Franciszek Michał Matejczyk- zaginął w 45 r

Tablica ogłoszeń, pomoc w poszukiwaniu osób i rodzin; Poszukuję NazwiskaMoje konto” - „Moje nazwiska ” ; w tytule tematu proszę napisać "nazwisko i imię" lub "nazwiska i imiona" poszukiwanych osób, rodzin

Moderatorzy: Galinski_Wojciech, maria.j.nie, elgra

walczak_dagmara
Posty: 3
Rejestracja: pt 25 cze 2021, 20:26

Franciszek Michał Matejczyk- zaginął w 45 r

Post autor: walczak_dagmara »

Witam serdecznie! Jestem tu nowa i chciałam Was zainteresowanych prosić o pomoc, podpowiedź gdzie szukać. Mój pra pra dziadek został zaciągnięty do wojska niemieckiego, zawsze pokazywał się na przepustkę ale w 45 r słuch o nim zaginął. Zaginął na bloku wschodnim, babcia też zawsze mówiła że wtedy Armia Czerwona wywoziła górników na Sybir. Całe swoje życie babcia go szukała, mówiła że ślub się bierze raz i że to była miłość jej życia więc nigdy więcej się z nikim nie związała. Mimo że go nigdy nie poznałam, nie widziałam chciałabym znaleść cokolwiek na jego temat. Bardzo proszę doświadczonych w poszukiwaniach o podpowiedź, gdzie szukać, jak zacząć, czy jest możliwe odnalezienie go w jakiś spisach, czy jest możliwe znalezienie jakiejś dokumentacji po nim?
Dane dziadka pomocne w poszukiwaniach:
Imię i nazwisko: Franciszek Michał Matejczyk
Urodziny w Radzionkowie 28.09.1918 r
Rodzice: Franciszek Matejczyk i Elżbieta Matejczyk z domu Bończkowicz
Ostatnio zamieszkały w Radzionków
Imię żony: Rozalia Matejczyk z domu Haida (Hajda)
Serdecznie pozdrawiam!

:)
radicalman

Sympatyk
Posty: 365
Rejestracja: wt 09 paź 2007, 22:15
Lokalizacja: Legnica

Franciszek Michał Matejczyk- zaginął w 45 r

Post autor: radicalman »

Rozalia w 1947 r. wystąpiła o uznanie go za zmarłego. Czy postanowienie/uzasadnienie sądu w Tarnowskich Górach III zg. 476/47 jest znane?

Czy są zachowane jakieś listy?

No i ten front wschodni w 1945 to śliska sprawa.
Ostatnio zmieniony pt 25 cze 2021, 21:37 przez radicalman, łącznie zmieniany 1 raz.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

jednak górnicy śląscy to co innego, inna historia niż jeńcy
porwani niewolnicy wbrew jakiemukolwiek prawu, a pracujący nieoficerowie wzięci do niewoli - inne kategorie
choć los podobny, to inne dokumenty etc
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
walczak_dagmara
Posty: 3
Rejestracja: pt 25 cze 2021, 20:26

Re: Franciszek Michał Matejczyk- zaginął w 45 r

Post autor: walczak_dagmara »

radicalman pisze:Rozalia w 1947 r. wystąpiła o uznanie go za zmarłego. Czy postanowienie/uzasadnienie sądu w Tarnowskich Górach III zg. 476/47 jest znane?

Czy są zachowane jakieś listy?

No i ten front wschodni w 1945 to śliska sprawa.
Niestety nie, czy jeśli pojadę do sądu w TG udzielą mi informacji na temat tego uzasadnienia? Niestety nic się nie zachowało, będę starała kontaktować się z czerwonym krzyżem o udzielenie jakiś informacji po tym jak babcia go szukała przez nich o ile mi się uda
radicalman

Sympatyk
Posty: 365
Rejestracja: wt 09 paź 2007, 22:15
Lokalizacja: Legnica

Re: Franciszek Michał Matejczyk- zaginął w 45 r

Post autor: radicalman »

Na akcie urodzenia z USC będzie pewnie przypisek o uznaniu za zmarłego. Rok 1918 może być jeszcze w USC w Radzionkowie albo już w archiwum państwowym. Jeśli akta sądowe są zachowane to mozna by się z nich dowiedzieć co wiedziała babcia w 1947 roku. O losie pewnie nic, ale może kiedy ostatni raz wiadziała męża albo w jakiej jednostce służył...
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Re: Franciszek Michał Matejczyk- zaginął w 45 r

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

ale one niekoniecznie są w sądzie
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
walczak_dagmara
Posty: 3
Rejestracja: pt 25 cze 2021, 20:26

Re: Franciszek Michał Matejczyk- zaginął w 45 r

Post autor: walczak_dagmara »

radicalman pisze:Na akcie urodzenia z USC będzie pewnie przypisek o uznaniu za zmarłego. Rok 1918 może być jeszcze w USC w Radzionkowie albo już w archiwum państwowym. Jeśli akta sądowe są zachowane to mozna by się z nich dowiedzieć co wiedziała babcia w 1947 roku. O losie pewnie nic, ale może kiedy ostatni raz wiadziała męża albo w jakiej jednostce służył...
Sprawdziłam teraz na szukajwarchiwach akty urodzenia z Radzionkowa mają do 1915 więc będę dzwonić w poniedziałek do usc w Radzionkowie :) dziękuję za pomoc.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukuję osób, rodzin”