Krewny poległy na wschodzie
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
- k_skrzyp

- Posty: 149
- Rejestracja: czw 14 lut 2013, 17:20
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Krewny poległy na wschodzie
Ciekaw jestem przebiegu służby wojsk. i okoliczności śmierci krewnego,
Stanisława Walentego Duszyńskiego s. Józefa i Marianny,
o którym z opowieści słyszałem, że przed 1918 został żołnierzem POW i w 1918 uczestniczył w rozbrajaniu oddziałów niem. w mieście Rypin (nb. jego rodzinne strony), a poległ jako dwudziestokilkulatek, kawaler, w wojnie z bolszewikami albo krótko przed w walkach o niepodległość, na wschodzie, ponoć pod Kownem.
Jak dotąd:
- Na Liście strat WP: Polegli i zmarli w wojnach 1918-1920 (W-wa 1934) znalazłem 1 osobę o zgodnym I imieniu i nazw.: szeregowego 101. pułku piechoty, poległego 26.06.1920 pod Rohaczewem (chyba białoruski Rohaczów, więc od Kowna daleko). Więcej danych osobowych tam brak; ww. publikacja jest stricte listą, nie - jak liczyłem - zbiorem drobnych biogramów ze skorowidzem.
- Z CAW WBH dostałem odpowiedź, że nie mają materiałów dotyczących takiej osoby, oraz jeszcze radę, by poszukać w dokumentacji jednostki woj., w której służył, z tym że nie wiem, gdzie znajdę archiwa 101 pp (chyba z czasem przemianowanego na 84 Pułk Strzelców Poleskich i rozformowanego w 1939).
- Aktu zgonu szukam bezskutecznie. Nie wiem, gdzie w tamtym okresie odnotowywano zgon żołnierza - w miejscu właściwym jego zamieszkaniu przed poborem, w siedzibie jednostki woj., czy w urzędzie właściwym dla miejsca zgonu..? W Wykazie poległych i zmarłych za Polskę w l. 1918-1921 (P-ń 2020) krewnego nie spodziewałem się znaleźć i nie znalazłem, ale zauważyłem, że dla wielu poległych akt zgonu spisano dwukrotnie: chyba w urzędzie właściwym dla miejsca śmierci i - zwykle później - w miejscu stałego zamieszkania. Postanowiłem poszukać, czy w księgach spisano ten drugi, utrudnieniem jest jednak opóźnione przekazywanie dopływów do AP i konieczność wnioskowania o księgi sprzed 1921 wciąż do USC. Właściwe USC, pytane mailowo i przez ePUAP, już kilka tygodni milczy (z miesiąc wcześniej to samo USC odpowiedziało mi zbywająco w innej genealog. biedzie, stąd czuję, że obrało strategię oszczędzania sobie pracy przez milczenie w sprawach "nietypowych"). Nie wiem, czy opór USC da się łatwo sforsować. Kopie ksiąg stanu cywilnego mogą być jeszcze w parafii związanej z miejscem zamieszkania poległego (nie pytałem dotąd).
- W zasobach AP znalazłem jego akt ur. (1896; brak adnotacji o zgonie).
Bardzo proszę o podpowiedzi, gdzie i jak mógłbym jeszcze szukać, by poznać losy wspomnianej osoby...
moderacja (elgra)
Post zamieszczony w podforum "Szukam pomocy" został przesunięty do właściwego podforum
Stanisława Walentego Duszyńskiego s. Józefa i Marianny,
o którym z opowieści słyszałem, że przed 1918 został żołnierzem POW i w 1918 uczestniczył w rozbrajaniu oddziałów niem. w mieście Rypin (nb. jego rodzinne strony), a poległ jako dwudziestokilkulatek, kawaler, w wojnie z bolszewikami albo krótko przed w walkach o niepodległość, na wschodzie, ponoć pod Kownem.
Jak dotąd:
- Na Liście strat WP: Polegli i zmarli w wojnach 1918-1920 (W-wa 1934) znalazłem 1 osobę o zgodnym I imieniu i nazw.: szeregowego 101. pułku piechoty, poległego 26.06.1920 pod Rohaczewem (chyba białoruski Rohaczów, więc od Kowna daleko). Więcej danych osobowych tam brak; ww. publikacja jest stricte listą, nie - jak liczyłem - zbiorem drobnych biogramów ze skorowidzem.
- Z CAW WBH dostałem odpowiedź, że nie mają materiałów dotyczących takiej osoby, oraz jeszcze radę, by poszukać w dokumentacji jednostki woj., w której służył, z tym że nie wiem, gdzie znajdę archiwa 101 pp (chyba z czasem przemianowanego na 84 Pułk Strzelców Poleskich i rozformowanego w 1939).
- Aktu zgonu szukam bezskutecznie. Nie wiem, gdzie w tamtym okresie odnotowywano zgon żołnierza - w miejscu właściwym jego zamieszkaniu przed poborem, w siedzibie jednostki woj., czy w urzędzie właściwym dla miejsca zgonu..? W Wykazie poległych i zmarłych za Polskę w l. 1918-1921 (P-ń 2020) krewnego nie spodziewałem się znaleźć i nie znalazłem, ale zauważyłem, że dla wielu poległych akt zgonu spisano dwukrotnie: chyba w urzędzie właściwym dla miejsca śmierci i - zwykle później - w miejscu stałego zamieszkania. Postanowiłem poszukać, czy w księgach spisano ten drugi, utrudnieniem jest jednak opóźnione przekazywanie dopływów do AP i konieczność wnioskowania o księgi sprzed 1921 wciąż do USC. Właściwe USC, pytane mailowo i przez ePUAP, już kilka tygodni milczy (z miesiąc wcześniej to samo USC odpowiedziało mi zbywająco w innej genealog. biedzie, stąd czuję, że obrało strategię oszczędzania sobie pracy przez milczenie w sprawach "nietypowych"). Nie wiem, czy opór USC da się łatwo sforsować. Kopie ksiąg stanu cywilnego mogą być jeszcze w parafii związanej z miejscem zamieszkania poległego (nie pytałem dotąd).
- W zasobach AP znalazłem jego akt ur. (1896; brak adnotacji o zgonie).
Bardzo proszę o podpowiedzi, gdzie i jak mógłbym jeszcze szukać, by poznać losy wspomnianej osoby...
moderacja (elgra)
Post zamieszczony w podforum "Szukam pomocy" został przesunięty do właściwego podforum
Kamil
- Dławichowski

- Posty: 1042
- Rejestracja: ndz 24 wrz 2006, 16:58
- Lokalizacja: Koszalin
- Kontakt:
Krewny poległy na wschodzie
Dzień dobry!
Istniał taki zwyczaj a może i prawna regulacja, że fakt zgonu (nie tylko żołnierza) wpisywał urzędnik i ksiądz ,a podstawie odpowiedniego (np. sądowego) zawiadomienia wpisywał adnotację w akcie ślubu małżonków. (by druga osoba mogła ponownie zmienić stan cywilny). No - ale nie dotyczy to kawalerów. W tym sęk. Podpowiada:
Krzycho z Koszalina.
Istniał taki zwyczaj a może i prawna regulacja, że fakt zgonu (nie tylko żołnierza) wpisywał urzędnik i ksiądz ,a podstawie odpowiedniego (np. sądowego) zawiadomienia wpisywał adnotację w akcie ślubu małżonków. (by druga osoba mogła ponownie zmienić stan cywilny). No - ale nie dotyczy to kawalerów. W tym sęk. Podpowiada:
Krzycho z Koszalina.
O mnie:
http://www.dlawich.pl/
http://www.dlawich.pl/
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Re: Krewny poległy na wschodzie
w CAWk_skrzyp pisze:... radę, by poszukać w dokumentacji jednostki woj., w której służył, z tym że nie wiem, gdzie znajdę archiwa 101 pp (chyba z czasem przemianowanego na 84 Pułk Strzelców Poleskich i rozformowanego w 1939).
VIII.804.25
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- k_skrzyp

- Posty: 149
- Rejestracja: czw 14 lut 2013, 17:20
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Dziękuję
Przejrzałem opis jednostek zespołu VIII.804.25
https://wbh.wp.mil.pl/pl/pages/84-puk-p ... 1-22-n435/
...nie zanosi się jednak, że znajdę tam inf. o konkretnym żołnierzu.
Ps. Napisałem do parafii z pytaniem o akt zgonu, może współpraca ułoży się lepiej niż z USC
Przejrzałem opis jednostek zespołu VIII.804.25
https://wbh.wp.mil.pl/pl/pages/84-puk-p ... 1-22-n435/
...nie zanosi się jednak, że znajdę tam inf. o konkretnym żołnierzu.
Ps. Napisałem do parafii z pytaniem o akt zgonu, może współpraca ułoży się lepiej niż z USC
Kamil
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Też mi się wydaje, że cienko. Ale sugestia była by sprawdzić. Jakieś odpisy są. Może więcej szczegółów dot. szlaku niż np na wikipedii.
Nie wiem czego oczekujesz po AZ w zakresie "dalsze losy":(
Nie wiem czego oczekujesz po AZ w zakresie "dalsze losy":(
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- k_skrzyp

- Posty: 149
- Rejestracja: czw 14 lut 2013, 17:20
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Po AZ = po akcie zgonu? Akt zgonu zapewne przyniósłby rozstrzygnięcie, czy ten na Liście strat WP: Polegli i zmarli w wojnach 1918-1920 to mój krewny.Sroczyński_Włodzimierz pisze:(...) czego oczekujesz po AZ w zakresie "dalsze losy":(
Wtedy byłby sens bliżej przyjrzeć się losom ww. pułku.
Natomiast "dalsze losy" samego Stanisława to cóż, w kategoriach doczesnych jedynie mogiła, odznaczony pośmiertnie raczej nie został...
Jego ciała nie przewieziono do rodzinnej miejscowości i wątpliwe bardzo, że gdzieś tam na wschodzie ma imiennie podpisany grób (ale znając miejsce jego śmierci poczytałbym, czy w pobliżu są cm. wojenne, tablice itp.).
Kamil
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
fakt, na razie jeszcze nie wiadomo
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Jaro_Chudzik

- Posty: 295
- Rejestracja: ndz 23 lut 2020, 12:12
Re: Krewny poległy na wschodzie
Nie mógł polec w walkach pod Kownem, bo pod Kownem jednostki wojska polskiego nie walczyły. Natomiast - teoretycznie - mógłby zginąć w walkach polsko-litewskich w okolicach Sejn na Suwalszczyźnie (IX 1920 rozbicie głównych sił wojska litewskiego w ramach polskiej ofensywy przeciwko Armii Czerwonej w zwycięskiej bitwie nad Niemnem) lub w czasie walk wojsk polskich pod flagą Litwy Środkowej przeciwko siłom zbrojnym Litwy, zwanej wówczas przez Polaków Litwą kowieńską (koniec X 1920 pod Giedrojciami, 17-22 XI 1920 na linii Szyrwinty-Giedrojcie-Dubinki, z rajdem polskiej brygady kawalerii pod Kiejdany). Być może zwrot "poległ pod Kownem" był jedynie skrótem myślowym na określenie walk przeciwko Litwie w X-XI 1920 roku.k_skrzyp pisze:Ciekaw jestem przebiegu służby wojsk. i okoliczności śmierci krewnego,
Stanisława Walentego Duszyńskiego s. Józefa i Marianny,
o którym z opowieści słyszałem, że przed 1918 został żołnierzem POW i w 1918 uczestniczył w rozbrajaniu oddziałów niem. w mieście Rypin (nb. jego rodzinne strony), a poległ jako dwudziestokilkulatek, kawaler, w wojnie z bolszewikami albo krótko przed w walkach o niepodległość, na wschodzie, ponoć pod Kownem
-
malgorzata601

