Deklasacja ?

Szlachectwo, heraldyka

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech, adamgen

Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Re: Deklasacja ?

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

W 1773 roku Myślenice to już chyba poza granicami Rzeczpospolitej? Borzęta nie wiem..ale jeśli nie formalnie "W Królestwie Czech i Węgier" to na skraju , w zasięgu praw gdzie szlachta od Białej Góry nie istniała - tam gdzie faktycznie "baronów" dwór kreował.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
MatjaszZeZboisk

Nieaktywny
Posty: 38
Rejestracja: czw 07 sty 2021, 23:49

Post autor: MatjaszZeZboisk »

Sroczyński_Włodzimierz pisze:to o "początku" czyli a
i j.w. co było w a może przełożyć się na zakres < a, b > tylko w koncepcji "historia idzie w jednym kierunku"
czyli przy odsunięciu na bok faktów, Św. Stanisława, praw Rzeczpospolitej, całej historii, dokonań i przekonań wrośniętych w państwo i postacie (głównie obywateli - szlachtę) która to państwo tworzyła, kształtowała i broniła
"odwieczność" nie jest przeciwieństwem otwartości; niezależenie o jakiej zbiorowości i jakim zakresie praw mowa - (od prawa jednostki do prawa zbiorowości - vide Włodkowic). To (wraz z kultem Św. Stanisława) fundament polskiej szlachty - bo o niej mowa, nie o tytułach w monarchiach "ciut innych":)
3/4 stanu szlacheckiego stanowiła drobna szlachta, która była świadomym produktem polityki polskich królów i książąt dzielnicowych, polegającej na celowym kreowaniu rycerstwa osadniczego z ich własnych chłopów czyli kmieci. Wyciąganie kmieci w szeregi drobnej szlachty odbywało się nie tylko z ramienia książąt mazowieckich, ale również polskich królów. Większość szlachty nie pochodziła od książąt, hrabiów i lokalnych feudałów, tylko od ich poddanych, którym nadano prawa szlacheckie i uczyniono z nich drobną szlachtę służebną, zobowiązaną do obrony zamków i granic. Dlatego tak wiele było drobnej szlachty nim. na Mazowszu czy Podlasiu. To nie był wynik rozdrobnienia wielkich niegdyś majątków, a świadomie wykreowana warstwa szlachty, która nigdy żadnej wsi, miasta i swoich poddanych nie posiadała. Nie brakowało też sytuacji w których magnaci nie uznawali tytułów drobnej szlachty, która licznie zamieszkiwała w ich majątkach, więc wpisywali ją w dokumentach jako chłopów i nakładali na nią chłopskie obowiązki. Gdybyśmy przejrzeli dokładnie drzewa genealogiczne rodów drobnej szlachty z Mazowsza i Podlasia i trafili na pierwsze akty nabilitacji jej dalekich przodków, to w większości przypadków byliby to jacyś chłopi, sołtysi, czasem mieszczanie. Oczywiście ja do szlachty nie mam żadnych problemów. Piszę jedynie jak było. Natomiast marksistowska wykładnia historyczna to min. książki Leszczyńskiego, Janickiego, Pobłockiego czyli działaczy Krytyki Politycznej albo Gazety Wyborczej. To właśnie oni robią ze szlachty monstrum, a z chłopów bóstwo. Choć większość tej szlachty ma właśnie chłopskie korzenie.

Pozdrawiam. Jakub.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Tu się nie będę spierał (szczególnie, że część o środowiskach:).
Chodziło mi o pewien sposób narracji, który rozumiem jako "skąd się brało na początku (to też "?" ale..) i gdzie indziej potoczyło się tak nie inaczej, stąd uznać należy, że.." co "potwierdzone tym, że car i cysorz"
nie:)
Rzeczpospolita to Rzeczpospolita i nawet wewnątrz tak różnorodna, że trudno o wspólnym modelu , homogeniczności prawdziwych Kresów (nawet tych w Koronie, o WXL nie mówiąc...btw: WXL i "szlachta odwieczna" to też mit?) powiedzmy Małopolski mówić (o niezależnym długo długo Mazowszu tym bardziej)
a cóż dopiero o zbieżności i pojmowaniu Republiki przez Koronę, Francję, Moskwę czy inne twory

