Księgi ślubów w Galicji dla osób z zab. rosyjskiego
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
- marcin_kowal

- Posty: 1498
- Rejestracja: sob 04 lis 2017, 19:41
- Lokalizacja: Tarnobrzeg
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
Księgi ślubów w Galicji dla osób z zab. rosyjskiego
Księgi Ślubów zawartych przez obywateli Królestwa Polskiego (z zaboru Rosyjskiego), którzy nie mogli takowego zawrzeć w KP.
Czy to temat jakiś powszechniejszy ? Księgi z Galicji, czy w kazdej parafii takowe były czy tylko w konkretnych ?
https://drive.google.com/drive/folders/ ... sp=sharing
Czy to temat jakiś powszechniejszy ? Księgi z Galicji, czy w kazdej parafii takowe były czy tylko w konkretnych ?
https://drive.google.com/drive/folders/ ... sp=sharing
Marcin
______
https://genealogie-kresowe.pl
Digitalizacja - Księgi Metrykalne i Genealogie Szlacheckie
Zbiórka funduszy https://zrzutka.pl/8s38zh
______
https://genealogie-kresowe.pl
Digitalizacja - Księgi Metrykalne i Genealogie Szlacheckie
Zbiórka funduszy https://zrzutka.pl/8s38zh
-
Burczy_Piotr

- Posty: 64
- Rejestracja: pt 23 cze 2017, 12:46
- Lokalizacja: Jaworzno
- Kontakt:
Księgi ślubów w Galicji dla osób z zab. rosyjskiego
Pozwolę sobie podbić temat, bo i mnie ciekawiłaby konkretniejsza odpowiedź. Ze swojej strony dodam tylko, że dla mojego Jaworzna i pobliskiej Szczakowej - wybitnie przygranicznego ośrodka ze stacją kolejową, gdzie tego typu precedensy musiały mieć miejsce - nie kojarzę podobnej księgi.
Pozdrawiam, Piotr
- piotr_nojszewski

- Posty: 1687
- Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 3 times
- Kontakt:
RE: Księgi ślubów w Galicji dla osób z zab. rosyjskiego
Nie odpowiem co do istnienia /nieistnienia takich ksiąg w samych parafiach ale moim zdaniem wątpię w powody stricte polityczne a takie księgi sa w AMK w Krakowie..
Chodzi o unitow, którzy przeszli "nielegalnie" w świetle rosyjskiegi prawa na katolicyzm.
Zgodna nuncjusza mogła być wymagana z dwu powodów tzw Concordii z 1863 (jesli chcieli jednocześnie zmienić obrządek bo w Rosji nie było już formalnie grekokatolików) albo (ale to hipoteza) z faktu praktycznego, że napturienci nie posiadali licencji ze swoich parafii. Generalnie proponuję szukać hasła "śluby krakowskie"
W AKM w Krakowie jest dokładnie zbiór o takiej nazwie Pro Regno Poloniae i ma ponoć 3700 ślubów.
natomiast ciekawe jest pytanie czy jakos odnotowano tajne sakramenty na terenie samego KP. I czy podobne księgi ma kościół Unicki który w Galicji istniał.
https://syracydes.pl/nielegalne-sluby/
Chodzi o unitow, którzy przeszli "nielegalnie" w świetle rosyjskiegi prawa na katolicyzm.
Zgodna nuncjusza mogła być wymagana z dwu powodów tzw Concordii z 1863 (jesli chcieli jednocześnie zmienić obrządek bo w Rosji nie było już formalnie grekokatolików) albo (ale to hipoteza) z faktu praktycznego, że napturienci nie posiadali licencji ze swoich parafii. Generalnie proponuję szukać hasła "śluby krakowskie"
W AKM w Krakowie jest dokładnie zbiór o takiej nazwie Pro Regno Poloniae i ma ponoć 3700 ślubów.
natomiast ciekawe jest pytanie czy jakos odnotowano tajne sakramenty na terenie samego KP. I czy podobne księgi ma kościół Unicki który w Galicji istniał.
https://syracydes.pl/nielegalne-sluby/
Ostatnio zmieniony śr 01 wrz 2021, 14:35 przez piotr_nojszewski, łącznie zmieniany 1 raz.
pozdrawiam
Piotr
Piotr
RE: Księgi ślubów w Galicji dla osób z zab. rosyjskiego
W rzymskokatolickiej parafii moich przodków, galicyjskiej, przygranicznej w czasie zaborów (Radomyśl nad Sanem) takie śluby były, jeśli dobrze pamiętam to wpisy w księgach są z adnotacją o parafii pochodzenia, występowały tam miejscowości Parczew, Międzyrzecz. Nie zgłębiałam tematu bo mnie to nie dotyczyło, ale zastanawiało mnie nie raz jak bardzo zdeterminowani musieli byc ci ludzie, w końcu to ze 100-150m km w jedna stronę... Mam koleżanke z unickiej rodziny, jej dziadek był chrzczony nocą na cmentarzu, aby uniknąć niechcianego chrztu w cerkwi...
Pozdrawiam
Sylwia
---
Szukam potomków pary: Antonina (Wolak) i Stanisław Dziedziak; okolice: Dębica, Lubzina
Sylwia
---
Szukam potomków pary: Antonina (Wolak) i Stanisław Dziedziak; okolice: Dębica, Lubzina
- marcin_kowal

