Są to moje pierwsze tego typu akta, proszę o pomoc ich odczytaniu. http://img841.imageshack.us/i/bartlomie ... patis.jpg/ <--- link do zdjęcia
Na tym zdjęciu chodzi mi o odczytanie 2 linijki z Bartlomiejem Cichoniem.
Witam.
Nagłówki z tabeli 1-szego aktu na pewno są nie po angielsku - to jest raczej łacina (ale z łaciny to ja znam tylko parę słów na krzyż, więc nie mogę być na 100% pewien).
Pozdrawiam - Tadeusz.
Wojciecha /Adalberta:)/ Cichonia
[...tu lepszego niż mnie trzeba aby dowiedzieć się z czego Adalbertus chleb miał) ani nie widzę ani nie domyślam się
i Katarzyny...[j.w znaczy się nie wiem]
a Józef... i Katarzyna Cichocka (?) chrzestnymi byli
W zasadzie to chciałem polecić topic "Pomoce w tłumaczeniu z łaciny" bo ta próba to tak niespecjalnie...ale co tam! będę jako trzeci "nie wiem":)
Sz.Panie
Kolejno: 1863. Numer kolejny:31, Dzień i miesiąc lipiec , urodzony:24, ochrzczony:24, nr domu: 12; Imię chrzczonego: Bartlomiej; katolik - 1, chłopiec -1, Rodzice: Imię ojca i z ojca, nazwisko oraz stan: Wojciech z Michała Cichoń i Heleny z domu Żak -mieszczanin. Imię matki z ojca i nazwisko oraz jej stan: Katarzyna z Tomasza Goniec, wieśniaka i Agatki urodzonej N. Chrzestni jego: Józef Joniesz i Katarzyna Cichionka
Pozdrawiam Tadeusz Dzwonkowski
To wina pogody. Z tego upału już nie wiem co robię. (nie znam Łaciny)
Ale spróbuję przetłumaczyć ten „angielski”
Dnia 24-go sierpnia 1863 r., w domu nr 12 urodził się Bartek prawowity syn rolnika, Adalberta (Wojciecha) Cichoń, syna Michała i Heleny urodzonej Sak, oraz Katarzyny Joniec, c. rolnika, Tomasza i Agaty o nieznanym nazwisku. Chrzestnymi byli Józef Joniec i Katarzyna Cichonka.
Chrztu dokonał proboszcz Tomasz Turza
Żarówka.
Dnia 1-go września , 1862 r., związek małżeński zawarł zamieszkały pod nr 12, Adalbertus Cichoń, syn Michała ogrodnika (zagrodnika?) i tym razem „Reginy” Sak, oraz Katarzyna, prawowita córka Tomasza, ogrodnika i Agnieszki urodzonej Mróz?
Świadkami byli Wojciech Cichoń i Józefa Joniec.
Ceremonię ślubną przeprowadził proboszcz Tomasz Turza
Wpis w nawiasie ciut, ciut, za trudny. Ale! Domyślnie stawiam na dyspenzę dotyczącą pokrewieństwa 3-go stopnia. Prośba, nr 164? (16u?) z dnia 16 1962, została pomyślnie rozpatrzona 28, nr 28 i coś tam?
Żarówka.
W dniu 28, odbył się chrzest, urodzonego pod nr 12 tego samego dnia Adalberta Cichonia, s. Michała ogrodnika, syna Józefa i Apolonii, zdomu......? oraz Reginy Sakównej, c. Macieja i Anny?
Chrzestnymi byli Wawrzyniec Frankowicz (kmieć) oraz Marianna, żona Józefa Frankowicza.
Dziecku dopomogła w przyjściu na ten świat Boży, Franciszka Kruczka?, a chrztu dokonał x. Franciszek Marzastorski?
Wg mnie w akcie pierwszym:
Ojciec dziecka to:
Wojciech z Michała Cichoń i Heleny Sak;
Matka dziecka:
Katarzyna z Tomasza Joniec i Agathy urodzonej N.
Chrzestni:
Józef Joniec i Katarzyna Cichonka.
W drugim akcie:
Co do drugiego świadka, to moim zdaniem jest Józef (nie Józefa) Joniec.
Natomiast co do nazwiska panieńskiego matki panny młodej, stawiłbym na Król (nie Mróz), aczkolwiek mogę się mylić.
Sądzę, że przejrzenie innych aktów z tej parafii dałoby odpowiedź, które z nazwisk się w niej pojawia. O ile nie pojawiają się oba.