Status społeczny - Lubelskie

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Rafal1

Sympatyk
Posty: 280
Rejestracja: śr 07 kwie 2021, 12:56
Lokalizacja: Irlandia

Status społeczny - Lubelskie

Post autor: Rafal1 »

Witam

Mój praprapra dziadek ur. w Górze Puławskiej (była prywatna wieś szlachecka - tak mi sie wydaje) - Lubelskie ma w księgach oznaczenia :

1845 - gaiowy,
1848 -włoscian gaiowy,
1850 - gaiowy,
1850 - włoscian gospodarz,
1855 - strzelec - w akcie zgonu

Inna częsc polski oznaczała co innego?

Po przeczytaniu kilku artykułów niestety dalej nie wiem dokłądnie co one oznaczją - czy był to chłop czy bogaty chłop? czy może drobna szlachta? czy może ktoś inny...

Bede bardzo wdzieczny za pomoc.

Pozdrawiam
Rafal
lubkap3

Sympatyk
Posty: 74
Rejestracja: czw 04 cze 2020, 10:45

status społeczny - Lubelskie

Post autor: lubkap3 »

Chłop z krwi i kości. Gajowymi zostawali chłopi wyznaczeni przez dziedzica. Często wybierał bardziej rozgarniętych chłopów, ale sąsiedzi na takiego czasem patrzyli spod oka. Czasem lanie spuszczali, jak donosił, że drzewo kradną. Leśnicy pomagali dziedzicom w polowaniach. W sumie nic szczególnego z tym praprapradziadkiem.
Pozdro Andrzej
Rafal1

Sympatyk
Posty: 280
Rejestracja: śr 07 kwie 2021, 12:56
Lokalizacja: Irlandia

status społeczny - Lubelskie

Post autor: Rafal1 »

Z opowiadań sądzę że był bogatym chłopem.
Co oznacza oznaczenie - włościan gospodarz?
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

status społeczny - Lubelskie

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Al_Mia

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1382
Rejestracja: pt 08 lis 2013, 19:01
Otrzymał podziękowania: 2 times

Re: status społeczny - Lubelskie

Post autor: Al_Mia »

Rafal1 pisze:Z opowiadań sądzę że był bogatym chłopem.
Co oznacza oznaczenie - włościan gospodarz?
Włościanin = mieszkaniec wsi
Gospodarz (rolny) - tego chyba nie trzeba Ci tłumaczyć.

Na temat zamożności w metrykach urodzeń/ślubów/ zgonu - nic nie wynika i tego się z tych źródeł nie dowiesz.

Korzystaj z wyszukiwarki podanej przez Włodzimierza - wiele tematów było poruszane już na tym forum. Można bardzo poszerzyć wiedzę.

Ala
MatjaszZeZboisk

Nieaktywny
Posty: 38
Rejestracja: czw 07 sty 2021, 23:49

Re: status społeczny - Lubelskie

Post autor: MatjaszZeZboisk »

Rafal1 pisze:Witam

Mój praprapra dziadek ur. w Górze Puławskiej (była prywatna wieś szlachecka - tak mi sie wydaje) - Lubelskie ma w księgach oznaczenia :

1845 - gaiowy,
1848 -włoscian gaiowy,
1850 - gaiowy,
1850 - włoscian gospodarz,
1855 - strzelec - w akcie zgonu

Inna częsc polski oznaczała co innego?

Po przeczytaniu kilku artykułów niestety dalej nie wiem dokłądnie co one oznaczją - czy był to chłop czy bogaty chłop? czy może drobna szlachta? czy może ktoś inny...

Bede bardzo wdzieczny za pomoc.

Pozdrawiam
Rafal

"Włościanin gospodarz" to prawdopodobnie kmieć czyli w miarę zamożny rolnik, który posiadał jeden łan albo pół łana roli. (24ha - jeden łan, 12ha - pół łana)

W większości przypadków "włościanie gospodarze" czyli kmiecie, posiadali dziedziczne prawa do swoich gospodarstw (domów, gruntów, sprzętów, ulepszeń itd.). Była to ich "własność użytkowa". Oczywiście, nie była to jeszcze własność w dzisiejszym i kapitalistycznym rozumieniu, ale była do niej bardzo podobna. Chociażby dlatego, że włościanin gospodarz mógł ją zapisać w testamencie, albo nawet sprzedać komuś innemu (w obecności dziedzica wsi i ławy wiejskiej).

Czy pana przodek to był drobny szlachcic? Tego nie wiem. Chociaż nie jest tajemnicą, że w XIX wieku spora masa drobnej szlachty została zdeklasowana przez zaborców i spadła do stanu włościańskiego (albo mieszczańskiego). W XIX wieku było wielu Zakrzewskich, Czajkowskich, Bukowskich itd. których określano jako "włościan", chociaż byli to potomkowie drobnej szlachty. Nawet jeśli w XIX wieku pana przodków zapisywano jako "włościan" to nie znaczy, że w XVIII czy XVII wieku byli to włościanie. Mogła to być faktycznie szlachta, która późnej w ten czy inny sposób straciła szlachectwo. Nic nie jest z góry przesądzone, ale trzeba szukać.


Pozdrawiam Jakub.
Rafal1

Sympatyk
Posty: 280
Rejestracja: śr 07 kwie 2021, 12:56
Lokalizacja: Irlandia

Re: status społeczny - Lubelskie

Post autor: Rafal1 »

Zauwazylem ze jego ojciec mial w metryce jednej zapisane: wloscianin gospodarz ale mial tez czesto zapisywane: majster, magister tkacz

Bardzo dziekuje Jakub za bardzo przydatna informacje.

Pozdrawiam
Rafal
MatjaszZeZboisk

Nieaktywny
Posty: 38
Rejestracja: czw 07 sty 2021, 23:49

Re: status społeczny - Lubelskie

Post autor: MatjaszZeZboisk »

Rafal1 pisze:Zauwazylem ze jego ojciec mial w metryce jednej zapisane: wloscianin gospodarz ale mial tez czesto zapisywane: majster, magister tkacz

Bardzo dziekuje Jakub za bardzo przydatna informacje.

Pozdrawiam
Rafal

To bardzo ciekawe. Skoro pana przodek miał zapisane "majster, magister tkacz" to znaczy, że posiadał swój warsztat rzemieślniczy i uprawnienia zawodowe, które posiadali również mistrzowie należący do cechów. I dodatkowo posiadał własne gospodarstwo rolne w majątku jakiegoś dziedzica i z tego tytułu występował jako "włościanin gospodarz".

Tyle, że "majstrem, magistrem tkaczem" albo "włościaninem gospodarzem" mogła być również uboga szlachta, która zamieszkiwała majątki bogatszych rodów.

Podam tutaj kilka relacji osób z ubogiej szlachty:


* Pawłowski Jan – wyrobnik, tracz – 12 III 1788r.

…rodem jestem z Podlasia, ze wsi Wólki spod Drohiczyna, lat mam może 20, katolik, kondycyi szlacheckiej, rzemiosła żadnego nie umiem. Tu, w Warszawie, wyrobnictwem bawie się. Rodzice moi przed lat kilku pomarli; żyli także z wyrobnictwa. Ja zaś z młodości sługiwałem u chłopów do roboty wiejskiej

* Wysocki Józef – młynarz, mularz – 6 X 1788r.

…Rodziłem się w Warszawie, lat rachuję sobie 30, młodzian, religii katolickiej, kondycyi szlacheckiej, profesyi młynarz i mularz. Rodzice jeszcze żyją, ojciec bawi się ciesielstwem, przy którym ja zostaję

* Szpakowski Franciszek – chajdaj – 7 X 1789r.

…Rodem jestem ze wsi Szpaków, religii katolickiej, lat mam 45. Rodzice moi już nie żyją, kondycyi ślacheckiej, profesyi kuśmierskiej. Od urodzenia mego do lat 15 byłem przy rodzicach, po tym udałem się do stryja, u którego byłem lat 12. Po tym służbami się zabawiałem u różnych gospodarzów rolniczych przez lat 11.

„Wszelakie domowe posługi”, „wyrobnictwo, ciesielstwo, kuśnierstwo.. – czasem tylko takie zajęcia mogła znaleźć szlachta „gołota” – czy to wstyd? – przecież jakoś trzeba było przeżyć następny dzień – dobrze, że nie były to czyny występne, którymi zresztą także i wtedy „zajmowało się” duże grono szlachty.

Pozdrawiam Jakub.
Janiszewska_Janka

Sympatyk
Adept
Posty: 1130
Rejestracja: sob 28 lip 2018, 05:34
Otrzymał podziękowania: 2 times

Re: status społeczny - Lubelskie

Post autor: Janiszewska_Janka »

Przepraszam, już milczę
Ostatnio zmieniony sob 19 lut 2022, 16:43 przez Janiszewska_Janka, łącznie zmieniany 1 raz.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Średniowiecze w 1788? To chyba to, w którym na dinozaury polowali rycerze rapierami, gdy Kara Mustafa słynny wódz Krzyżaków prowadził swe zastępy przez Alpy na Kraków
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
MatjaszZeZboisk

Nieaktywny
Posty: 38
Rejestracja: czw 07 sty 2021, 23:49

Re: status społeczny - Lubelskie

Post autor: MatjaszZeZboisk »

Janiszewska_Janka pisze:Ale poplątanie z pomieszaniem! Pytanie o gajowego, chłopa wiejskiego z połowy XIX wieku, a przykłady i odpowiedzi z XVIII wieku jakie Pan Jakub przytacza. W ten sposób z dawnego kmiecia żyjącego w średniowieczu i tak dokładnie nazywanego, robi się zubożałego szlachcica lub przedsiębiorcę przemysłowego...
Gajowym mało kto chciał zostać i czasami kończyli żywot tragicznie zatłuczeni przez okolicznych chłopów, którym utrudniali kradzież drewna. Było tak jak pisał Andrzej i Ala, a Pan Jakub tworzy bajki z okresu średniowiecza nie mające jakiegokolwiek przełożenia na wiek XIX.
Czy nie za dużo było tych funkcji w połowie XIX wieku? Włościanin. gajowy, gospodarz i jeszcze majster tkacki w jednej osobie. Dnia na taką pracowitość by mu zabrakło! Traktorów jeszcze nie było, ani maszyn tkackich przemysłowych na wsi nie mieli... Jakoś niewiarygodny to obraz i linków z realnymi przykładami metryk tu nie ma. Demagogiczne to rozważania...

Pozdrawiam
Janka

O czym ty w ogóle piszesz? Jaki średniowieczny kmieć? 😂😂😂 Nikt tu nie pisze o średniowieczu. Kmiecie i zagrodnicy jako wiejska warstwa społeczna istnieli również w czasach nowożytnych, aż do końca XIX wieku.

Nikt tu nie robi z kmiecia szlachcica. Na przykład we wsi Gać mieszkało kilku kmieci i jeden z nich miał na nazwisko Sochacki. Co ciekawe był on potomkiem szlachty zagrodowej. Czemu jako potomek szlachty zagrodowej był określany jako kmieć? Bo zamieszkał w cudzym majątku, objął gospodarstwo kmiece i przyjął status kmiecia. Spora część szlachty zagrodowej w XVIII i XIX wieku uległa deklasacji i faktycznie stała się kmieciami. Co w tym trudnego do zrozumienia? Takie są fakty historyczne.

Odwoływałem się do pytania autora tematu odnośnie "majstra tkackiego" i "gospodarza" i tego czy mógł on pochodzić z drobnej szlachty. Odpowiedziałem, że mógł, ale nie musiał. Dlatego napisałem, że "nie wiem" i jednocześnie podałem kilka relacji osób ze "schłopiałej" ubogiej szlachty. Relacje te pochodzą faktycznie z końcówki XVIII wieku. Co oznacza, że w XIX wieku proces "schłopienia" drobnej szlachty postępował nadal. Natomiast o gajowym nic nie pisałem.

Tyle i aż tyle co miałem do napisania. 😂

Pozdrawiam Jakub.
Ostatnio zmieniony sob 25 gru 2021, 18:19 przez MatjaszZeZboisk, łącznie zmieniany 1 raz.
Rafal1

Sympatyk
Posty: 280
Rejestracja: śr 07 kwie 2021, 12:56
Lokalizacja: Irlandia

Re: status społeczny - Lubelskie

Post autor: Rafal1 »

"Włościanin. gajowy, gospodarz i jeszcze majster tkacki w jednej osobie"- napisala pani Janka

Dla wyjasnienia moj praprapradziadek Szymon Rutkowski byl:
1845 - gaiowy,
1848 -włoscian gaiowy,
1850 - gaiowy,
1850 - włoscian gospodarz,
1855 - strzelec - w akcie zgonu

A jego ojciec Jan byl - tkacz majster, magister, wloscian gospodarz

Pozdrawiam
Rafal
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”