par. Brodnica, Inowrocław, Mogilno, Rogowo, Żerków ...

Tłumaczenia dokumentów pisanych po niemiecku, proszę sprawdzić Jak napisać prośbę o tłumaczenie metryki oraz Pomoce w tłumaczeniu..

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Malrom

Sympatyk
Posty: 7991
Rejestracja: czw 01 gru 2011, 20:24
Otrzymał podziękowania: 17 times

Palędzie Kościelne_1908_Z

Post autor: Malrom »

Akt zgonu nr 18,
USC Palendzie Kirchlich, 9.07.1908,

Przed niżej podpisanym urzędnikiem stanu cywilnego stawiła się
dzisiaj, co od osobistości znana,

zona robotnika /die Arbeiterfrau/ Marianna Gawrońska urodzona Krause,
zam. Josephowo,

i zgłosiła, że będąca na dożywociu /dożywotnica/ /die Altsitzerin/ Marianna Leppert
urodzona Kwiatkowski. wdowa /die Witwe/,
lat 97,
katoliczka,
zam. Josephowo,
urodzona Josephowo ,Kreis Mogilno [parafia kat. Palędzie kościelne],

córka gospodarza -raczej na roli /der Wirt/ Adalbert /Wojciech/ Kwiatkowski
i jego żony Franziska urodzonej /nazwisko rodowe nieznane dla zgłaszającego/,
oboje rodzice byli zmarli w Josephowo,

w Josephowo w mieszkaniu chłopa małorolnego z chałupką i kawałkiem ziemi /der Büdner od buda/.
Adalbert Krause, 8.07.1908 po południu o 7 godzinie zmarła.

Zgłaszająca oświadczył, że o tym zgonie poinformowała mając pełną wiedzę.

Odczytano, przyjęto i podpisano: Marijana ! Gawronska geborene Krause

Urzędnik S.C.: Neunert

Pozdrawiam
Roman M.
Nagórski_Bogusław

Sympatyk
Mistrz
Posty: 695
Rejestracja: czw 29 gru 2011, 11:24
Otrzymał podziękowania: 1 time

Akt małżeństwa_1886_Pal_Kośc._OK !!!!

Post autor: Nagórski_Bogusław »

Witam z Krakowa !

Bardzo proszę o przetłumaczenie aktu ślubu mojej krewnej:

Marianny Gawrońskiej z domu Krause:

Palędzie Kościelne 1886/M/17; foto 18+19

https://www.genealogiawarchiwach.pl/arc ... uery.query
Oto co mnie się udało zrozumieć:

1. Antoni Gawroński, ur. Gościeszyn, zam. Padniewo-Cegielnia(?)
syn ...Józefa Gawrońska z dd Grochowska zam. Leśnik-Młyn(?)

2. Marianna Krauze, ur. Mielinko (Mielenko) zam. Palędzie Kościelne
córka Wojciecha Krauze i Petroneli dd Lepert zam. Józefowo

3. Wojciech Krauze zam. Józefowo

4. Nepomucen Pawlicki(?) zam. Józefowo


Z góry bardzo dziękuję za poświęcony mi czas!!!

Pozdrawiam
Bogusław
Ostatnio zmieniony pn 20 wrz 2021, 09:41 przez Nagórski_Bogusław, łącznie zmieniany 1 raz.
Malrom

Sympatyk
Posty: 7991
Rejestracja: czw 01 gru 2011, 20:24
Otrzymał podziękowania: 17 times

Akt małżeństwa_1886_Pal_Kośc.

Post autor: Malrom »

Akt ślubu nr 17,
USC Palędzie Kościelne, 6.11.1886,

Przed niżej podpisanym urzędnikiem stanu cywilnego stawili się dzisiaj
narzeczeni celem zawarcia ślubu,

1. robotnik /der Arbeiter Anton Gawroński/,
przez osobę znaną robotnika Adalbert Krauze został uznany/uwiarygodniony,
katolik,
ur. 9.01.1859 Gościerzyn, Kreis Mogilno,
zam. Padniewo Cegielnia /Ziegelei/, Kr. Mogilno,
syn niezamężnej służącej /die unverehelichte Magd/ Josepha Gawrońska,
później zamężna Grochowska, ostatnio zamieszkała w Leśnik Młyn /Mühle/, Kr. Mogilno.

2. córka robotnika /die Arbeitertochter/ Marianna Krauze,
co do osobistości znana,
katoliczka,
ur. 9.11.1867 Mielinko, Kr. Mogilno,
zam. Palędzie Kościelne, Kr. Mogilno,
córka robotnika /der Arbeiter/ Adalbert Krauze i jego żony Petronella
urodzonej Lepert, oboje zmaiszkali w Josephowo, Kr. Mogilno.

Świadkowie obrani i stawili się , osoby nam znane,

3. der Arbeiter Adalbert Karuze,
lat 47, zam. Josephowo, kr. Mogilno,
4. chłop małorolny /der Büdner/ i garncarz /der Töpfer/ Nepomucen Pawlicki,
lat 63, zam. Josephowo, Kr. Mogilno.

Narzeczeni w obecności świadków zapytani przez urzędnika s.c.,
każdego z osobna i kolejno, czy chcą wejść w związek małżeński.
Po potwierdzeniu urzędnik orzekł, iż na mocy kodeksu cywilnego są oni odtąd prawnymi
małżonkami.

Odczytano, przyjęto i z powodu niepiśmienności świadkowie położyli swoje
odręczne znaki, natomiast pozostali podpisali, i tak:

Antoni Gawronski,
Marianna Gawronska ur. Krauze,
+++
+++

Urzędnik Stanu Cywilnego: Czechowski

Pozdrawiam
Roman M.
Nagórski_Bogusław

Sympatyk
Mistrz
Posty: 695
Rejestracja: czw 29 gru 2011, 11:24
Otrzymał podziękowania: 1 time

Padniewo_1883_Z_OK !!!!!

Post autor: Nagórski_Bogusław »

Witam z Krakowa !

Bardzo proszę o pomoc w przetłumaczeniu aktu zgonu
Marianny Bąkowskiej dd Chlebowskiej:

Padniewo 1883/Z/7 foto nr 8
https://www.genealogiawarchiwach.pl/#qu ... uery.query

Zgon zgłosił Anton Lepert - przyrodni brat mojego dziadka.
Wg aktu slubu (Mogilno 1839/M/23) Marianna-Regina Chleboska poslubiła Jakuba Poturalskiego mogłaby być więc tesciową Antoniego Leperta, matką jego żony Rozalii dd Poturalskiej (*1847).
W akcie zgonu nie nosi nazwiska męża?
Kim był (żyjący?) Jacek Bąkowski dla zgłaszającego?

Z góry dziękuję za poswięcony mi czas !
Bogusław
Ostatnio zmieniony ndz 21 lis 2021, 08:17 przez Nagórski_Bogusław, łącznie zmieniany 1 raz.
Malrom

Sympatyk
Posty: 7991
Rejestracja: czw 01 gru 2011, 20:24
Otrzymał podziękowania: 17 times

Padniewo_1883_Z

Post autor: Malrom »

Akt zgonu nr 7,
USC Mogilno, 29.01.1883,

Przed niżej podpisanym urzędnikiem stanu cywilnego stawił
się dzisiaj, co do osoby znany,

robotnik /der Arbeiter/ Anton Lepert,
zam. Padniewo,

i zgłosił,że robotnica /die Arbeiterin/, wdowa /die Wittwe/
Marianna Bąkowska urodzona Chlebowska,
lat 72,
katoliczka,
zamieszkała Padniewo,
urodzona Padniewo,

mężem jej był zmarły robotnik /der Arbeiter/ Jacek Bąkowski,

córka w nieznanym miejscu zmarłych, robotnika /der Arbeiter/ Chlebowskiego, małżonków Chlebowskich, których pozostałe dane są nieznane [ dla zgłaszającego] ,

w Padniewo w mieszkaniu zgłaszającego 28.01.1883 po południu
o godzinie 11 zmarła.

Odczytano, przyjęto i podpisano: A. Lepert

Urzędnik Stanu Cywilnego: Wellnitz.

Pozdrawiam
Roman M.
Nagórski_Bogusław

Sympatyk
Mistrz
Posty: 695
Rejestracja: czw 29 gru 2011, 11:24
Otrzymał podziękowania: 1 time

Kleinschwarzenbach 1944_OK !!!

Post autor: Nagórski_Bogusław »

Witam z Krakowa!

Po prawie 80. latach dotarł do mnie list w sprawie mojego wuja
J.Lepert'a, który w 1940-1942 roku był robotnikiem przymusowym w bawarskiej wsi Kleinschwarzenbach koło miasta Helmbrehts - u bauera Emila Rank'a. Okręg Hof/Saale.

Od VII.1942-XI.1944 był w obozie karnym w Eich a do oswobodzenia w więzieniu gestapo w Norymberdze.

List ten napisała zapewne córka Emila Rank'a i trafił do dokumentacji Gestapo gdzie go odnalazłem.

Chciałem poznać jego tresć ale ...poległem na odczytaniu odręcznego pisma młodej dziewczyny.

Bardzo proszę o pomoc !

List nie jest długi ale podzieliłem go na 5 fragmentów:

https://www.fotosik.pl/zdjecie/c921342698e40cb3
https://www.fotosik.pl/zdjecie/e6ee105907bf0720
https://www.fotosik.pl/zdjecie/256aeeaecaeaf745
https://www.fotosik.pl/zdjecie/b1008115b03b05f6
https://www.fotosik.pl/zdjecie/0157d51f5117d5a2

Będę wdzięczny za poswięcenie mi swojego czasu !!!

Pozdrawiam
Bogusław
Ostatnio zmieniony pn 21 lut 2022, 08:20 przez Nagórski_Bogusław, łącznie zmieniany 1 raz.
Lakiluk

Sympatyk
Posty: 1198
Rejestracja: ndz 11 lip 2021, 21:31

Kleinschwarzenbach 1944

Post autor: Lakiluk »

Tutaj transkrypcja. Oryginalna pisownia została zachowana. Dobrze byłoby, żeby ktoś jeszcze sprawdził tekst.

Emil Rank, Kleinschwarzenbach, Post Helmbrechts

An die Herrn
der Staatsanwaltschaft u. Arbeitsamt Hof
...(?) ab 28/2.44
Betreff: Entlassung der Untersuchungshaft für den polnischen Landarbeiter J. Lepert

Mit der Bitte trette ich an die Herren den Polen uns wieder zu überweisen der zur Zeit im Gefangenenlager Rodgau, Aus[s]enarbeitss[t]elle, Monsheim, G. Worms (Hessen) ist. Er war bei uns seit März 1940-Juli 1942
Wir konnten denselben immer nur das beste Zeugnis geben.


Ich Bauer Emil Rank bin 67 Jahre alt und kann die anfallenden Arbeiten nicht mehr bewältigen, da ich mich immer kränklich fühle.
Mein Frau musste sich vor Jahren einer Unterleibsoperation unterziehen und dann leidet sie noch an Gelenkreumathismus, für sie wäre eine Erholung notwendig.
Ein Tochter im Alter von 22 Jahren ist vor Jahren 6 Mtr von der Scheune heruntergefallen
sie erlitt ein komplizierten Oberschenkelbruch und ist im Wachsen sehr zurückgeblieben.

Mein jüngste Tochter ist 17 Jahre.
3 Söhne sind zur Wehrmacht eingezogen.
Der Ältere ist in Stalingrad vermißt, für meinen Betriebsführer können wir uns keine
Rechnung machen, da er auch die Bereitstellung hat an die Front, der andere hat auch einen Erbhof.
Wir stehen jetzt ja vor einer großen Arbeit, die wir alle 4 bestimmt nicht verrichten können, da wir alles sehr bergig zu fahren haben, dazu eignet sich nicht jede Person, Johann Lepert ist der wichtige für mich solange er bei mir war konnte ich ihm immer die Pferde anvertrauen. Im Frühjahr mußte ich mein best[es] Zugpferd notschlachten und jetzt einen 2. jährig mit zur Einspann habe ich bin da[zu?] zu alt und kann die Pferde nicht mehr richtig Bann halten.

Ich wäre in dieser Meinung ob es nicht möglich wäre, die Untersuchungshaft für die Wintermonate zurück zu stellen weil w[ir?] jetzt sehr viel zu Arbeiten haben.
Mein Erbhof hat eine größe von 25, 25 ha, der Viehbestand besteht aus 16 Stck. Rindvieh, 4 Pferde, 4 Muttersch[weine] und Geflügel das alles braucht sein Pflege.


Ich bitte daher die Herren mir doch dieses Ersuchen zu erfüllen damit mein Anwesen nicht vernachlässigt wird.

Mit deutschen Gruß
Emil Rank
Ostatnio zmieniony pn 21 lut 2022, 03:18 przez Lakiluk, łącznie zmieniany 1 raz.
Łukasz
Nagórski_Bogusław

Sympatyk
Mistrz
Posty: 695
Rejestracja: czw 29 gru 2011, 11:24
Otrzymał podziękowania: 1 time

Kleinschwarzenbach 1944

Post autor: Nagórski_Bogusław »

Witaj, Łukaszu, z Krakowa!!!

Bardzo dziękuję za odczytanie tego ważnego dla mnie listu!
Za poswięcony czas !
Teraz czas na pracę z translatorem .

