Zwyczaje/procedury przy wydawaniu odpisów metryk urodzenia,

w tym bazy PTG : Geneteka, Metryki .. Nasze bazy, Wyszukiwarki na Genealodzy.pl oraz szukaj w Postach i Tematach.. na Forum

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Czupryna01

Sympatyk
Posty: 278
Rejestracja: śr 03 lip 2019, 00:23
Podziękował: 2 times

Zwyczaje/procedury przy wydawaniu odpisów metryk urodzenia,

Post autor: Czupryna01 »

Koniec XIX wieku, okolice Łodzi. Jestem w posiadaniu odpisów2 metryk urodzenia z parafii Łaznów, ok.30 km od Łodzi, które w 1898r sporządził proboszcz i które złożono jako dowody przy zawieraniu małżeństwa w Łodzi.
Części urzędowe odpisów brzmią:
„Proboszcz Łaznowskiego Rzymsko-Katolickiego Kościoła Parafialnego zaświadcza, że w księgach metrykalnych wyżej wymienionego Kościoła znajduje się następujący akt o urodzeniu:
---------------( Tu jest sam akt urodzenia JM z 1875 )--------------------
Wydając niniejszy wypis z ksiąg metrykalnych, wierność jego potwierdzam swoim własnoręcznym podpisem z przyłożeniem urzędowej pieczęci, wieś Łaznów 22.X/ 03.XI.1898, ks. Ludwik Mierzwiński Proboszcz Łaznowski”

Dziwi mnie, że w odpisie nie ma, kto wystąpił o odpis, kto go dostał, kto opłacił znaczek skarbowy?
Pod koniec XIX wieku ludzie nie mieli(?) jeszcze czegoś w rodzaju dowodów osobistych, stąd wnoszę metryki były sporządzane zawsze ze świadkami, a tu nie wiadomo, kto i po co otrzymał taki odpis metryki. Dlatego mam pytania:
1. czy to standardowy odpis?
2. czy o odpis aktu urodzenia występował zainteresowany lub jego rodzina i następnie składał ten odpis w parafii, gdzie zamierzał wziąć ślub?
3. Czy może to sama parafia, gdzie pojawili się pozamiejscowi i chętni do ślubu pisała o odpisy akt urodzenia do rodzimych parafii zainteresowanych i pocztą je otrzymywała?
Na podstawie dowodów z dwóch odpisów metryk młodego JM lat 22 i młodej KM lat 21 wystawionych tego samego dnia w parafii Łaznów, zostało zawarte małżeństwo w 1898r w parafii Łódź św. Krzyż
W akcie ślubu (załączam skan, link: www.fotosik.pl/zdjecie/c39db6ec4a2aa394 ) zapisano 3 zapowiedzi ogłoszone w miejscowej łódzkiej parafii i nie są wymienieni żadni krewni pary ślubnej z pobliskiego Łaznowa. Dalsza historia to Katarzyna umiera w 1907 i JM żeni się powtórnie w 1908r z jej siostrą AM urodzoną i zamieszkałą w Łaznowie, z każdą ma 3-4 dzieci. Te wszystkie wydarzenia są zindeksowane w Genetece, tu w 2 oryginałach metryk urodzeń dzieci JM są małe błędy, co do nazwisk.
SEDNEM SPRAWY jest, że w ten sposób powstał dubler JM, a jego oryginał wziął ślub już w Łaznowie z panną AS i potomków tej rodziny dobrze znam i sami byli zaskoczeni odkryciem teraz tego dublera. Metryki z Łaznowa w Internecie znalazłem tylko do 1880r. Nie mam kontaktu z potomkami JM dublera.
Z wielu drobnych okoliczności raczej wykluczam podwójne życie JM. To był robotnik i nie byłby w stanie utrzymać i zakładam, ukryć w rodzinnym Łaznowie posiadania 2 rodzin i jeszcze zawrzeć nowy ślub z siostrą zmarłej małżonki.
Przypuszczam, że JM działał z pomocą zainteresowanych rodzin i przychylnością proboszcza Łaznowa, a może także i proboszcza z Łodzi np. ukrywając się/uciekając przed poborem wojskowym. Prawdopodobnie był spokrewniony z oryginałem JM i nosił takie same nazwisko.
Dlatego interesuje mnie, czy tak sporządzony odpis aktu urodzenia był wtedy standardowy? I jak mógł być przekazany od parafii do parafii? Wyłącznie osobiście, czy także pocztą?
Z góry dziękuje także za każdą inną sugestię, jak przybliżyć się do rozwiązania powyższej zagadki.
Romuald
sbasiacz

