Bem - Bem de Cosban
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Bem - Bem de Cosban
Poszukuję informacji i potomków rodziny Bem / Bem de Cosban ( zarówno po mieczu jak i kądzieli )
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2246
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
Bem - Bem de Cosban
Był tylko jeden Bem de Cosban, który miał dwie źony, bezdzietny. To tak w skrócie.
Pozostałych potomków rodu Bemów trudno tak nazywać
Pozostałych potomków rodu Bemów trudno tak nazywać
Re: Bem - Bem de Cosban
Kolega częściowo ma rację. Faktem jest jednak, iż brat Andrzeja (ojca generała) Jakub (dostojnik kościelny ze Lwowa) spreparował fałszywy wywód podpinający ich ojca pod tego de Cosban. Na tej podstawie Cesarz AW w 1803 r. przyznał Bemom szlachectwo III stopnia. Na tej podstawie tytułowali się de Cosban.Tomasz_Lenczewski pisze:Był tylko jeden Bem de Cosban, który miał dwie źony, bezdzietny. To tak w skrócie.
Pozostałych potomków rodu Bemów trudno tak nazywać
Ryszard
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2246
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
Re: Bem - Bem de Cosban
Zajmuje się głównie Włodzimierzem Bemem de Cosban, znanym fałszerzem genealogicznym, który napędzał klientów swojemu koledze Ludgardowi h. Grocholskiemu w ramach Instytutu Heraldycznego
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Nie wszyscy posługiwali się "tytułem" przez cały czas. Może z wyboru i przyzwoitości:)
https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... 526663.jpg
https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... 526663.jpg
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Re: Bem - Bem de Cosban
Tak jestem nadal zainteresowanyolerys pisze:Witam
Jeśli wątek nadal aktualny to służę informacjami
pozdrawiam
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2246
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
Myślę, że na tym etapie dziadek Włodzimierza nie miał jeszcze świadomości o jakimkolwiek tytule. Tym bardziej, że nie została jeszcze „odkryta” Kronika rodu Bem de Cosban …Sroczyński_Włodzimierz pisze:Nie wszyscy posługiwali się "tytułem" przez cały czas. Może z wyboru i przyzwoitości:)
https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... 526663.jpg
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2246
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
A więc i ojciec tytułu i dodatku do nazwiska nie uźywal, co zresztą widać na jego Powązkowskim nagrobku. Inna sprawa, źe czasem tytuł wpisany do metryki mógł zostać wykreślony przez urzędnika przeglądającego księgi. Myślę, źe tytuł pojawia się on w metrykach ślubu syna. Tak się składa, źe miałem przyjemność poznać córkę pierwszej źony Włodzimierza. Wiele moźna o nim powiedzieć. Miał niewłaściwy stosunek do genealogii.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Miałem nadzieję, że sprowokuję Cię do śmielszych hipotez.
Nic, sam się wystawię :)
Myślę, że to kwestia służby, a nawet szkoły wojskowej syna: bez "tytułu" czyli na rosyjskie z austriackiego - bez szans na oficery. Nawet przy zmianie wyznania;) Strzelając: papiery zbierane na skutek decyzji o ścieżce rosyjskiej wojskowej dla Włodzimierza
Nic, sam się wystawię :)
Myślę, że to kwestia służby, a nawet szkoły wojskowej syna: bez "tytułu" czyli na rosyjskie z austriackiego - bez szans na oficery. Nawet przy zmianie wyznania;) Strzelając: papiery zbierane na skutek decyzji o ścieżce rosyjskiej wojskowej dla Włodzimierza
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Ci akurat raczej nie tytułowali się "de Cosban". U rodziny gen. Bema ten tytuł był używany jedynie na terenie Galicji Austriackiej po 1803 r. Akty metrykalne ze Lwowa i z Tarnowa nie zawierają tego tytułu. Pojawia się dopiero w podkrakowskim Gaju od 1807 r. Ale po przenosinach do Słabkowic [SK] (teren Księstwa Warszawskiego) po 1810 r. już nie był uznawany. Tam honorowano jedynie szlachectwo Bemów.Sroczyński_Włodzimierz pisze:Nie wszyscy posługiwali się "tytułem" przez cały czas. Może z wyboru i przyzwoitości:)
https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... 526663.jpg
A z tym fałszywym wywodem Jakuba Bema rozprawił się ostatecznie Zygmunt Lasocki w 1934 r.
https://www.wbc.poznan.pl/dlibra/public ... 29/content
Ryszard
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
tytułowali się
https://cmentarze.um.warszawa.pl/ShowIm ... ed9cad.jpg
https://cmentarze.um.warszawa.pl/pomnik ... m_id=23472
https://cmentarze.um.warszawa.pl/ShowIm ... ed9cad.jpg
https://cmentarze.um.warszawa.pl/pomnik ... m_id=23472
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Re: Bem - Bem de Cosban
Posłałem wiadomość na PWAnder22 pisze:Tak jestem nadal zainteresowanyolerys pisze:Witam
Jeśli wątek nadal aktualny to służę informacjami
pozdrawiam
Ryszard