- Posty: 323
- Rejestracja: śr 05 maja 2021, 14:39
Witam
Ja mam podobną sytuację, szukam pradziadka, który poległ, zaginął na Wschodzie. Na Liście strat też znalazłam jego nazwisko ( aż 7). Aktu zgonów nie ma. Kuria Biskupia odpisała, że akty zaginęły w czasie II WŚ
Szukam w Monitorach Polskich z lat 1925 -1929. W większości z nich są zamieszczone Edykty o zaginięciu i poszukiwaniu osób wojskowych (w latach 1914-1917 i 1918-1921, podane przez Powiatowe Komendy Uzupełnień na wniosek żony lub rodziny w celu otrzymania zaopatrzenia. Podane sa tam dane zaginionego , jednostka wojskowa.
Jest dużo przeglądania ale warto. Znalazłam tam już jednego krewnego
https://www.prawo.pl/akty/1926,monitor-polski.html
Małgorzata
Ja mam podobną sytuację, szukam pradziadka, który poległ, zaginął na Wschodzie. Na Liście strat też znalazłam jego nazwisko ( aż 7). Aktu zgonów nie ma. Kuria Biskupia odpisała, że akty zaginęły w czasie II WŚ
Szukam w Monitorach Polskich z lat 1925 -1929. W większości z nich są zamieszczone Edykty o zaginięciu i poszukiwaniu osób wojskowych (w latach 1914-1917 i 1918-1921, podane przez Powiatowe Komendy Uzupełnień na wniosek żony lub rodziny w celu otrzymania zaopatrzenia. Podane sa tam dane zaginionego , jednostka wojskowa.
Jest dużo przeglądania ale warto. Znalazłam tam już jednego krewnego
https://www.prawo.pl/akty/1926,monitor-polski.html
Małgorzata
- k_skrzyp

- Posty: 149
- Rejestracja: czw 14 lut 2013, 17:20
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Re: Krewny poległy na wschodzie
Dziękuję
https://www.monitorpolski.gov.pl/szukaj
Podawałem kolejno rok po roku, narzucając wyszukiwanie interesującego mnie nazwiska w treści.
Nie wiem, czy wyszukuje w całej objętości wszystkich numerów dziennika, ale efekty* są (po dłuższej chwili oczekiwania na wynik) - pokazuje osoby o zgodnym nazwisku, np. mianowane na stanowiska w ministerstwach.
*) Tzn. efekty wyszukiwania, bo efektów z punktu widzenia mojego celu niestety brak.
Może faktycznie trwał w opowieściach jakiś ogólny ślad Litwy "kowieńskiej". Słuchając miałem niewiele lat i nie odróżniałem carów od bolszewików, ale z geografią lubiłem się i to Kowno na pewno było przywoływane...Jaro_Chudzik pisze: (...) Być może zwrot "poległ pod Kownem" był jedynie skrótem myślowym na określenie walk przeciwko Litwie w X-XI 1920 roku.
Przeszukałem teraz Monitory Polski z lat 20. XX w. takim narzędziem:malgorzata601 pisze: Szukam w Monitorach Polskich z lat 1925 -1929. W większości z nich są zamieszczone Edykty o zaginięciu i poszukiwaniu osób wojskowych (w latach 1914-1917 i 1918-1921, podane przez Powiatowe Komendy Uzupełnień na wniosek żony lub rodziny w celu otrzymania zaopatrzenia. Podane sa tam dane zaginionego , jednostka wojskowa.
Jest dużo przeglądania ale warto.
https://www.monitorpolski.gov.pl/szukaj
Podawałem kolejno rok po roku, narzucając wyszukiwanie interesującego mnie nazwiska w treści.
Nie wiem, czy wyszukuje w całej objętości wszystkich numerów dziennika, ale efekty* są (po dłuższej chwili oczekiwania na wynik) - pokazuje osoby o zgodnym nazwisku, np. mianowane na stanowiska w ministerstwach.
*) Tzn. efekty wyszukiwania, bo efektów z punktu widzenia mojego celu niestety brak.
Kamil
-
malgorzata601

