I tu zaczyna się i kończy sprawa, bo jak do dnia dzisiejszego nie posiadam aktu ślubu (1923-24?) wspomnianych osób pomimo kilku pism do Niemiec. Z rozmów (dawno to było) wynikało że otrzymała nowe nazwisko (po ojczymie) jak miała 2-3 latka. Mam metrykę urodzenia z 1922r. z nazwiskiem matki, bez danych ojca - otrzymałem ją z Niemiec. Reasumując: jeżeli napiszę że przysposobił dziewczynkę - to będzie błąd czy też nie. Nie chcę operować na forum nazwiskami o kogo chodzi, gdyż nie chcę upubliczniać spraw.Sroczyński_Włodzimierz pisze:Irku:
o odpowiedziach złych pisałem w kontekście "a co jeśli XX wiek" tak jakby w całym XX wieku wszędzie przysposobienie małoletniego było możliwe
XIX czy XX wiek - to nie jest cezura, nie w 1901 roku weszły zmiany w k.c. i powstał kodeks rodzinny i opiekuńczy
Edmundzie:
Niemcy: to trochę zmienia:)
Teraz jeszcze kopia zapisu co przy tym ślubie podał. I w Niemczech (o ile się nie mylę) mógł uznać za własne ("przedślubne") dziecko. To wtedy jest po prostu wtedy uznanie dziecka.
Dalsze możliwości też niejdnoznaczne
po ślubie czy przy ślubie
przy - j.w.
"po " no to mamy dalej
jak daleko po ślubie
w jakim wieku dziecko wtedy (także kwestia zgody dziecka, nie tylko matki-opiekunki)
kiedy to było (w Niemczech też zmiany były, nie wszystko to co pod zaborem pruskim w 1880 było w Niemczech np w 1933)
przy ww uzupełnieniach może ktoś się skusi:)
Edmund
