parafia Łękołody

Wątki tematyczne przesunięte z innego podforum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

AnnaJadwiga_Prawdzic

Nieaktywny
Posty: 40
Rejestracja: sob 08 maja 2021, 18:21

parafia Łękołody

Post autor: AnnaJadwiga_Prawdzic »

.
.
.
Ostatnio zmieniony pt 18 cze 2021, 17:10 przez AnnaJadwiga_Prawdzic, łącznie zmieniany 4 razy.
Awatar użytkownika
Bozenna

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 2477
Rejestracja: pn 07 sie 2006, 16:03
Lokalizacja: Francja

Doszłam do mych przodków - rycerzy z czasów Mieszka Starego

Post autor: Bozenna »

Dobry wieczor,

Na tej stronie jest linia moich przodkow Kobierzyckich z Kobierzycka. Siega 1430-ego roku.
Od lat zastanawiam sie skad pochodza te informacje i kto to jest ta "Barbara".
Nie ma zrodel. Sa tylko imiona, nazwiska i daty.
Niby wszystko sie zgadza, ale jednak, bez podanych zrodel mam watpliwosci.
Czy to jest solidna praca genealoga, czy bajkopisarstwo?

Serdecznosci,
Bozenna
Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6301
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 7 times

Doszłam do mych przodków - rycerzy z czasów Mieszka Starego

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

Dzień dobry,

tu można przeczytać więcej o autorce strony oraz wykorzystwywanych źródłach przy tworzeniu drzewa:
https://barbarafamily.eu/wbaker/pages/s ... /wstep.php

Pozdrawiam
Aneta
Awatar użytkownika
Eder

Sympatyk
Adept
Posty: 445
Rejestracja: czw 20 lis 2008, 21:24
Lokalizacja: Toruń

Re: Doszłam do mych przodków - rycerzy z czasów Mieszka Star

Post autor: Eder »

Bozenna pisze:Dobry wieczor,

Na tej stronie jest linia moich przodkow Kobierzyckich z Kobierzycka. Siega 1430-ego roku.
Od lat zastanawiam sie skad pochodza te informacje i kto to jest ta "Barbara".
Nie ma zrodel. Sa tylko imiona, nazwiska i daty.
Niby wszystko sie zgadza, ale jednak, bez podanych zrodel mam watpliwosci.
Czy to jest solidna praca genealoga, czy bajkopisarstwo?

Serdecznosci,
Bozenna
Znałem Barbarę, niestety odeszła już do swoich Przodków.
Drzewo robione bardzo solidnie, choć jest kilka błędów.
Dojście do średniowiecza nie jest, wbrew pozorom, takie trudne. Mając w wśród Przodków np. Odrowążów można dojść jeszcze dalej.
Pozdrawiam
Andrzej
Awatar użytkownika
Bozenna

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 2477
Rejestracja: pn 07 sie 2006, 16:03
Lokalizacja: Francja

Re: Doszłam do mych przodków - rycerzy z czasów Mieszka Star

Post autor: Bozenna »

Anetko, Andrzeju,

Dziekuje za informacje, ktore pozwola mi teraz powaznie spojrzec na linie moich przodkow, ktora Barbara spisala ze szczegolami.

Serdecznie Was pozdrawiam,
Bozenna
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24

Re: Doszłam do mych przodków - rycerzy z czasów Mieszka Star

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

Ja jestem z epoki przed komputerowej i nie umiem się w tym obracać. Jak przejrzeć ten wywód do lat 1200? Jakie dokumenty były jego podstawą kiedy najstarsze księgi sądowe to końcowe lata wieku XIV a w zasadzie XV wiek. Na dodatek trzeba uwzględnić ciągłość chronologiczną - co bardzo ważne- niewątpliwych rodzinnych zapisów. Mnie na Podlasiu w sposób niewątpliwy udało się dotrzeć z wywodem do drugiej połowy XV.
AnnaJadwiga_Prawdzic

Nieaktywny
Posty: 40
Rejestracja: sob 08 maja 2021, 18:21

Re: Doszłam do mych przodków - rycerzy z czasów Mieszka Star

Post autor: AnnaJadwiga_Prawdzic »

.
.
.
.
.
Ostatnio zmieniony pt 18 cze 2021, 16:58 przez AnnaJadwiga_Prawdzic, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
MonikaNJ

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1584
Rejestracja: ndz 03 lut 2013, 18:57

Re: Doszłam do mych przodków - rycerzy z czasów Mieszka Star

Post autor: MonikaNJ »

AnnaJadwiga_Prawdzic pisze: Stanisława "Augusta" POniatowskiego
Proszę sobie darować . Tak fajnie zaczął się ten wątek. Strona z drzewem i ogrom pracy Pani Barbary oraz wspomagających -imponujący ; z wielką przyjemnością ją przejrzałam.
pozdrawiam monika
>Wanda>Feliksa>Anna>Józefa>Franciszka>Agnieszka>Helena>Agnieszka
AnnaJadwiga_Prawdzic

Nieaktywny
Posty: 40
Rejestracja: sob 08 maja 2021, 18:21

Re: Doszłam do mych przodków - rycerzy z czasów Mieszka Star

Post autor: AnnaJadwiga_Prawdzic »

MonikaNJ pisze:
AnnaJadwiga_Prawdzic pisze: Stanisława "Augusta" POniatowskiego
Proszę sobie darować . Tak fajnie zaczął się ten wątek. Strona z drzewem i ogrom pracy Pani Barbary oraz wspomagających -imponujący ; z wielką przyjemnością ją przejrzałam.
Dzień Dobry !