- Posty: 323
- Rejestracja: śr 05 maja 2021, 14:39
Re: Krewny poległy na wschodzie
To ciekawe. Nie wiedziałam, że tak można. A poszukiwane nazwisko wpisać gdzie ? W treść aktu?
Ale to może nie działać, ponieważ te edykty nie są Aktami prawnymi. Na końcu każdego Monitora są ogłoszenia np o zgubionych dokumentach, zmiany nazwisk, rozwody i edykty
Małgorzata
Ale to może nie działać, ponieważ te edykty nie są Aktami prawnymi. Na końcu każdego Monitora są ogłoszenia np o zgubionych dokumentach, zmiany nazwisk, rozwody i edykty
Małgorzata
- k_skrzyp

- Posty: 149
- Rejestracja: czw 14 lut 2013, 17:20
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Re: Krewny poległy na wschodzie
Wypełniałem pola: Typ dziennika (Monitor Polski), Rok i Treść aktu prawnego (tu podając nazwisko).
Niestety, wygląda na to, że trzeba szukać ręcznie
Testowałem na "Monitorze" z 24.12.1926, pytając wyszukiwarkę o nazwiska umieszczone pod koniec (dział Zagubione dokumenty) - nie znajduje ich.
Sprawdziłem jeszcze https://polona.pl i raczej też nas nie wyręczy.
Niestety, wygląda na to, że trzeba szukać ręcznie
Testowałem na "Monitorze" z 24.12.1926, pytając wyszukiwarkę o nazwiska umieszczone pod koniec (dział Zagubione dokumenty) - nie znajduje ich.
Sprawdziłem jeszcze https://polona.pl i raczej też nas nie wyręczy.
Kamil
- k_skrzyp

- Posty: 149
- Rejestracja: czw 14 lut 2013, 17:20
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Re: Krewny poległy na wschodzie
Odświeżając dawny wątek:
Ostatnio przeczytałem jedynie, że pod Kownem w 1919 przeciwko Niemcom i Litwinom dość prężnie działała POW, usiłując wzbudzić propolskie nastroje i osadzić w Kownie przychylne władze. Nie był to raczej czas bitew z setkami poległych, ale w konspiracji również wielu "peowiaków" mogło stracić życie.
Możliwe zatem, że mój - przedstawiony na początku wątku wiele miesięcy temu - krewny zginął tam właśnie wtedy, zanim w ogóle zaczęła się wojna z bolszewikami; jednak na żaden wykaz ofiar z tamtych wydarzeń nie trafiłem.
Jak sądzicie?
Przełomowych dla tematu odkryć wciąż nie dokonałem.Jaro_Chudzik pisze: pt 12 lis 2021, 14:11 Nie mógł polec w walkach pod Kownem, bo pod Kownem jednostki wojska polskiego nie walczyły.
Ostatnio przeczytałem jedynie, że pod Kownem w 1919 przeciwko Niemcom i Litwinom dość prężnie działała POW, usiłując wzbudzić propolskie nastroje i osadzić w Kownie przychylne władze. Nie był to raczej czas bitew z setkami poległych, ale w konspiracji również wielu "peowiaków" mogło stracić życie.
Możliwe zatem, że mój - przedstawiony na początku wątku wiele miesięcy temu - krewny zginął tam właśnie wtedy, zanim w ogóle zaczęła się wojna z bolszewikami; jednak na żaden wykaz ofiar z tamtych wydarzeń nie trafiłem.
Jak sądzicie?
Kamil