Nazwisko: Skibniewski

Wątki tworzone przez moduł „Nazwiska ” pozycja „Moje konto - Moje nazwiska” (Poszukuję nazwiska..)

Moderatorzy: maria.j.nie, Galinski_Wojciech, adamgen

Awatar użytkownika
Komentarze

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 4721
Rejestracja: ndz 02 lip 2006, 14:34

Nazwisko: Skibniewski

Post autor: Komentarze »

Wątek ten zawiera informacje na temat <A HREF="index.php?name=Nazwiska&file=index&nid=35254&ez=2 target=_top">tego nazwiska</A> i osób je noszących
ZochKonrad

Sympatyk
Posty: 28
Rejestracja: ndz 13 gru 2020, 21:35

Nazwisko: Skibniewski

Post autor: ZochKonrad »

Dzień dobry,

mam pytanie dotyczące przydomku mojego przodka Franciszka "Szczęściuka" Skibniewskiego. Na podstawie 2 tomów „Parafia Skibniew Podawce i jej mieszkańcy” autorstwa Lecha Niepiekło doszedłem do pewnych wniosków.

Badając moje korzenie w parafii Skibniewskiej natrafiłem na pewien akt chrztu. Moja 6 x pra babcia, Rozalia Skibniewska, urodziła się w 1777 roku w Skibniewie Kurczach (strona 118/tom 2), a jej rodzicami byli Franciszek „Szczęściuk” Skibniewski i Franciszka z Wyszomierskich.

Przydomek ten pojawiał się w parafii już wcześniej i zazwyczaj przechodził z ojca na syna. Niestety Franciszka znalazłem w tomie 1 na stronie 167, wymienionego w krótkim akapicie wśród innych osób z tym przydomkiem, których nie udało się przypisać do większego drzewa.

Znalazłem też akt ślubu z 1773(s419/t2), w którym zapisano, że Franciszek był wdowcem, tak samo jak Franciszka z panieńskiego Wyszomierska, po poprzednim mężu Skibniewska, oboje z Kurczów, bez przydomka.

STRESZCZENIE NA KOŃCU
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Szukając w księgach innych aktów wspominających Franciszka i Franciszkę natrafiłem na:

– akt chrztu córki Marianny, 1775 w Skibniewie Kurczach (s113/t2), bez wymienionego przydomka;

– akt chrztu syna Feliksa, 1780 w Skibniewie Kurczach (s122/t2), bez wymienionego przydomka;

– akt zgonu Franciszka Skibniewskiego z 1781 (s588/t2) lat 40 ze Skibniewa Kurczów, bez przydomka, nie mam pewności, czy to ten Franciszek, ale dalej już nie szukałem;

Nie udało mi się znaleźć aktu chrztu Franciszka Skibniewskiego, za dużo zmiennych bym mógł przypisać jeden konkretny, na pewno nie ma aktu chrztu Franciszka syna "Szczęściuka".

Sprawdziłem więc akty ślubów wspominających Franciszka Skibniewskiego i znalazłem 3:

– z 1720 uznałem za zbyt stary – odrzuciłem;

– z 1763 (s414,415/t2) Franciszek Skibniewski, bez przydomka, kawaler z Kurczów i Felicjanna ze Skibniewskich ze Skibniewa,

– z 1764 (s415/t2) Franciszek Skibniewski, bez przydomka, kawaler z Kurczów i Rozalia, wdowa po Baltazarze Skibniewskim, z Podawców.

Sprawdziłem, czy Felicjanna lub Rozalia zmarła przed 1773 i znalazłem:

- Felicjanna Skibniewska, lat 30, żona Franciszka zmarła w 1773 (s579/t2) w Kurczach, chyba można założyć, że jeszcze w tym samym roku znalazł sobie drugą żonę.