Sympatyk
Mistrz
Posty: 2599
Rejestracja: śr 11 lut 2015, 16:06
Lokalizacja: Warszawa i okolice
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 2 times

zwyczaje/procedury przy wydawaniu odpisów metryk urodzenia,

Post autor: sbasiacz »

o wypis metryki mógł wystąpić tylko zainteresowany a nie świadek czy też inny krewny i nie było potrzeby pisania kto wystąpił o wypis bo było to oczywiste.
Z tak przedstawionej sprawy nie widzę tu żadnego dublera JM.
pozdrawiam
BasiaS
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
Otrzymał podziękowania: 1 time

zwyczaje/procedury przy wydawaniu odpisów metryk urodzenia,

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

Ówczesne praktyki były bardziej prozaiczne. Potwierdzenia aktu chrztu było konieczne do zawarcia kościelnego ślubu. Do wydania odpisu metryki chrztu niepotrzebne były znaczki skarbowe (co najwyżej tradycyjna opłata co łaska). W imieniu młodego mógł mu to załatwić każdy znany proboszczowi, zwykle członek rodziny młodego, mieszkający w tej parafii osobiście odwiedzając proboszcza.
Parafie gdzie miał być ślub nie występowały o odpisy aktu chrztu . To był obowiązek młodego
Czy wykorzystywano pocztę? Pewnie tak. Ale jeśli z Łaznowa do Łodzi jest tylko 30 kilometrów (nawet piechota da się dojść) to raczej podsyłano poprzez znajomego przy okazji
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

zwyczaje/procedury przy wydawaniu odpisów metryk urodzenia,

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Odpis chyba powinien być na papierze stemplowym, czyli płatnym (to była forma opłaty skarbowej), stad nie "co łaska", a "co przepisy nakazują"
sporo odpisów w aneksach jest, więc realizację przepisów można zilustrować przykładami
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
kwroblewska

Sympatyk
Ekspert
Posty: 3396
Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 10 times
Otrzymał podziękowania: 13 times

Re: zwyczaje/procedury przy wydawaniu odpisów metryk urodzen

Post autor: kwroblewska »

Czupryna01 pisze:[..] Metryki z Łaznowa w Internecie znalazłem tylko do 1880r. [..]
Romuald
Indeksy z par. Łaznów są w genetece do 1880 ale w internecie są skany ASC z par. Łaznów do 1906r https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/en/ ... a/10039395 - najłatwiej znaleźć tutaj http://www.basia.famula.pl/skany -> Łaznów
-----
Krystyna
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Re: zwyczaje/procedury przy wydawaniu odpisów metryk urodzen

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
Otrzymał podziękowania: 1 time

Re: zwyczaje/procedury przy wydawaniu odpisów metryk urodzen

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

Pieczęć parafii to oczywiste ale wyciąganie z tego wniosku, że była to forma opłaty skarbowej wydaje się nadinterpretacją. W kościele wysokość opłat określona przepisami? Chciałbym takie przepisy zobaczyć, sądzę, że raczej zwyczajem.
Pośrednio wynika to z kodeksu kanonicznego Współczesny kodeks kanoniczny Kan. 1264.
Jeśli prawo czego innego nie zastrzega, do zebrania biskupów prowincji należy: 1° określić opłaty za różne akty wykonawczej władzy dobrowolnej lub za wykonanie reskryptów Stolicy Apostolskiej; wymagają one potwierdzenia Stolicy Apostolskiej; 2° określić ofiary składane z okazji udzielania sakramentów i sakramentaliów. a drugim określenie ofiary składanej z okazji udzielania sakramentów i sakramentaliów.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Re: zwyczaje/procedury przy wydawaniu odpisów metryk urodzen

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

nie "pieczęć parafii" a "papier stemplowy"
tak - to jest forma opłaty skarbowej, tzn była
na skanach wszystkich nie wyjdzie, ale też kwestia znaku wodnego papieru stemplowego w pewnym czasie
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
kwroblewska

Sympatyk
Ekspert
Posty: 3396
Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 10 times
Otrzymał podziękowania: 13 times

Re: zwyczaje/procedury przy wydawaniu odpisów metryk urodzen

Post autor: kwroblewska »

