Franciszek Górski dziedzic Łąkoszyna i Leszczynka k/Kutna, zmarły w Leszczynku w 1846 roku. Żołnierz - pułkownik wojsk napoleońskich.
W 2021 roku dokonano eksportacji jego zwłok.
Stwiedzono m.innymi że pochowany nie miał na nogach obuwia, ale buty stały obok nóg.
I tu pytanie czy może ktoś z forumowiczów, spotkał się z takim faktem
i czym można to wytłumaczyć?
Antoni
Franciszek Eustachy Górski - historia niezwykła?!
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
- anton_burza

- Posty: 56
- Rejestracja: wt 04 gru 2018, 09:46
-
Janiszewska_Janka

- Posty: 1130
- Rejestracja: sob 28 lip 2018, 05:34
- Otrzymał podziękowania: 2 times
Re: Franciszek Eustachy Górski - historia niezwykła?!
Przepraszam, już milczę
Ostatnio zmieniony sob 19 lut 2022, 18:01 przez Janiszewska_Janka, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Franciszek Eustachy Górski - historia niezwykła?!
Antoni, dobry wieczór.
Dawniej istniało wiele obrzędów pogrzebowych i przesądów związanych ze śmiercią. Do takich przesądów należała też obawa, strach przed powrotem zmarłego z zaświatów. Aby przeszkodzić zmarłemu, raczej jego duszy w powrocie do świata żywych stosowano najróżniejsze metody. Do jednej z takich strategii należało pochowanie zmarłego bez butów [ nogi nieboszczyka owijano lub zasłaniano białą tkaniną ] by mu utrudnić chodzenie. Wierzono, że brak butów uniemożliwi zmarłemu powrót do domu.
Pozdrawiam – Roman.
Dawniej istniało wiele obrzędów pogrzebowych i przesądów związanych ze śmiercią. Do takich przesądów należała też obawa, strach przed powrotem zmarłego z zaświatów. Aby przeszkodzić zmarłemu, raczej jego duszy w powrocie do świata żywych stosowano najróżniejsze metody. Do jednej z takich strategii należało pochowanie zmarłego bez butów [ nogi nieboszczyka owijano lub zasłaniano białą tkaniną ] by mu utrudnić chodzenie. Wierzono, że brak butów uniemożliwi zmarłemu powrót do domu.
Pozdrawiam – Roman.