6 Pułk Czołgów - Wrzesień 1939
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Biesok_Mateusz

- Posty: 17
- Rejestracja: ndz 30 maja 2021, 12:56
6 Pułk Czołgów - Wrzesień 1939
Witajcie,
Szukam informacji o 2-wojennych losach mojego dziadka.
Wiem już co nieco, ale chciałbym jeszcze zgłębić temat.
Będąc niedawno w CAW z rosyjskiej kartoteki jeńców wojennych z '39 wyczytałem, że mój dziadek służył w "6 pułku czołgów", ale nie bardzo wiem gdzie szukać info o takiej jednostce - google niewiele mi pomogło, wyszukiwarka CAW też nie bardzo. No i na ile taka informacja jest wiarygodna...
Z rodzinnych przekazów wiem, że dziadek będąc przed wojną szoferem trafił do jednostki, która we wrześniu 39 miała za zadanie przetransportować złoto z krakowskiego skarbca do Lwowa i dziadek był kierowca autobusu w takich transportach. Podczas jednego z przejazdów zostali zaatakowani prze Rosjan i trafił do ich niewoli. Nie mogę jednak natrafić na żadne informacje dotyczące jednostki w której służył. Może znajdzie się ktoś kto podpowie co mogę zrobić z tymi informacjami? Gdzie szukać dalej?
Szukam informacji o 2-wojennych losach mojego dziadka.
Wiem już co nieco, ale chciałbym jeszcze zgłębić temat.
Będąc niedawno w CAW z rosyjskiej kartoteki jeńców wojennych z '39 wyczytałem, że mój dziadek służył w "6 pułku czołgów", ale nie bardzo wiem gdzie szukać info o takiej jednostce - google niewiele mi pomogło, wyszukiwarka CAW też nie bardzo. No i na ile taka informacja jest wiarygodna...
Z rodzinnych przekazów wiem, że dziadek będąc przed wojną szoferem trafił do jednostki, która we wrześniu 39 miała za zadanie przetransportować złoto z krakowskiego skarbca do Lwowa i dziadek był kierowca autobusu w takich transportach. Podczas jednego z przejazdów zostali zaatakowani prze Rosjan i trafił do ich niewoli. Nie mogę jednak natrafić na żadne informacje dotyczące jednostki w której służył. Może znajdzie się ktoś kto podpowie co mogę zrobić z tymi informacjami? Gdzie szukać dalej?
-
Rataj_Maciej

- Posty: 70
- Rejestracja: pt 16 paź 2015, 11:02
6 Pułk Czołgów - Wrzesień 1939
Witam,
w międzywojniu nie sformowano takiej jednostki jak "6 pułk czołgów" - były kompanie czołgów no i Brygada Pancerna Maczka oraz Brygada Pancerno Motorowa Roweckiego. Proponuję zajrzeć na stronę www.indeksrepresjonowanych.pl
w międzywojniu nie sformowano takiej jednostki jak "6 pułk czołgów" - były kompanie czołgów no i Brygada Pancerna Maczka oraz Brygada Pancerno Motorowa Roweckiego. Proponuję zajrzeć na stronę www.indeksrepresjonowanych.pl
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
6 Pułk Czołgów - Wrzesień 1939
Dorzuć coś więcej o skarbowym złocie przechowywanym w Krakowie w 39. Kiedy ten transport z Krakowa do Lwowa miał być?
PS był 6. batalion pancerny (we Lwowie, przed II wojną)
PS był 6. batalion pancerny (we Lwowie, przed II wojną)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
6 Pułk Czołgów - Wrzesień 1939
Witam !
Dokładnie tak, jak p. Włodzimierz napisał - prawdopodobnie chodzi o 6 Batalion Pancerny, ale była to jednostka pokojowa i w 1939 mobilizująca pododdziały broni pancernych.
https://pl.wikipedia.org/wiki/6_Batalion_Pancerny
Jeżeli dziadek był szoferem, mógł trafić na przykład do kolumny samochodów ciężarowych typ II nr 653, która była w składzie Armii "Kraków". Ale to jest tylko gdybanie.
Tradycyjnie, jeżeli możesz podać link do skanu do oryginalnej rosyjskiej/sowieckiej karty z kartoteki jeńców wojennych, to byłoby pomocne. Rosyjski zapis może wiele wyjaśnić.
Dokładnie tak, jak p. Włodzimierz napisał - prawdopodobnie chodzi o 6 Batalion Pancerny, ale była to jednostka pokojowa i w 1939 mobilizująca pododdziały broni pancernych.
https://pl.wikipedia.org/wiki/6_Batalion_Pancerny
Jeżeli dziadek był szoferem, mógł trafić na przykład do kolumny samochodów ciężarowych typ II nr 653, która była w składzie Armii "Kraków". Ale to jest tylko gdybanie.
Tradycyjnie, jeżeli możesz podać link do skanu do oryginalnej rosyjskiej/sowieckiej karty z kartoteki jeńców wojennych, to byłoby pomocne. Rosyjski zapis może wiele wyjaśnić.
Pozdrowienia
Michał (Badylarz)
Michał (Badylarz)
-
Biesok_Mateusz

