Dezynfekcja ksiąg i innych materiałów archiwalnych

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
Brozek_Oskar

Członek PTG
Mistrz
Posty: 567
Rejestracja: czw 28 kwie 2011, 23:25
Lokalizacja: Wrocław\Jędrzejów

Dezynfekcja ksiąg i innych materiałów archiwalnych

Post autor: Brozek_Oskar »

Zostałem poproszony o uporządkowanie, opracowanie i dezynfekcję XIX-wiecznych materiałów parafialnych (bez ksiąg metrykalnych), znalezionych w przeznaczonym do rozbiórki rozpadającym się budynku, na bardzo zanieczyszczonym strychu i w różnych komórkach. Generalnie kurz, brud, ale materiały nie są zawilgocone, ani też zniszczone. Są tylko brudne, zapewne pełne bakterii i grzybów oraz naprawdę bardzo mocno zakurzone.

Materiały stanowią ok. 2 m.b.

Jakie działania powinienem podjąć w celu oczyszczenia tych ksiąg? Czy powinienem skorzystać z komory fumigacyjnej? Czy będę musiał wcześniej zrobić na nich inne zabiegi? Wsadzić te księgi w teczki bezkwasowe? Proszę o rekomendacje jak to zrobić najtaniej i najlepiej (będę musiał to zrobić na własny koszt). Oczywiście nie będzie to profesjonalny proces konserwacji, bo i nie ma tutaj takiej potrzeby. Chodzi po prostu o przygotowanie, żeby to stało sobie dalej na półkach, nie stanowiło zagrożenia mikrobiologicznego, trzymało swoją strukturę i było odpowiednio zabezpieczone na przyszłość.

Docenię każdą wskazówkę. :)

Wszystkie materiały zabezpieczę dodatkowo poprzez digitalizację.

Pozdrawiam serdecznie
Oskar Brożek
Szukam Domaszewicz, Łosowski, Leszczyłowski, Łomanowski, Betlewicz, Pawłowski i Nowicki z terenów dawnego województwa Nowogródzkiego, konkretniej okolic Lachowicz, Zubielewicz, Baranowicz, Nieświeża, Klecka, Krzywoszyna, Niedźwiedzicy, Słucka
Awatar użytkownika
Krystyna.waw

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 5528
Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09

Post autor: Krystyna.waw »

Pleśń, grzyby wilgoci potrzebują.
Jak strych był suchy, nie zalewany, to ścierki z mikrofibry powinny wystarczyć.
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Spróbuj skontaktować się z AGAD i AAN.
Przed komorą odkurzenie możesz raczej zrobić (zależy jak kruchy materiał), ale czyszczenie na ogół (bezpiecznie przyjąłbym "zawsze") to już profesjonalna rzecz.

"Komora" to też suszenie. Nie suszy się przed komorą , nie używa ścierek. Jak się nie sypie to można lekko odkurzać.
Teczki - jak najbardziej, na końcu. Nie wsadzaj teraz , przed komorą, bo zakazisz teczki.
Transport jest ryzykiem, Też w coś trzeba zapakować , ale wystarczą "pydła plastikowe z ikei":) do przewiezienia DO komory. Z komory już w czyste pudła bezkwasowe.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”