Mam wątpliwość jak zinterpretować zapis zgonu
https://drive.google.com/file/d/13SPIsz ... sp=sharing
Założyłam, że dotyczy kobiety. Poległam na tym pierwszym słowie 'fretus'(?), z dalszych słów wynika, że nieżywe (in animatus) dziecko, wiec kombinuję, ze może chodzi o zgon w porodzie, ale wolałabym potwierdzić, zanim błędnie zapiszę w indeksach
Osobnego zapisu dla dziecka nie ma.
Akt zgonu - czy chodzi o śmierć przy porodzie? - OK
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
Akt zgonu - czy chodzi o śmierć przy porodzie? - OK
Ostatnio zmieniony pt 25 cze 2021, 18:57 przez SylwiaJ, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
Sylwia
---
Szukam potomków pary: Antonina (Wolak) i Stanisław Dziedziak; okolice: Dębica, Lubzina
Sylwia
---
Szukam potomków pary: Antonina (Wolak) i Stanisław Dziedziak; okolice: Dębica, Lubzina
-
Andrzej75

- Posty: 15149
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 3 times
Akt zgonu - czy chodzi o śmierć przy porodzie?
To jest akt urodzenia/zgonu nieżywego płodu (foetus inanimatus) płci żeńskiej.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043