- Posty: 17
- Rejestracja: ndz 30 maja 2021, 12:56
6 Pułk Czołgów - Wrzesień 1939
Niestety nie wiem dokładnie od kiedy. Wiem, że było ponoć kilka takich transportów i on był tam kierowcą autobusu. Na kwicie z obozu jest data "aresztowania" 18.09.1939.
Zastanawiam się czy akcja nie była prowadzona "incognito" bo tata opowiadał mi, że dowódcę rozpoznali po dłoniach - kierowca jako "robotnik" miał ręce brudne i spracowane a dowódca czyste ręce. Wiem, że jego przełożonego zastrzelono na miejscu a on trafił do obozu jenieckiego. To by było w zasadzie na tyle.
Historia brzmi na tyle ciekawie, że chciałem poszukać jakiś dalszych szczegółów, ale tak jak mówiłem, nie za bardzo wiem od czego zacząć.
Na teraz mam tylko zdjęcia ekranu zrobione podczas wizyty w CAW (przepraszam za kiepską jakość):
https://ibb.co/tCrfvPB
https://ibb.co/hZ5LvNL
https://ibb.co/g9Gt3jz
https://ibb.co/Dtj0pFR
Zastanawiam się czy akcja nie była prowadzona "incognito" bo tata opowiadał mi, że dowódcę rozpoznali po dłoniach - kierowca jako "robotnik" miał ręce brudne i spracowane a dowódca czyste ręce. Wiem, że jego przełożonego zastrzelono na miejscu a on trafił do obozu jenieckiego. To by było w zasadzie na tyle.
Historia brzmi na tyle ciekawie, że chciałem poszukać jakiś dalszych szczegółów, ale tak jak mówiłem, nie za bardzo wiem od czego zacząć.
Na teraz mam tylko zdjęcia ekranu zrobione podczas wizyty w CAW (przepraszam za kiepską jakość):
https://ibb.co/tCrfvPB
https://ibb.co/hZ5LvNL
https://ibb.co/g9Gt3jz
https://ibb.co/Dtj0pFR
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Problem w tym, że literatura nie podaje by w Krakowie było zdeponowane złoto banku emisyjnego - tj rezerwy Banku Polskiego. Rozśrodkowanie z Warszawy było, ale nie do Krakowa. Transporty do Lwowa (a później dalej) spoza Warszawy były (o ile się orientuję), choć rzadko o tym się pisze.Ale nie z Krakowa. 13 wrześnie transport (całość) / w nocy z 13 na 14 już przekraczał koleją granicę polsko-rumuńską (znane są nawet numery rejestracyjne samochodów dojeżdżających do Śniatynia-Załucza)
Twoja wiedza może znacznie wzbogacić powszechne mniemania, postaraj się:)
Twoja wiedza może znacznie wzbogacić powszechne mniemania, postaraj się:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Biesok_Mateusz

- Posty: 17
- Rejestracja: ndz 30 maja 2021, 12:56
No więc właśnie... Doszkoliłem się dziś rano i przeczytałem kilka artykułów w intrenecie na ten temat.
W sumie nie pomyślałem wcześniej o tym żeby moje poszukiwania poprowadzić tropem złota - za to wam dziękuje.
Ja jestem początkującym genealogiem i jeszcze sporo nauki przede mną.
Temat wygląda na nieźle opracowany przez historyków i nie spodziewam się żadnego odkrycia. Oczywiście niczego wykluczyć nie można, i pewnie w wolnej chwili udam się do AAN, bo widziałem, że tam mają trochę dokumentów dotyczących ewakuacji złota we wrześniu 39. Być może tam natknę się na dziadka na jakiejś liście osób związanych z ta sprawą, bo faktycznie są listy samochodów i kierowców - tyle, że właśnie z późniejszych etapów podróży.
Raczej zakładam, że historia którą słyszałem jest z serii rodzinnych legend, w której zapewne są prawdziwe elementy, ale nie wszystko będzie się spinało.
Dziadek kierowcą był na pewno. Złoto być może też transportował, bo w sumie czemu nie. Z drugiej strony może nie zatrzymali go w trakcie transportu tylko kilka dni później - kto wie... No i może wcale nie jechał z Krakowa (a tylko jego oddział był w armii "Kraków")? Bez dokumentów muszę to potraktować jako ciekawą historyjkę.
Macie może jeszcze jakiś pomysł gdzie szukać w jakiej jednostce tak na prawdę służył? Niestety w moim rodzinnym domu nie zachowały się żadne dokumenty na ten temat.
W sumie nie pomyślałem wcześniej o tym żeby moje poszukiwania poprowadzić tropem złota - za to wam dziękuje.
Ja jestem początkującym genealogiem i jeszcze sporo nauki przede mną.
Temat wygląda na nieźle opracowany przez historyków i nie spodziewam się żadnego odkrycia. Oczywiście niczego wykluczyć nie można, i pewnie w wolnej chwili udam się do AAN, bo widziałem, że tam mają trochę dokumentów dotyczących ewakuacji złota we wrześniu 39. Być może tam natknę się na dziadka na jakiejś liście osób związanych z ta sprawą, bo faktycznie są listy samochodów i kierowców - tyle, że właśnie z późniejszych etapów podróży.
Raczej zakładam, że historia którą słyszałem jest z serii rodzinnych legend, w której zapewne są prawdziwe elementy, ale nie wszystko będzie się spinało.
Dziadek kierowcą był na pewno. Złoto być może też transportował, bo w sumie czemu nie. Z drugiej strony może nie zatrzymali go w trakcie transportu tylko kilka dni później - kto wie... No i może wcale nie jechał z Krakowa (a tylko jego oddział był w armii "Kraków")? Bez dokumentów muszę to potraktować jako ciekawą historyjkę.
Macie może jeszcze jakiś pomysł gdzie szukać w jakiej jednostce tak na prawdę służył? Niestety w moim rodzinnym domu nie zachowały się żadne dokumenty na ten temat.