- Posty: 1498
- Rejestracja: sob 04 lis 2017, 19:41
- Lokalizacja: Tarnobrzeg
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
RE: Księgi ślubów w Galicji dla osób z zab. rosyjskiego
Po przymyśleniach skłaniam sie do wytłumaczenia że chodzi o Unitów, nie zgadza mi się tylko kwestia wpisania w ksiege wyznania jako rz.k.
Za świadcza nazwiska tych osób. Niemal wszystkie z guberni Siedleckiej z Włodawy i okolic.
Do ksiegi sa załaczone (kilka szt.) oswiadczenia jakie osoby te składały przed proboszczem).
ps
pod linkiem wyzej przykłady dołozyłem.
Za świadcza nazwiska tych osób. Niemal wszystkie z guberni Siedleckiej z Włodawy i okolic.
Do ksiegi sa załaczone (kilka szt.) oswiadczenia jakie osoby te składały przed proboszczem).
ps
pod linkiem wyzej przykłady dołozyłem.
Marcin
______
https://genealogie-kresowe.pl
Digitalizacja - Księgi Metrykalne i Genealogie Szlacheckie
Zbiórka funduszy https://zrzutka.pl/8s38zh
______
https://genealogie-kresowe.pl
Digitalizacja - Księgi Metrykalne i Genealogie Szlacheckie
Zbiórka funduszy https://zrzutka.pl/8s38zh
-
Marcin.Rybicki

- Posty: 797
- Rejestracja: pt 02 sty 2015, 09:59
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Indeksuję parafie rzymskokatolickie na terenie Zamojszczyzny. W roku 1905 i 1906 przychodzą do proboszcza małżonkowie, którzy przekazują informacje, gdzie i kiedy wzięli ślub. Podają nazwę parafii, dokładne daty, nazwisko księdza udzielającego ślubu, informacje o dzieciach i datach ich urodzenia sprzed 1905 roku. Z drugiej strony są takie parafie, w których małżonkowie informują, że wzięli ślub "w ukryciu" i przypuszczam, że to oni będą wpisani w tych księgach, które kiedyś były w Kościele Wszystkich Świętych w Krakowie, a teraz mają znajdować się w Archiwum Kurii.Co do ksiąg z poszczególnych parafii galicyjskich? Każdą parafie również należy traktować jednostkowo, nie ma reguły.
- marcin_kowal