Akty zgonów Rozalii Skibniewskich są 3:

- z 1775, lat 30, żona Mikołaja – odrzuciłem;

- z 1806, lat 70 z Sągola;

Ślub między Rozalią Bujalską, panną, a Baltazarem Skibniewskim odbył się w 1754, czyli zakładając, że w dniu ślubu miała 18 lat to w 1775 miała by 39, a w 1806 około 70 lat. - pasuje do aktu ślubu, ale nie do "mojego" Franciszka - odrzuciłem;

- z 1790, bez wieku, z Pogorzeli, rodzice to Łukasz i Agnieszka. Łukasz i Agnieszka pobrali się w 1789, więc Rozalia zmarła najpewniej przy narodzinach, nie ma nawet aktu chrztu – odrzuciłem;

Założyłem więc, że moim przodkiem jest Franciszek mąż Felicjanny, sprawdzając akty chrztu w poszukiwaniu ich dzieci znalazłem troje:

Piotra z 1765, Kazimierza z 1769 i dziewczynkę (nieczytelne?) bez imienia z 1771, przy żadnym nie było przydomka „Szczęściuk”.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

W SKRÓCIE:
Nigdzie poza tym jednym aktem urodzenia mojej 6 x pra babci ten przydomek w połączeniu z Franciszkiem się nie pojawił.

Poszukałem też aktów ślubów wspominających Franciszkę Wyszomierską i Skibniewskiego - znalazłem jeden:

– akt ślubu Franciszki Wyszomierskiej, panny z Wyszomierza i Jana Skibniewskiego „Szczęściucha”, wdowca z Kurczów z roku 1772 (s419/t2)
– w latach 1772-1773 adnotowano w księgach parafialnych jeden akt zgonu Jana Skibniewskiego w 1773 (s579/t2) lat 50 z Kurczów. Zakładam, że zmarł około marca-kwietnia, akt zgonu numer 14 z 62 (w księgach nie ma dokładnej daty).

Tutaj pojawia się moja teoria, może przydomek nosiła Franciszka, po pierwszym mężu i w parafii znano ją jako "Szczęściuchową", a ksiądz założył, że przydomek dotycz obecnego męża (miał przecież to samo nazwisko), albo pojawił się tam zupełnie przypadkowo.

Chciałbym usłyszeć czyjąś opinię w sprawie moich poszukiwań, czy ta teoria jest prawdopodobna?

Pozdrawiam,

Konrad
Lech_Niepiekło

Sympatyk
Posty: 63
Rejestracja: ndz 23 sie 2020, 09:13
Otrzymał podziękowania: 1 time

Nazwisko: Skibniewski

Post autor: Lech_Niepiekło »

Dzień dobry,
Badania genealogiczne to wspaniała zabawa, czego jesteś najlepszym przykładem. Niemal na pewno Twój Franciszek poślubił w 1763 roku Felicjanę. Z małżeństwa tego urodził się w 1765 Piotr. Felicjana i Piotr zmarli niemal równocześnie w 1773, a więc zapewne na zarazę. A Franciszek ożenił się w tym samym roku z Franciszką Wyszomierską - gospodarstwo wymagało gospodyni. Faktycznie nie ma aktu urodzenia Franciszka, ale to się zdarzało. Mógł być na przykład ochrzczony w innej parafii. Tym nie mniej, wprawdzie bez ciągłości, ale masz przodków od XVI wieku, co nie każdemu się udaje.
Pozdrawiam
Lech
Jaro_Chudzik

Sympatyk
Posty: 295
Rejestracja: ndz 23 lut 2020, 12:12

Re: Nazwisko: Skibniewski

Post autor: Jaro_Chudzik »

ZochKonrad pisze:Nigdzie poza tym jednym aktem urodzenia mojej 6 x pra babci ten przydomek w połączeniu z Franciszkiem się nie pojawił.

