Do którego pułku Ułanów mógł trafić?
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
Do którego pułku Ułanów mógł trafić?
Witam serdecznie
Mój pradziadek przed II wojną światową mieszkał w Dobrzyniu (Golub-Dobrzyń). Należał do Ułanów i trafił do niewoli, do obozu pod Gdańskiem (może Sztutowo). Który mógł być to pułk Ułanów? Pozdrawiam Paweł
Mój pradziadek przed II wojną światową mieszkał w Dobrzyniu (Golub-Dobrzyń). Należał do Ułanów i trafił do niewoli, do obozu pod Gdańskiem (może Sztutowo). Który mógł być to pułk Ułanów? Pozdrawiam Paweł
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35479
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Do którego pułku Ułanów mógł trafić?
A w Sztutowie był obóz jeniecki?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35479
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
KL Stutthof nawet mi do głowy nie przyszedł - różnica pomiędzy KL a stalagiem jest na tyle duża, że trudno podejrzewać (moim zdaniem)
Przypadki kierowania polskich jeńców wojennych w 1939 roku do obozów koncentracyjnych są mi nieznane, co oczywiście nie wyklucza
a. że bywały
b. scenariusza, że był w KL Stutthof ale nie jako jeniec. Przykładowo -był więźniem ale nie po wzięciu do niewoli a np po zwolnieniu z niewoli i aresztowaniu.
c. inne
Moim zdaniem połączenie informacji "jeniec" z "obozem koło Gdańska" może nie ułatwić. Szukałbym niezależnie:
1. jednostki
2. losów jenieckich
3. ew. pobytu w innym niż jeniecki obozie koło Gdańska ale nie jako skutek służenia w ułanach
pozdrawiam
P.S.
ww uwaga nt różnic pomiędzy obozem zagłady a obozem jenieckim dotyczy hitlerowskich obozów jenieckich dla polskich jeńców wojennych
Przypadki kierowania polskich jeńców wojennych w 1939 roku do obozów koncentracyjnych są mi nieznane, co oczywiście nie wyklucza
a. że bywały
b. scenariusza, że był w KL Stutthof ale nie jako jeniec. Przykładowo -był więźniem ale nie po wzięciu do niewoli a np po zwolnieniu z niewoli i aresztowaniu.
c. inne
Moim zdaniem połączenie informacji "jeniec" z "obozem koło Gdańska" może nie ułatwić. Szukałbym niezależnie:
1. jednostki
2. losów jenieckich
3. ew. pobytu w innym niż jeniecki obozie koło Gdańska ale nie jako skutek służenia w ułanach
pozdrawiam
P.S.
ww uwaga nt różnic pomiędzy obozem zagłady a obozem jenieckim dotyczy hitlerowskich obozów jenieckich dla polskich jeńców wojennych
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Stutthof był obozem koncentracyjnym, a nie jenieckim. Żołnierze polscy po kampanii wrześniowej trafiali - w zależności od stopnia do oflagów bądź stalagów.
W Gdańsku były 2 stalagi -
Stalag XXB/ Z Danzig-Oliva.
Stalag XXB/Z Danzig Bischafsberg.
Były one filią stalagu XXB mieszczącego się w Malborku /Stalag XXB Marienburg - Willenberg/.
Obóz ten założono 16 XII 1939.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Niemieckie ... _1939-1945
Istniej również możliwość, że dziadek nie trafił do niewoli. Być może w późniejszym okresie wojny został aresztowany przez Gestapo i wtedy rzeczywiście mógł trafić do Stutthof.
O ile nie zachowały się dokumenty niemieckie - tj. spisy osadzonych w poszczególnych jednostkach, chyba nie ma szans na ustalenie pułku, w któreym służył dziadek. Trzeba teżmieć pewność, w jakim dokładnie obozie przebywał.
pozdrawiam - tomek
W Gdańsku były 2 stalagi -
Stalag XXB/ Z Danzig-Oliva.
Stalag XXB/Z Danzig Bischafsberg.
Były one filią stalagu XXB mieszczącego się w Malborku /Stalag XXB Marienburg - Willenberg/.
Obóz ten założono 16 XII 1939.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Niemieckie ... _1939-1945
Istniej również możliwość, że dziadek nie trafił do niewoli. Być może w późniejszym okresie wojny został aresztowany przez Gestapo i wtedy rzeczywiście mógł trafić do Stutthof.