- Posty: 1498
- Rejestracja: sob 04 lis 2017, 19:41
- Lokalizacja: Tarnobrzeg
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
Mnie to zaciekawiło, bo założona oddzielna księga dla tych ślubów i "proceder" trwa kilka lat i nie jest to 1 czy 5 ślubów.
Marcin
______
https://genealogie-kresowe.pl
Digitalizacja - Księgi Metrykalne i Genealogie Szlacheckie
Zbiórka funduszy https://zrzutka.pl/8s38zh
______
https://genealogie-kresowe.pl
Digitalizacja - Księgi Metrykalne i Genealogie Szlacheckie
Zbiórka funduszy https://zrzutka.pl/8s38zh
Z osobną księgą nie spotkałam się co prawda, ale skala mnie również zaskoczyła.marcin_kowal pisze:Mnie to zaciekawiło, bo założona oddzielna księga dla tych ślubów i "proceder" trwa kilka lat i nie jest to 1 czy 5 ślubów.
Ciekawe, czy takie podróże były odbywane do najbliższej parafii katolickiej, czy konkretnych. Z okolic granicy zaborowej z północnego krańca Galicji znam księgi z końca XIXw z kilku parafii, ale tylko w jednej, właśnie najbliższej pod względem odległości są takie śluby.
Spojrzę do ksiąg, ale jestem prawie pewna, że podróże były z kilku konkretnych parafii/miejscowości w Królestwie Polskim, dość odległych, a nie ma z tych leżących znacznie bliżej.
Ciekawy temat
Pozdrawiam
Sylwia
---
Szukam potomków pary: Antonina (Wolak) i Stanisław Dziedziak; okolice: Dębica, Lubzina
Sylwia
---
Szukam potomków pary: Antonina (Wolak) i Stanisław Dziedziak; okolice: Dębica, Lubzina
Re: RE: Księgi ślubów w Galicji dla osób z zab. rosyjskiego
Bo to bardzo często były osoby wyznania rz.k., którzy odgórnie zostali zaliczeni do unitów. Moi pradziadkowie byli wyznania rz.k., ochrzczeni w kościele rz.k., a i tak trzech z czterech zostało zaliczonych do unitów. Podstawa była taka, że mieli przodka ochrzczonego w cerkwi unickiej. Obecnie indeksuję parafię rz.k. Pawłów (chełmskie) z XVIII/XIX i widzę, że dzieci chrzczono przeważnie tam, gdzie było bliżej, najczęściej w cerkwi unickiej, bo na terenie parafii było aż 9 takich cekwii. Z niektórych wsi w latach 1795-1809 nie było ani jednego chrztu w kościele rz.k., a były śluby i zgony. Chrzest unicki był tak samo ważny, więc wieśniacy (niekiedy i szlachta) ułatwiali sobie życie, a potem zemściło się to na ich potomkach.marcin_kowal pisze:Po przymyśleniach skłaniam sie do wytłumaczenia że chodzi o Unitów, nie zgadza mi się tylko kwestia wpisania w ksiege wyznania jako rz.k.
Za świadcza nazwiska tych osób. Niemal wszystkie z guberni Siedleckiej z Włodawy i okolic.
Do ksiegi sa załaczone (kilka szt.) oswiadczenia jakie osoby te składały przed proboszczem).
ps
pod linkiem wyzej przykłady dołozyłem.
Henryk
- marcin_kowal

- Posty: 1498
- Rejestracja: sob 04 lis 2017, 19:41
- Lokalizacja: Tarnobrzeg
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
Npo właśnie ta odległość. Tutaj do Rozwadowskiej parafii z Włodawy przyjeżdzali, przez zielona granice w Kochanach się przedostawali.SylwiaJ pisze:Z osobną księgą nie spotkałam się co prawda, ale skala mnie również zaskoczyła.marcin_kowal pisze:Mnie to zaciekawiło, bo założona oddzielna księga dla tych ślubów i "proceder" trwa kilka lat i nie jest to 1 czy 5 ślubów.
Ciekawe, czy takie podróże były odbywane do najbliższej parafii katolickiej, czy konkretnych. Z okolic granicy zaborowej z północnego krańca Galicji znam księgi z końca XIXw z kilku parafii, ale tylko w jednej, właśnie najbliższej pod względem odległości są takie śluby.
Spojrzę do ksiąg, ale jestem prawie pewna, że podróże były z kilku konkretnych parafii/miejscowości w Królestwie Polskim, dość odległych, a nie ma z tych leżących znacznie bliżej.
Ciekawy temat
A parafia pograniczna to Pysznica (z drugiej strony Sanu).
Włodawa - Rozwadów to jest 200 km
po drodze cała gubernia lubelska.
Marcin
______
https://genealogie-kresowe.pl
Digitalizacja - Księgi Metrykalne i Genealogie Szlacheckie
Zbiórka funduszy https://zrzutka.pl/8s38zh
______
https://genealogie-kresowe.pl
Digitalizacja - Księgi Metrykalne i Genealogie Szlacheckie
Zbiórka funduszy https://zrzutka.pl/8s38zh
W parafii Kurzyna, całkiem blisko Rozwadowa od roku 1879 pojawiają się masowo śluby unitów z Królestwa Polskiego. Dla przykładu w roku 1879 około 35. Zapisywano je w księdze właściwej dla wioski Kurzyna Mała, o ile mnie pamięć nie myli. Rok 1879 zindeksowałem, na kolejne nie starczyło czasu podczas wizyty na parafii. Śluby brali zarówno młodzi zza miedzy (obecny pow. janowski, biłgorajski czy zamojski), a także z odległych miejscowości, jak okolice wspomnianej Włodawy. W parafii Pysznica takich ślubów było dużo mniej.
- marcin_kowal