Poszukałem też aktów ślubów wspominających Franciszkę Wyszomierską i Skibniewskiego - znalazłem jeden:

– akt ślubu Franciszki Wyszomierskiej, panny z Wyszomierza i Jana Skibniewskiego „Szczęściucha”, wdowca z Kurczów z roku 1772 (s419/t2)
– w latach 1772-1773 adnotowano w księgach parafialnych jeden akt zgonu Jana Skibniewskiego w 1773 (s579/t2) lat 50 z Kurczów. Zakładam, że zmarł około marca-kwietnia, akt zgonu numer 14 z 62 (w księgach nie ma dokładnej daty).

Tutaj pojawia się moja teoria, może przydomek nosiła Franciszka, po pierwszym mężu i w parafii znano ją jako "Szczęściuchową", a ksiądz założył, że przydomek dotycz obecnego męża (miał przecież to samo nazwisko), albo pojawił się tam zupełnie przypadkowo.
Chciałbym usłyszeć czyjąś opinię w sprawie moich poszukiwań, czy ta teoria jest prawdopodobna?
Witaj, Konradzie, nie napisałeś, z jakiej przyczyny zakładasz, że zapisek przydomka Franciszka w metryce chrztu jego dziecka jest błędny. Z danych, które przedstawiłeś wynikałoby, że Franciszka znana była w parafii skibniewskiej pod swoim nazwiskiem panieńskim, natomiast niemal nie dała poznać się lokalnej społeczności pod przydomkiem jej pierwszego męża, skoro ten zmarł już po roku małżeństwa.
Pozdrawiam, Jaro
Ostatnio zmieniony pt 25 cze 2021, 06:41 przez Jaro_Chudzik, łącznie zmieniany 1 raz.
ZochKonrad

Sympatyk
Posty: 28
Rejestracja: ndz 13 gru 2020, 21:35

Re: Nazwisko: Skibniewski

Post autor: ZochKonrad »

Jaro_Chudzik pisze:Witaj, Konradzie, nie napisałeś, z jakiej przyczyny zakładasz, że zapisek przydomka Franciszka w metryce chrztu jego dziecka jest błędny. Z danych, które przedstawiłeś wynikałoby, że Franciszka znana była w parafii wyszomierskiej pod swoim nazwiskiem panieńskim, natomiast niemal nie dała poznać się lokalnej społeczności pod przydomkiem jej pierwszego męża, skoro ten zmarł już po roku małżeństwa.
Pozdrawiam, Jaro
Dzień dobry Jaro, poszukując moich przodków w Skibniewie często sprawdzałem też występujące w księdze rodzeństwo by móc dopisać np. nazwisko panieńskie matki lub przydomek, które nie zawsze były zapisywane. Jednak wydaje mi się to zbyt mało prawdopodobne, by w 10 różnych dokumentach wspominających o Franciszku (zwłaszcza 2 aktach ślubu) przydomek pojawił się tylko w 1.

Miałem wcześniej kilka innych teorii jak przydomek mógł przejść na Franciszka, ich podstawą było moje przekonanie, że to nie Franciszek podał księdzu dane do wpisania w akt chrztu tylko np. chrzestny - sąsiad. Wydaje mi się, że Franciszek z przydomka na co dzień nie korzystał.

W drugiej teorii którą jest według mnie bardziej nieprawdopodobna:
Mógł zamieszkać w domu swojej żony, i przydomek przyjąć przez to, że wcześniej mieszkał tam "Szczęściuk" i jako takiego znali go sąsiedzi (jak się powie, że idziesz do sąsiada "Szczęściuka" to wiadomo do kogo).

Pozdrawiam,
Konrad
Jaro_Chudzik

Sympatyk
Posty: 295
Rejestracja: ndz 23 lut 2020, 12:12

Post autor: Jaro_Chudzik »

Według moich wyobrażeń (opartych m.in. na przykładach Maleszewskich z Maleszewy oraz Rytelów z Ryteli Święckich; szlachty parafii skibniewskiej nie analizowałem pod tym kątem) w tej części Ziemi Drohickiej każda rodzina szlachecka o nazwisku charakterystycznym dla danej okolicy szlacheckiej, zamieszkująca tam w XVIII wieku posiadała przydomek rodowy.
Co nie oznacza, że posiadanie przydomka rodowego przekładało się na częstotliwość jego używania w aktach metrykalnych. Z tym bywało różnie.
Ciekawy byłbym opinii ze strony osób o większym doświadczeniu w odniesieniu do tak postawionej tezy.
Richard1

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 258
Rejestracja: czw 14 sty 2010, 08:54

Post autor: Richard1 »

Na podstawie moich poszukiwań, nasuwa się pytanie czy ksiądz wpisywał wszystkie akty w parafii Skibniew ?, a może pominął te akty w dostępnych indeksach ?

Np. wg indeksów
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/jed ... ka/6083695

W 1789 roku Piotr Pogorzelski bez przydomka bierze ślub Z Benedyktą Wrzosek


Znalazłem w indeksach
1762 / 6 strona 184 urodzenie Piotr Pogorzelski Frąciak zmarł w 1820

nie znalazłem w indeksach Benedykty Wrzosek ur. ok 1770 zmarłej w 1825

Potomkowie tej tej pary nie mają już wpisanych przydomków.

Ps. Może ktoś zna rodziców tej pary tj Piotra i Benedykty ?
Ryszard Drąg
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

Obawiam się że tego problemu na forum się nie rozwiąże. Wymaga to bowiem czasochłonnej analizy wszystkich metryk a nie tylko wybranych. Przeszukiwanie z grubsza tylko Franciszków nic nie da.
Generalnie przydomki przechodziły z pokolenia na pokolenie w ramach tego samego krza (grupy, klanu rodzinnego) . Piszesz przydomek ten pojawiał się w parafii już wcześniej. Spróbuj zatem stworzyć wywód rodowy Szczęściuków. Przydomki miały wielopokoleniowy czas trwania. Jeśli określenie Szczęściuk było przydomkiem to wtedy taki zarys wywodu da się zrobić (dla różnych Jamiołkowskich bawiłem się w to całymi latami).
Niestety nie zawsze w dokumentach przydomek zapisywano . Służył bowiem wyłącznie dla rozróżnienia w mnogości noszących to samo nazwisko. Jeśli piszący nie widział takiej potrzeby rozróżnienia bo dla niego było oczywiste kto zacz (dla współżyjących też ) to nie wpisywał ( ze szkoda dla genealogii). Z praktyki mi wynika że przydomek wpisywano zwykle wtedy kiedy żyło równolegle kilku noszących to samo imię i nazwisko . Klasyczna konieczność że trzeba było ich rozróżnić.
Jeśli nie da się utworzyć takiego wielopokoleniowego wywodu szczęściuków to powstaje pytanie czy aby na pewno był to przydomek. Pytanie kontrolne – żyją dotąd Szczęściuki?. Bo może to było tylko przezwisko. Te miały inny charakter: dotyczyły określenia konkretnej osoby lub wyróżnienia w ramach noszących ten sam przydomek . Przykładowo u moich Sieniutów jedna linie nazywano Benki od imienia Benedykt. Szczęściuk a może był jaki przodek Szczęsny.
I w kwestii czy zapis chrztu mógł zostać pominięty w księgach . Bardzo mało prawdopodobne. Mógł być w innej parafii .Zwykle pobliskiej ale były tez lokalne zwyczaje . Przykładowo na Podlasiu bywało ,że chrzczono pierwszego syna w parafii matki tam gdzie był ślub. Pewnie aby umocnić go w prawie do ewentualnych działów po matce.
Reasumując na forum tego rozstrzygnąć się nie da.
Lech_Niepiekło

Sympatyk
Posty: 63
Rejestracja: ndz 23 sie 2020, 09:13
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Lech_Niepiekło »

