Gostyń _ chrzestni ewangeliccy u katolików

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

archi74

Sympatyk
Posty: 84
Rejestracja: pn 13 wrz 2010, 00:14
Lokalizacja: Warszawa

Gostyń _ chrzestni ewangeliccy u katolików

Post autor: archi74 »

Dzień dobry,

intrygują mnie zapisy metrykalne z początku XIX wieku w chrztach parafii rzymskokatolickiej w Gostyniu, w której chrzestnymi są ewangelicy. Odnalazłem skany, w których pojawia się mój przodek Karol Heinsch (protestant), który był piekarzem, a który to został kilkukrotnie chrzestnym w rodzinach katolickich. Zarówno u chłopców, jak i u dziewczynek.

Czy to było możliwe?
Czy świadek chrztu ("w przytomności") to też chrzestny?

Pozdrawiam serdecznie,
Szymon
Szukam informacji o Rodzinach: Tofil, Szczuka, Heinsch
baum_a

Sympatyk
Posty: 51
Rejestracja: czw 06 sie 2009, 21:53

Post autor: baum_a »

jak najbardziej, jeżeli katoliccy rodzice byli uparci lub ksiądz był bardziej ludzki, bo oficjalnie Kościół był tylko jeden: katolicki, więc heretycy mogli być co najwyżej świadkami
pozdrawiam Andrzej
Alan_Doman

Sympatyk
Posty: 199
Rejestracja: sob 28 sie 2021, 02:36

Post autor: Alan_Doman »

baum_a pisze:jak najbardziej, jeżeli katoliccy rodzice byli uparci lub ksiądz był bardziej ludzki, bo oficjalnie Kościół był tylko jeden: katolicki, więc heretycy mogli być co najwyżej świadkami
pozdrawiam Andrzej
A czy greko katolicy mogli być świadkami u prawosławnych?
baum_a

Sympatyk
Posty: 51
Rejestracja: czw 06 sie 2009, 21:53

Post autor: baum_a »

tego nie wiem, myślę że tak, ale unici chyba już nie
archi74

Sympatyk
Posty: 84
Rejestracja: pn 13 wrz 2010, 00:14
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: archi74 »

baum_a pisze:jak najbardziej, jeżeli katoliccy rodzice byli uparci lub ksiądz był bardziej ludzki, bo oficjalnie Kościół był tylko jeden: katolicki, więc heretycy mogli być co najwyżej świadkami
pozdrawiam Andrzej
Owi protestanci z mojej rodziny przeszli z czasem na katolicyzm (w 3 pokoleniu, a od następnego związki małżeńskie były już mieszane). Nie byłem pewien czy te zapisy nie są jednak jakieś błędne. To chyba świadczy o stopniowej asymilacji kolonistów niemieckich z rdzennymi mieszkańcami.
Szukam informacji o Rodzinach: Tofil, Szczuka, Heinsch
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15141
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Andrzej75 »

Formalnie ewangelicy nie mogli być chrzestnymi katolików, ale w praktyce zdarzało się czasem, że mimo wszystko ich tak zapisywano.
Ponieważ do chrztu wystarczył jeden chrzestny, niekatolik był traktowany jako świadek chrztu, a nie jako chrzestny.
Niekatolicy mogli też być wpisani jako asystujący (2 para „chrzestnych”).
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
GZZuk

Sympatyk
Posty: 295
Rejestracja: sob 16 cze 2018, 22:28
Otrzymał podziękowania: 2 times

Post autor: GZZuk »

Grekokatolicy to unici. Mogli być chrzestnymi dla katolików rzymskich.

Zofia
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Zagadnienia są niedookreślone w czasie i przestrzeni, ale tu akurat było jasne:
"A czy greko katolicy mogli być świadkami u prawosławnych?"
(milczące założenie: "pełny obrząd w cerkwi" i nie chrzest jakiś "niezwykły")
można się zastanawiać, "?" ma podstawy (to, że prawosławni chrzestni byli w katolickim nie oznacza, że mogło być symetrycznie)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Tomasz_Lenczewski

Sympatyk
Posty: 2246
Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time
Kontakt:

Post autor: Tomasz_Lenczewski »

W 1 pol. XIX w. kalwini w Małopolsce, a ściślej już w Galicji bywali rodzicami chrzestnymi katolików. Mam na myśli potomków szlachty kalwińskiej, dziedziców czy posesorów dóbr. Nierzadko kalwini ci mieli dobre stosunki z proboszczami
Alan_Doman

Sympatyk
Posty: 199
Rejestracja: sob 28 sie 2021, 02:36

Post autor: Alan_Doman »

GZZuk pisze:Grekokatolicy to unici. Mogli być chrzestnymi dla katolików rzymskich.

Zofia
Ale mi chodzi czy mogli z prawosławnymi i na odwrót.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”