Dziękuję Ci Moniko uprzejmie za Twój wpis.

On się urodził w Wołczynie 17 stycznia 1732
jako
Stanisław ANTONI Poniatowski
a
"August" to sam sobie potem wymyślił.
Przecież na żadnym chrzcie ani na bierzmowaniu nie dostał imienia August.

a "August" oznacza ni mniej ni więcej a "dostojny, boski".

To jakieś jednak dziwne, żeby urodziwszy się Antonim kazać wszystkim nazywać siebie Boskim Poniatowskim.

To według mnie jakaś dziwna mania wielkości.
Czyli mamy w nim: najpierw manię wielkości i kazanie nazywania siebie Boskim a potem zakasowanie przez niego 8000 dukatów jurgieltu od Rosji, Prusaków i Austriaków za zgodę na rozbiory Polski.

Nie możemy o tym zapominać, zawsze gdy go wspominamy.

Pozdrawiam Cię Moniko

Anna Jadwiga
Awatar użytkownika
MonikaNJ

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1584
Rejestracja: ndz 03 lut 2013, 18:57

Re: Doszłam do mych przodków - rycerzy z czasów Mieszka Star

Post autor: MonikaNJ »

Anno Jadwigo,
bardzo dziękuję za wyjaśnienie , bez bicia przyznaję nie wiedziałam(szkołę kończyłam dawno) ,iż August był przyjętym później imieniem. Zatem zwracam honor i nie czepiam się już :-)
Ostatnio zmieniony wt 15 cze 2021, 22:08 przez MonikaNJ, łącznie zmieniany 2 razy.
pozdrawiam monika
>Wanda>Feliksa>Anna>Józefa>Franciszka>Agnieszka>Helena>Agnieszka
AnnaJadwiga_Prawdzic

Nieaktywny
Posty: 40
Rejestracja: sob 08 maja 2021, 18:21

Re: Doszłam do mych przodków - rycerzy z czasów Mieszka Star

Post autor: AnnaJadwiga_Prawdzic »

MonikaNJ pisze:Anno Jadwigo,
bardzo dziękuję za wyjaśnienie , bez bicia przyznaję ,że nie wiedziałam ,iż August był przyjętym później imieniem. Zatem zwracam honor i nie czepiam się już :-)
Moniko,

Dziękuję Ci za Twój wpis.

Oprócz tej manii wielkości i kazania wszystkim dookoła nazywania siebie Boskim

jest jeszcze jedna delikatna kwestia, która rzuca się od razu w oczy gdy - jako genealodzy - czytamy jego życiorys, chociażby na wikipedii:

ON SIĘ NIE OŻENIŁ !!!

Widocznie go kobiety nie interesowały.

Za to co tydzień w czwartki sprawdzał do siebie różnych facetów i nazywał to "obiadami czwartkowymi", na których nie tylko upijał się winem w męskim towarzystwie ale, jak opisują to z wieloma szczegółami kronikarze, śpiewał różne sprośne piosenki z Ignacym Krasickim, który - któżby to pomyślał ! - też się nie ożenił.

Domyślano się oczywiście tego i owego, ale czasy były tolerancyjne i postępowe.

Pozdrawiam Cię Moniko serdecznie

Anna Jadwiga
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Re: Doszłam do mych przodków - rycerzy z czasów Mieszka Star

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

trudno mówić o przyjęciu imienia, nie tylko formalnie ale i kulturowo to zgrzyta

pseudo takie:) ksywka znaczy się
ale nie urodził się jako Antoni, to też dziwna konstrukcja
urodził się jako Poniatowski - ok
ale Stanisław Antoni to ochrzczony, nie urodzony
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
MonikaNJ

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1584
Rejestracja: ndz 03 lut 2013, 18:57

Re: Doszłam do mych przodków - rycerzy z czasów Mieszka Star

Post autor: MonikaNJ »

Anno Jadwigo,
to z kim się upijał to już jego sprawa. Dla Polski istotniejsze były jego uwikłania polityczno-osobiste. Z jednej strony światły, postępowy a z drugiej słaby polityk. No, ale to już temat na zupełnie inny wątek np. genealogia Poniatowskich.
serdeczności
pozdrawiam monika
>Wanda>Feliksa>Anna>Józefa>Franciszka>Agnieszka>Helena>Agnieszka
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Re: Doszłam do mych przodków - rycerzy z czasów Mieszka Star

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

wiesz... ślub i potomstwo to w przypadku panujących - a za jego nominalnego władztwa Rzeczpospolita stała się monarchią dziedziczną - to już publiczna sprawa:)
szczególnie, że tego niby zapisu o Grabowskiej to pokolenia szukały
a co tam na boku jak podróżował sekretarzując brytolom robił...to faktycznie mało genealogicznie:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
MonikaNJ

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1584
Rejestracja: ndz 03 lut 2013, 18:57

Re: Doszłam do mych przodków - rycerzy z czasów Mieszka Star

Post autor: MonikaNJ »

No dobra, był królem!!! W tym wypadku muszę Ci Włodku przyznać rację, że istotne jest z kim się "wiązał". Choć biskup to nie jest pewnie dobry wybór(jeśli tak było w istocie), ani caryca. Nie chcę się wypowiadać zbyt negatywnie, ponieważ nie lubię mieszać z błotem władców Polski ani ich następców.
pozdrawiam monika
>Wanda>Feliksa>Anna>Józefa>Franciszka>Agnieszka>Helena>Agnieszka
Zablokowany

Wróć do „Tematy przesunięte”