Czupryna01 pisze:[..]
SEDNEM SPRAWY jest, że w ten sposób powstał dubler JM, a jego oryginał wziął ślub już w Łaznowie z panną AS i potomków tej rodziny dobrze znam i sami byli zaskoczeni odkryciem teraz tego dublera. Metryki z Łaznowa w Internecie znalazłem tylko do 1880r. Nie mam kontaktu z potomkami JM dublera.
Z wielu drobnych okoliczności raczej wykluczam podwójne życie JM. To był robotnik i nie byłby w stanie utrzymać i zakładam, ukryć w rodzinnym Łaznowie posiadania 2 rodzin i jeszcze zawrzeć nowy ślub z siostrą zmarłej małżonki.
Przypuszczam, że JM działał z pomocą zainteresowanych rodzin i przychylnością proboszcza Łaznowa, a może także i proboszcza z Łodzi np. ukrywając się/uciekając przed poborem wojskowym. Prawdopodobnie był spokrewniony z oryginałem JM i nosił takie same nazwisko.
Dlatego interesuje mnie, czy tak sporządzony odpis aktu urodzenia był wtedy standardowy? I jak mógł być przekazany od parafii do parafii? Wyłącznie osobiście, czy także pocztą?
Z góry dziękuje także za każdą inną sugestię, jak przybliżyć się do rozwiązania powyższej zagadki.
Romuald

Nie podlinkowałeś innych dokumentów, które pomogłyby wyjaśnić jak to napisałeś 'zagadkę', używasz skrótów jakby inni doskonale wiedzieli kogo szukasz.
Józef Marusik mąż Anny Sali [wg ciebie oryginał?] i Józef Marusik mąż Katarzyny Miazek [dubler?] to wg mnie dwie różne osoby, różni rodzice i różnica wieku 9 lat.
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... 875&exac=1
Parafia Łaznów - W 1890r ślub brali Józef Marusik lat 23 [ur. ok 1867r]syn Rocha Marusika i Rozalii Rebzdy z Anną Salą lat 16.
akt slubu https://photos.szukajwarchiwach.gov.pl/ ... a4bbd3_max
akt urodzenia Józefa w 1866r https://metryki.genealodzy.pl/metryka.p ... .5&x=0&y=0
Parafia św. Krzyża w Łodzi w 1895r ślub brał Józef Marusik lat 22 syn Jakuba i Heleny Andryszek i Katarzyna Miazek.

Najbliższy " punkt pocztowy' to pewnie był w pobliskich Rokicinach, ok.5km.
"We wsi Rokiciny Kolonia (woj. łódzkie, pow. tomaszowski) przy ulicy Tomaszowskiej (DK 713, w bliskiej odległości przejazdu kolejowego) znajduje się zabytkowy budynek dawnego zajazdu poczty konnej. Został on wzniesiony w 1848 r. w stylu eklektycznym. Jest to zabudowa usytuowana na planie prostokąta, murowana z górującą wieżą."
http://www.polskaniezwykla.pl/web/place ... onnej.html
________
Krystyna
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15148
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław
Otrzymał podziękowania: 3 times

Re: zwyczaje/procedury przy wydawaniu odpisów metryk urodzen

Post autor: Andrzej75 »

sbasiacz pisze:o wypis metryki mógł wystąpić tylko zainteresowany a nie świadek czy też inny krewny
Art. 83 Kodeksu Cywilnego KP mówi tak:
„Każdemu służy prawo żądania wypisów z ksiąg bądź na miejscu pozostałych, bądź do archiwum hipotecznego złożonych […]”.
http://pbc.biaman.pl/dlibra/docmetadata ... ublication
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Czupryna01

Sympatyk
Posty: 278
Rejestracja: śr 03 lip 2019, 00:23
Podziękował: 2 times

RE: Re: zwyczaje/procedury przy wydawaniu odpisów metryk uro

Post autor: Czupryna01 »

Dziękuję Wszystkim za ważne uwagi i szczególnie Krystynie za rozwiązanie zagadki
1. Na obu skanach odpisów metryk są nalepione i ostemplowane na 100% znaczki opłaty skarbowej, u młodego Józefa za 80 kopiejek a u młodej Katarzyny za 85 kopiejek. Takie opłaty w postaci stempla z napisem 7,5 kopiejek widziałem na odpisach już z 1-szej połowy XIX wieku. Co za inflacja!
2. UKŁONY dla Krystyny, która zapewne rozwiązała zagadkę. Ja od żyjącego obecnie i właśnie mieszkającego też w Łodzi wnuka Józefa Marusik i Anny Sali dostałem informację słowną, że ojcem jego dziadka Józefa był Jakub a matką Helena Andryszek. Do metryki ślubu z 1890 r Józefa z Anną Sala nie miałem jeszcze wtedy dostępu. Na dodatek syn Józefa i Anny Sali, również Józef ożenił się z Genowefą Miazek. Podobnie jak nazwiska żon tego Józefa teraz niby dublera. Widać, jak osoba z zewnątrz nie zafiksowana na danym rzekomo pewnym zbiorze potrafi rzucić nowe światło. Duże dzięki także za link do skanów Łaznowa 1880+++ szukałem ale widać przeoczyłem i przede wszystkim gratulacje za Twoją wiedzę, zdolności i pracę jak z genealogicznego Archiwum X
Serdecznie pozdrawiam, Romuald
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólne”