Prośba o przetłumaczenie dokumentu z ksiegi zaślubin ok

Tłumaczenia dokumentów napisanych w łacinie, proszę sprawdzić Jak napisać prośbę o tłumaczenie metryki

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Andrzej_Żak

Sympatyk
Posty: 120
Rejestracja: sob 01 lut 2014, 10:49

Prośba o przetłumaczenie dokumentu z ksiegi zaślubin ok

Post autor: Andrzej_Żak »

Witam
Mam prośbę o przetłumaczenie dokumentu z księgi zaślubin w parafii Dzierzgów (świętokrzyskie) z roku 1766. Dokument jest jak sądzę jakąś dyspensą przed ślubem.

https://www.fotosik.pl/zdjecie/3c76fecb7d91513a

Będę bardzo wdzięczny za pomoc i z góry serdecznie dziękuję.
Pozdrawiam
Andrzej Żak
Ostatnio zmieniony pt 12 lis 2021, 10:29 przez Andrzej_Żak, łącznie zmieniany 1 raz.
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15149
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław
Otrzymał podziękowania: 3 times

Post autor: Andrzej75 »

To jest dyspensa od powinowactwa duchowego*, wystawiona przez bp. krakowskiego Kajetana Ignacego Sołtyka.

* tzn. że jedno z przyszłych małżonków trzymało do chrztu dziecko drugiego.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Andrzej_Żak

Sympatyk
Posty: 120
Rejestracja: sob 01 lut 2014, 10:49

Post autor: Andrzej_Żak »

Tylko które?. Czy można z tego dokumentu jeszcze trochę więcej informacji "wycisnąć"?. To dla mnie ważna informacja do poznania dziejów moich przodków. Elżbieta wymieniona w tym dokumencie to moja 5 x prababcia.
Pozdrawiam serdecznie.
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15149
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław
Otrzymał podziękowania: 3 times

Post autor: Andrzej75 »

Jak rozumiem: chodzi o to, czy w dyspensie jest coś więcej niż w samym AM:
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... 273#601273

Otóż ta dyspensa niewiele wnosi: wiadomo z niej tylko, że Wojciech Fray był wdowcem. Natomiast, ponieważ prawa część karty jest obcięta, nie wiadomo, jaki był stan cywilny Elżbiety.

Gdyby Elżbieta była panną, to byłoby jasne, że to ona w przeszłości trzymała do chrztu dziecko Wojciecha z jego I małżeństwa.
Ale jeśli Elżbieta była wdową (na co raczej wskazuje forma nazwiska: Wojtaszyna), to nie da się powiedzieć, kto komu trzymał dziecko do chrztu: Wojciech Elżbiecie czy Elżbieta Wojciechowi.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tłumaczenia - łacina”