i ..bardzo brakowało mi elementu "stan wyróżniał nie tylko zespół przywilejów ale i obowiązków ściśle z nim związany"

polski szlachcic związany obowiązkiem obrony granic ...czyich w XIX wieku?:)
decydujący (zatwierdzający np podatki na wojnę poza granicami)...gdzie? Haiti? wyprawa moskiewska w 1812, Japonia 1905? śląska prusko-austriacka? czy "utzrymanie porządku w niemieckiej Afryce" głosami polskiej szlachty zatwierdzane?
bądźmy poważni:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Krzysztof29

Sympatyk
Posty: 709
Rejestracja: czw 21 lip 2011, 23:23
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: Krzysztof29 »

Poniżej przykład szlachcica Tomasza Sylwestra Bogumiła Ossowskiego aresztowanego w Warszawie za włóczęgostwo i wydalonego z tego miasta do miejsca urodzenia, które znowu opuścił udając się w nieznanym kierunku, w związku z czym jest poszukiwany:
"Nro. 2706. 3ch Imion Tomasz, Sylwester, Bogumił Ossowski, z wsi Poręba Mrzygłodzka rodem, w roku 1802 urodzony, stanu wolnego, szlachcic, twarzy pociągłey, oczu siwych, nosa pociągłego, włosów ciemno blond, czoła wysokiego, po powróceniu go przez Urząd Municypalny miasta Stołecznego Warszawy jako na włuczęgostwie tamże przytrzymany, do gminy Poręby Mrzygłodzkiey jako mieysca urodzenia, który ztamtąd wyszedłszy za wyszukaniem sobie służby dotąd niepowrócił, ma bydź ściśle śledzony, a uięty pod strażą do powyższey gminy odstawiony" - Dziennik Urzędowy Województwa Krakowskiego, nr 35 z 29.08.1824, s. 493.
Poszukiwane nazwisko: Turski - okolice Częstochowy, Jędrzejowa i Włoszczowy
Awatar użytkownika
Tomasz_Lenczewski

Sympatyk
Posty: 2246
Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time
Kontakt:

Post autor: Tomasz_Lenczewski »

To szlachta gołota. Proszę sobie uświadomić, jaki spotkałby ich los po uchwaleniu Konstytucji 3 Maja, gdyby rozbiór kolejny nie nastąpił. Nie mieliby pełni praw obywatelskich.
Wladzislaw

Sympatyk
Posty: 348
Rejestracja: wt 01 sie 2017, 18:41
Kontakt:

Re: Deklasacja ?

Post autor: Wladzislaw »

MatjaszZeZboisk pisze:Zaścianki szlachty zagrodowej, to dawne osady kmiece (chłopskie), którym w czasach wojen z Krzyżakami nadano szlachectwo i zobowiązano do służby wojskowej.
W Polsce nie bylo zadnych zasciankow, tylko w Wielkim Ks. Litewskim. Nie ma te zascianki zadnej wezi ani z Krzyzakami, ani z wojnami. Powstanie zasciankow zwiazane z Pomiara wloczna w WKL (czytaj chocby tam: https://pl.wikipedia.org/wiki/Pomiara_w%C5%82%C3%B3czna)
Związek Szlachty Białoruskiej. Forum Szlachecki: http://www.nobility.by/forum/
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15141
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Andrzej75 »

Zapisany w aktach metrykalnych przykład deklasacji: w parafii Podkamień Brodzki występuje „Tomasz Szeliga, ubogi szlachcic, z powodu ubóstwa zajmujący się kunsztem szewskim”, „niegdyś szlachcic, teraz szewc” (1802).

https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cat=274837
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cat=274837
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
ODPOWIEDZ

Wróć do „Szlachta, herbarze”