Pozdrawiam
Bogusław
Lakiluk

Sympatyk
Posty: 1198
Rejestracja: ndz 11 lip 2021, 21:31

Kleinschwarzenbach 1944

Post autor: Lakiluk »

Jak będą problemy w tłumaczeniu, to pytaj, bo tekst nie jest poprawny językowo w 100%
Łukasz
Nagórski_Bogusław

Sympatyk
Mistrz
Posty: 695
Rejestracja: czw 29 gru 2011, 11:24
Otrzymał podziękowania: 1 time

Kleinschwarzenbach 1944

Post autor: Nagórski_Bogusław »

Witaj, Łukaszu!

Jesli możesz to rzuć okiem na "moje tłumaczenie".
Mniej więcej wiem o co chodzi. Bauer po prostu potrzebuje pomocy w gospodarstwie i chce wuja Leperta wyciągnąć z obozu karnego:

Do Panów
Prokuratury i Urzędu Pracy w Hof

(...?) z 28/2.44

Dotyczy: zwolnienia z aresztu śledczego polskiego robotnika rolnego J. Leperta

Proszę o zwrot Polaka, który obecnie przebywa w obozie więziennym w Rodgau, Aus[s]enarbeitss[t]elle, Monsheim, G. Worms (Hesja).
Był z nami od marca 1940 r. do lipca 1942 r. Mogliśmy dać im tylko najlepsze świadectwo.
Ja, rolnik Emil Rank, mam 67 lat i nie mogę już podołać pracy, którą trzeba wykonać, ponieważ ciągle czuję się źle. Moja żona wiele lat temu przeszła operację brzucha, a potem jeszcze cierpi na reumatyzm stawów, dla niej odpoczynek byłby konieczny.
Córka w wieku 22 lat spadła 6 metrów ze stodoły lata temu doznała złożonego złamania kości udowej i jest bardzo opóźniona w rozwoju.
Moja najmłodsza córka ma 17 lat. Trzech synów zostało wcielonych do Wehrmachtu.
Najstarszy jest zaginiony w akcji w Stalingradzie, dla mojego szefa kompanii nie możemy
za mojego zarządcę gospodarstwa, bo on też został wysłany na front, drugi też ma dziedziczne gospodarstwo. Czeka nas teraz bardzo dużo pracy, której cała nasza czwórka na pewno nie podoła, bo musimy jeździć po bardzo pagórkowatym terenie, a nie każdy człowiek się do tego nadaje, dla mnie najważniejszy jest Johann Lepert, dopóki był ze mną, zawsze mogłam mu zaufać w sprawie koni. Na wiosnę musiałem zarżnąć mojego najlepszego konia pociągowego, a teraz mam ze sobą drugiego roczniaka do zaprzęgu, jestem na to za stary i nie potrafię już utrzymać koni pod kontrolą.
Byłbym zdania, że nie byłoby możliwe odroczenie aresztu na miesiące zimowe, ponieważ mamy teraz dużo pracy.
Moje dziedziczne gospodarstwo ma powierzchnię 25,25 ha, inwentarz żywy składa się z 16 sztuk bydła, 4 koni, 4 matek i drobiu, wszystkie wymagają opieki.
Dlatego proszę was panowie o spełnienie tej prośby, aby mój majątek nie był zaniedbany.
Z niemieckimi pozdrowieniami
Emil Rank

Trochę to chropowate!
Może Tobie uda się lepiej zrozumieć.
Sądzę, że list do Hof/Saale został napisany zimą.
Okazał się bezskuteczny - do Rodgau trafił w sierpniu.
Prosba została odrzucona a więzień zamiast wrócić ma wies trafił do obozu koncentarcyjnego.

Jestem Ci wdzięczny za pomoc!
Pozdrawiam z Krakowa!
Bogusław
Lakiluk

Sympatyk
Posty: 1198
Rejestracja: ndz 11 lip 2021, 21:31

Kleinschwarzenbach 1944

Post autor: Lakiluk »

Właściwie tłumaczenie translatora jest w miarę dobre. Wymaga kilka małych poprawek, ale sam sens został zachowany. Zrobiłem jeszcze małą korektę w transkrypcji, ale ona w ogóle nie zmienia sensu tłumaczenia.

Aus[s]enarbeitss[t]elle (Außenarbeitsstelle) to określenie na zewnętrzny zakład pracy w Monsheim, który był filią obozu koncentracyjnego

Proszę o zwrot Polaka -> o przekazanie nam go znowu
Mogliśmy dać im tylko najlepsze świadectwo -> mogliśmy mu dać najlepsze świadectwo.
jest bardzo opóźniona w rozwoju - jest karłowata
dla mojego szefa kompanii nie możemy za mojego zarządcę gospodarstwa, bo on też został wysłany na front -> nie mogliśmy liczyć na kierownika/ zarządcę zakładu/gospodarstwa, bo był także zmobilizowany/wysłany na front
Byłbym zdania, że nie byłoby możliwe odroczenie aresztu na miesiące zimowe, ponieważ mamy teraz dużo pracy -> Byłbym zdania, czy nie byłoby możliwe odroczenie aresztu śledczego na okres zimowy, ponieważ mamy teraz dużo pracy.
Łukasz
Nagórski_Bogusław

Sympatyk
Mistrz
Posty: 695
Rejestracja: czw 29 gru 2011, 11:24
Otrzymał podziękowania: 1 time

Kleinschwarzenbach 1944

Post autor: Nagórski_Bogusław »

Witaj Łukaszu!

Bardzo Ci dziękuję za pomoc !!!
Dużo czasu mi poswięciłes !!!
Pionierskie (tak!) skorzystanie przeze mnie z translatora byłoby niemożliwe gdyby Tobie nie udało się odczytać
rękopisu.
Jestem Ci bardzo wdzięczny!

Pozdrawiam z Krakowa
Bogusław
Nagórski_Bogusław

Sympatyk
Mistrz
Posty: 695
Rejestracja: czw 29 gru 2011, 11:24
Otrzymał podziękowania: 1 time

Sąd w Inowrocławiu okupacja_OK !!!!

Post autor: Nagórski_Bogusław »

Witam z Krakowa!

Dotarłem do dokumentów Sądu Specjalnego w Inowrocławiu z czasów niemieckiej okupacji.
Jest tam teczka sprawy mojego wuja
Jana Lepperta. Urodzonego i zamieszkałego w Hohdorf/Huta Palędzka,
k/Mogilna.

Otwiera ją poniższa karta:

https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/fedcc1f9166dd965

Czy komus uda się ZROZUMIEĆ czego dotyczy adnotacja w ramce?

Z tego co wiem Wujek jako robotnik przymusowy został
odszukany przez policję w miejscowosci:
Klein Schwarzenbach/Kleischwarzenbach poczta: Holmbrehts w Bawarii.
Tam go aresztowano w 1942 roku.
Po przesłuchaniu w Hof/Saale trafił do więzienia w Inowrocławiu.
Tam w listopadzie 1942 r. odbył się proces o naruszenie pokoju publicznego
na początku wrzesnia 1939 r. - nim Niemcy zajęli Mogilno.

Będę bardzo wdzięczny za poswięcony mi czas !

Pozdrawiam
Bogusław
Ostatnio zmieniony pt 04 mar 2022, 09:16 przez Nagórski_Bogusław, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
konrad_orschevski

Sympatyk
Posty: 461
Rejestracja: pn 09 sty 2017, 22:58

Sąd w Inowrocławiu okupacja

Post autor: konrad_orschevski »

Halo,akta dotyczace jan Leppert,ktory jest posadzany za Landesfriedensbruch,nie wszystko
potrafie odczytac,jest data 14.7.42 Gandarmeria Klein Schwarzenbach
pozdrawiam Konrad.
Nagórski_Bogusław

Sympatyk
Mistrz
Posty: 695
Rejestracja: czw 29 gru 2011, 11:24
Otrzymał podziękowania: 1 time

Sąd w Inowrocławiu okupacja

Post autor: Nagórski_Bogusław »

Witaj, Konradzie, z Krakowa!

Bardzo Ci dziękuję, że poswięciłes mi swój czas !
Rzecz wymaga jednak dalszej próby rozwikłania tego zapisu.
Widzę, że i ty wiążesz tę informację z ŻANDARMERIĄ (poszukiwanie podejrzanego?).

Nie chciałem wczesniej sugerować niczego ale tak udało mi się odczytać nagłówki
(nie wiem czy prawidłowo!!!!):

"Tag der Berfügung"
8.VI.1942(?) Hohdorf ? 9.VI.1942(?)
"Berfendung der Hauptplatten"
"Empfänger der Utlen"
"Berfendungsgrund"
14.VII.1942 Klei Schwartzenbach 29.VII.1942
"Tag der Ubsendung"

Niestety dostępne mi translatory oraz słownik dają "dziwne" tłumaczenia tych nagłówków. Nie pomogły mi zrozumieć sensu podanych dat!

Dlatego dalej muszę prosić o pomoc !

Pozdrawiam
Bogusław
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tłumaczenia - niemiecki”