- Posty: 1498
- Rejestracja: sob 04 lis 2017, 19:41
- Lokalizacja: Tarnobrzeg
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
Otóż to, tylko tam właśnie Unici. A tutaj są oni opisani jako rz.k.Krzysiek_ pisze:W parafii Kurzyna, całkiem blisko Rozwadowa od roku 1879 pojawiają się masowo śluby unitów z Królestwa Polskiego. Dla przykładu w roku 1879 około 35. Zapisywano je w księdze właściwej dla wioski Kurzyna Mała, o ile mnie pamięć nie myli. Rok 1879 zindeksowałem, na kolejne nie starczyło czasu podczas wizyty na parafii. Śluby brali zarówno młodzi zza miedzy (obecny pow. janowski, biłgorajski czy zamojski), a także z odległych miejscowości, jak okolice wspomnianej Włodawy. W parafii Pysznica takich ślubów było dużo mniej.
Nie byłoby pytania gdyby to chodziło o Unitów bo temat znany ogólnie. Tutaj jednak nie daje mi spokoju właśnie to rz.k.
No i lata troszke pozniejsze.
Marcin
______
https://genealogie-kresowe.pl
Digitalizacja - Księgi Metrykalne i Genealogie Szlacheckie
Zbiórka funduszy https://zrzutka.pl/8s38zh
______
https://genealogie-kresowe.pl
Digitalizacja - Księgi Metrykalne i Genealogie Szlacheckie
Zbiórka funduszy https://zrzutka.pl/8s38zh
Nie sprecyzowałem, gdzieś do roku 1903 pojawiali się unici, bardzo często z mocno poprzekręcanymi nazwiskami, potem ich śluby odnajdywałem w parafiach macierzystych po roku 1905.
W Twoim przypadku pobieżnie spojrzałem na nazwiska i brzmią dość unicko, występują też w parafiach unickich.
Odrobinę zbadałem Twój problem i znalazłem ten ślub: Jaszczuk Jan Smolińska Anna Parczew 749 1905 Gęś - Dawidy
Zbieżny z aktem 2 z roku 1894 w Rozwadowie. Wygląda na to, że byli to unici.
W Twoim przypadku pobieżnie spojrzałem na nazwiska i brzmią dość unicko, występują też w parafiach unickich.
Odrobinę zbadałem Twój problem i znalazłem ten ślub: Jaszczuk Jan Smolińska Anna Parczew 749 1905 Gęś - Dawidy
Zbieżny z aktem 2 z roku 1894 w Rozwadowie. Wygląda na to, że byli to unici.
Bo to byli rz.k., których władza carska zaliczyła do unitów, wyjaśniłem to powyżej.marcin_kowal pisze:Otóż to, tylko tam właśnie Unici. A tutaj są oni opisani jako rz.k.Krzysiek_ pisze:W parafii Kurzyna, całkiem blisko Rozwadowa od roku 1879 pojawiają się masowo śluby unitów z Królestwa Polskiego. Dla przykładu w roku 1879 około 35. Zapisywano je w księdze właściwej dla wioski Kurzyna Mała, o ile mnie pamięć nie myli. Rok 1879 zindeksowałem, na kolejne nie starczyło czasu podczas wizyty na parafii. Śluby brali zarówno młodzi zza miedzy (obecny pow. janowski, biłgorajski czy zamojski), a także z odległych miejscowości, jak okolice wspomnianej Włodawy. W parafii Pysznica takich ślubów było dużo mniej.
Nie byłoby pytania gdyby to chodziło o Unitów bo temat znany ogólnie. Tutaj jednak nie daje mi spokoju właśnie to rz.k.
No i lata troszke pozniejsze.
Henryk
W zindeksowanej przeze mnie parafii Górki jest odnotowanych kilka ślubów zawartych w Krakowie:
w księdze 1906 są to nr 69-78 (zawarte w latach 1878-93), w 1907 nr 26-27 i w 1911 nr 22.
Zapis aktu wygląda tak:
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/ska ... 797f27cdf4
Ela
w księdze 1906 są to nr 69-78 (zawarte w latach 1878-93), w 1907 nr 26-27 i w 1911 nr 22.
Zapis aktu wygląda tak:
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/ska ... 797f27cdf4
Ela