie 2006, 20:18
- Lokalizacja: Elbląg
- Podziękował: 5 times
- Otrzymał podziękowania: 5 times
Piotrze jest zapis o wcześniejszej sprzedazy 4 mórg ale nie widzę (chociaż nie jestem w stanie dokładnie przetłumaczyć poszczególnych słów) informacji komu i kiedy - tak jak napisał wcześniej Tadek.
Być może odnalezienie akt notariuszy pracujących w pobliżu miejsca zamieszkania / położenia tej ziemi daloby odpowiedź.
Powodzenia Grażyna
Być może odnalezienie akt notariuszy pracujących w pobliżu miejsca zamieszkania / położenia tej ziemi daloby odpowiedź.
Powodzenia Grażyna
Moje nazwiska - Rebell, Cieniewski, Oleśniewicz, Łojko, Piotrowski.
Moje miejscowości - Subkowy, Nowogródek (na Kresach), Berest/Piorunka, okolice Częstochowy, Palikije.
Moje miejscowości - Subkowy, Nowogródek (na Kresach), Berest/Piorunka, okolice Częstochowy, Palikije.
Witam.
Bardzo dziękuję Grażynie i Tadkowi, chcę wyjaśnić że nadal poszukuję Franciszka Drabińskiego sprawdziłem zgony w gminie Olchowiec i parafii prawosławnej, zleciłem kwerendę w AP Chełm ludności stałej i niestałej z tej gminy, projekt poborwi z lubelszczyzny. Wiem już że Franciszek nie był osobiście na sprawie a przez sprzedaż 4 mórg szukam lokalizacji Franciszka Drabińskiego. Te wszystkie fakty chyba potwierdzają że Drabiński w okolicach Olchowca był tylko przez chwilę, a zmarł zupełnie w innym miejscu. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
Piotr
Bardzo dziękuję Grażynie i Tadkowi, chcę wyjaśnić że nadal poszukuję Franciszka Drabińskiego sprawdziłem zgony w gminie Olchowiec i parafii prawosławnej, zleciłem kwerendę w AP Chełm ludności stałej i niestałej z tej gminy, projekt poborwi z lubelszczyzny. Wiem już że Franciszek nie był osobiście na sprawie a przez sprzedaż 4 mórg szukam lokalizacji Franciszka Drabińskiego. Te wszystkie fakty chyba potwierdzają że Drabiński w okolicach Olchowca był tylko przez chwilę, a zmarł zupełnie w innym miejscu. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
Piotr
Dzień dobry.
Zwracam się z prośbą ponieważ w PomGenBaza odnalazłem zgon Franciszka (nie Drabińskiego lecz Drapińskiego) którego ciągle szukam, wiem że jest to okres kiedy nazwiska nie były ustalone raz na zawsze, dlatego chciałbym mieć pewność: parafia Pułtusk-USC, rok 1926, księga 33mw/1, nr. aktu 324, imię i nazwisko Franciszek Drapiński, zgony zindeksowane 1916-1935, może to nie jest tylko zbieg okoliczności.
Dziękuję i pozdrawiam
Piotr
Zwracam się z prośbą ponieważ w PomGenBaza odnalazłem zgon Franciszka (nie Drabińskiego lecz Drapińskiego) którego ciągle szukam, wiem że jest to okres kiedy nazwiska nie były ustalone raz na zawsze, dlatego chciałbym mieć pewność: parafia Pułtusk-USC, rok 1926, księga 33mw/1, nr. aktu 324, imię i nazwisko Franciszek Drapiński, zgony zindeksowane 1916-1935, może to nie jest tylko zbieg okoliczności.
Dziękuję i pozdrawiam
Piotr
- Pobłocka_Elżbieta

- Posty: 4004
- Rejestracja: czw 22 sty 2009, 17:07
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 24 times