Ryszardzie,
Benedykta była prawdopodobnie córką Krzysztofa i Małgorzaty z Kostek. Co do Piotra, to wymaga to dokładniejszej analizy, bo jest kilku potencjalnych kandydatów. Proponuję dokładnie prześledzić spisy w drugim tomie "Parafii Skibniew". Może uda Ci się go zlokalizować. Wtedy masz szanse doprowadzić korzenie do przełomu XV i XVI wieków.
Powodzenia
Lech
ZochKonrad

Sympatyk
Posty: 28
Rejestracja: ndz 13 gru 2020, 21:35

Post autor: ZochKonrad »

Panie Lechu, Panie Ryszardzie,
Piotr i Benedykta to także moi przodkowie. Wydaje mi się, że Benedykta była córką Andrzeja i Agnieszki z Pogorzeli. W akcie zgonu Benedykty z 1820 roku zapisano, że miała 48 lat, więc bardziej odpowiada akt urodzenia z 1773, Benedykta, córka Krzysztofa i Małgorzaty urodziła się w 1753 - to 20 lat więcej.

Piotr w akcie zgonu z roku 1825 miał zapisane lat 70, więc urodził się około 1755, prawdopodobnie później, ponieważ przed ślubem w 1789 był jeszcze kawalerem. W załączniku 19(t1/s670) Taryffa podymnego ziemi drohickiej, w Pogorzeli występuje Piotr po Macieju Pogorzelski. Znalazłem akt chrztu Piotra syna Macieja "Francaka" i Elżbiety z Pogorzeli w roku 1762, w roku ślubu miałby 27 lat, a w 1825 - 63 lata.

Pozdrawiam,
Konrad
Richard1

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 258
Rejestracja: czw 14 sty 2010, 08:54

Post autor: Richard1 »

Lechu i Konradzie dziękuje za informacje.

Piotr i Benedykta to nie moi przodkowie, ale próbuję pomóc mojemu koledze Pogorzelskiemu z racji mojego większego doświadczenia w Genealogii.

1811 7 Franciszek Wyszomierski Bartłomiej, Agnieszka Trzcińska Apolonia Pogorzelska Maciej, Elżbieta Skibniew [Uwagi: 11.jpg [nr pliku], pan młody:wdowiec (OD 27.03.1811), L.64 panna młoda: L.43 ojciec-zm.13.06.1783,matka-zm.29.03.1792 Miejscowość: Pogorzel Data ślubu: 03.06.1811 r. ] [Miejsce przechowywania ksiąg: Archiwum Państwowe w Siedlcach 08-110 Siedlce, ul. Kościuszki 7] [Indeks dodał: miremik] świadek rodzony brat Apolonii Piotr Pogorzelski


Może ci Wrzoskowie pochodzą z Parafii Miedzna ?

Benedykta Wrzosek miała brata Tomasza


Pozdrawiam serdecznie
Ryszard Drąg
Lech_Niepiekło

Sympatyk
Posty: 63
Rejestracja: ndz 23 sie 2020, 09:13
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Lech_Niepiekło »

Piotr Pogorzelski s. Macieja i Elżbiety pasuje. Apolonia córka Macieja i Elżbiety ur. w 1767.
Natomiast z Benedyktą jest kłopot. Córka Andrzeja i Agnieszki brałaby ślub w wieku 16 lat, co nie jest wykluczone. Natomiast nie znalazłem Tomasza syna Andrzeja i Agnieszki. Jest dwóch innych Tomaszów w stosownym wieku, ale inni rodzice.
Księgi metrykalne z Miedzny zaczynają się później, a więc nic nie znajdziemy.
Pozdrawiam
Lech
Richard1

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 258
Rejestracja: czw 14 sty 2010, 08:54

Post autor: Richard1 »

A może to jest Benedykta a nie Benedykt rok się zgadza ciekawe z jakich rodziców ?

Wrzosek Benedykt. (a ?) (z ktopką jakby skrót ?) 1773/24 strona 267

info z indeksów
Ryszard Drąg
Jaro_Chudzik

Sympatyk
Posty: 295
Rejestracja: ndz 23 lut 2020, 12:12

Post autor: Jaro_Chudzik »

jamiolkowski_jerzy pisze: Szczęściuk a może był jaki przodek Szczęsny.
.
Uzupełniam tę myśl o wskazówkę dla Konrada: polskie imię Szczęsny = łac. Felix/ Feliks/.

Moim zdaniem fakt, że według przytoczonych w pierwszym poście danych rzeczony Franciszek Skibniewski nadał swojemu synowi imię Feliks przemawia na rzecz materialnej prawdziwości zapisu metrykalnego przydomka Szczęściuk/Szczęściuch w odniesieniu do osoby tego Franciszka. Pozdrawiam, Jaro.
brzoalicja

Sympatyk
Posty: 102
Rejestracja: pn 22 lut 2010, 16:15

Post autor: brzoalicja »

Dzień Dobry,
dla Konrada: Skibniewscy "Szczęściuch" mam nadzieję, że się połapiesz.
Pozdrawiam
Alicja


SKIBNIEWSCY "SZCZĘŚCIUCH"


FRANCISZEK Skibniewski h. Ślepowron ur. ok.1741 ; zm.15.02.1781 (40 lat) Skibniew Kurcze, parafia Skibniew Podawce - kawaler ; & (1) 22.05.1763 Skibniew Kurcze FELICJANNA Skibniewska ur.28.08.1742 Dybów, parafia Skibniew Podawce ; zm. (lat 30) Kurcze, parafia Skibniew Podawce; św.śl. Piotr Skibniewski, Jan Bujalski,
Antoni Buczyński córka Laurentego "Szczęściucha " i Ewy Wojewódzkiej. Czy jest możliwe, że "Szczęściuchówna" wyszła za mąż za "Szczęściucha" w powyższym przypadku ?? dzieci; Piotr ur. 1765, Kazimierz ur. 1769, córka ur. 1771 )


FRANCISZEK Skibniewski "Szczęściuch" h. Ślepowron ur.ok.1741 ; zm.15.02.1781
(40 lat) Skibniew Kurcze, parafia Skibniew Podawce - wdowiec po Felicjanie j.w.
syn ?? ; &(2) 29.06.1773 Wyszomierz FRANCISZKA z Wyszomierskich Skibniewska
ur.?? ; zm.?? - córka ?? - wdowa po Janie Skibniewskim "Szczęściuch" j.n.;
św.śl. Hiacynt Skibniewski, Ignacy Wyszomierski, Mikołaj Skibniewski dzieci; Franciszka ur 1775, Rozalia ur. 1777, Katarzyna ur. 1787, Feliks ur. 1780 )

FRANCISZKA Wyszomierska h. Rawicz ur.?? Wyszomierz, parafia Skibniew Podawce - panna; & 23.02.1772 Kurcze JAN " Szczęściuch " Skibniewski h. Ślepowron ur. ok.1723 Kurcze, parafia Skibniew Podawce ; zm.05.04.1773 (50 lat) Kurcze, parafia Skibniew
Podawce - wdowiec po Felicjannie Ratyńskiej ; św.śl.Hiacynt Skibniewski , Aleksander Buczyński dzieci; Krzysztof ur. 1773 ; zm. 1789 (16 lat)


JAN Skibniewski "Szczęściuch" ur.ok.1723 ; zm.05.04.1773 ( 50 lat) Kurcze , parafia Skibniew Podawce ; & ?? FELICJANA Ratyńska ur.ok. 1742 ; zm.26.01.1772 (30 lat) Kurcze , parafia Skibniew Podawce
dzieci; Łucja ur. 1771 )
ODPOWIEDZ

Wróć do „Nazwiska”