O ile nie zachowały się dokumenty niemieckie - tj. spisy osadzonych w poszczególnych jednostkach, chyba nie ma szans na ustalenie pułku, w któreym służył dziadek. Trzeba teżmieć pewność, w jakim dokładnie obozie przebywał.
pozdrawiam - tomek
Witaj
We wrześniu 1939 r. oddziały kawalerii na Pomorzu były zgrupowane w Pomorską Brygadę Kawalerii wchodzącą w skład Armii "Pomorze".W składzie tej brygady znajdowały różne jednostki ułanów i szwoleżerów z wielu garnizonów Pomorza ( Starogard, Bydgoszcz, Chełmno czy Grudziądz). Jednostki Pomorskiej Brygady Kawalerii zostały rozbite w początkowym okresie kampanii wrześniowej( http://pl.wikipedia.org/wiki/Pomorska_Brygada_Kawalerii ).
Trudno ocenić w jakiej jednostce mógł służyć Twój pradziadek, tym bardziej ,że w Grudziądzu znajdowało się Centrum Wyszkolenia Kawalerii, ze swoim zapleczem dydaktycznym( http://pl.wikipedia.org/wiki/Centrum_Wy ... _Kawalerii ).
Podajesz mało faktów lub ich nie posiadasz, więc odpowiedź może być tylko bardzo ogólna.
Pozdrawiam
Mariusz
We wrześniu 1939 r. oddziały kawalerii na Pomorzu były zgrupowane w Pomorską Brygadę Kawalerii wchodzącą w skład Armii "Pomorze".W składzie tej brygady znajdowały różne jednostki ułanów i szwoleżerów z wielu garnizonów Pomorza ( Starogard, Bydgoszcz, Chełmno czy Grudziądz). Jednostki Pomorskiej Brygady Kawalerii zostały rozbite w początkowym okresie kampanii wrześniowej( http://pl.wikipedia.org/wiki/Pomorska_Brygada_Kawalerii ).
Trudno ocenić w jakiej jednostce mógł służyć Twój pradziadek, tym bardziej ,że w Grudziądzu znajdowało się Centrum Wyszkolenia Kawalerii, ze swoim zapleczem dydaktycznym( http://pl.wikipedia.org/wiki/Centrum_Wy ... _Kawalerii ).
Podajesz mało faktów lub ich nie posiadasz, więc odpowiedź może być tylko bardzo ogólna.
Pozdrawiam
Mariusz
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35479
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
ISBN 83-223-2369-7
Stutthoff hitlerowski obóz koncentracyjny, Interpress, Warszawa 1988
rozdział III autor Konrad Ciechanowski
"Geneza obozu Stutthof - obozy internowania na Pomorzu Gdańskim od września 1939 do marca 1940 roku"
Głównie o ludności cywilnej ale także o wojskowych - w terminologii "internowani" oraz tymczasowe obozy dla jeńców wojennych.
Może coś pomoże..,
pozdrawiam
P.S. do nabycia w cenie złotych 6 (sześciu) plus koszty wysyłki (nie pomyłka 6 za ponad 300 stron )
http://stutthof.pl/publikacje
Stutthoff hitlerowski obóz koncentracyjny, Interpress, Warszawa 1988
rozdział III autor Konrad Ciechanowski
"Geneza obozu Stutthof - obozy internowania na Pomorzu Gdańskim od września 1939 do marca 1940 roku"
Głównie o ludności cywilnej ale także o wojskowych - w terminologii "internowani" oraz tymczasowe obozy dla jeńców wojennych.
Może coś pomoże..,
pozdrawiam
P.S. do nabycia w cenie złotych 6 (sześciu) plus koszty wysyłki (nie pomyłka 6 za ponad 300 stron )
http://stutthof.pl/publikacje
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Witam
Jeńcy wojenni którzy zostali wzięci do niewoli w okresie kampanii wrześniowej na terenie Pomorza oraz pochodzący z Pomorza jeńcy wojenni wzięci do niewoli na obszarze centralnej Polski,zostali skoszarowani w kilku obozach przejściowych(jeszcze nie, obozach jenieckich). Mieściły się one między innymi na Grabówku, i też w Nowym Porcie , więc Twoja informacja o obozie w Gdańsku jest prawdziwa . Jeńcy Ci byli też wysyłani do pracy przymusowej w gospodarstwach rolnych Pomorza.
Co zaś się tyczy statusu obozu w Stutthofie, od powstania pełnił on rolę obozu internowania(ze wszystkimi konsekwencjami ,i też jeńcy wojenni ) i dopiero od 7 stycznia 1942 r. oficjalnie figuruje ona jako obóz koncentracyjny .
Ten krótki okres pobytu polskich jeńców na Pomorzu, jest mało udokumentowany i w samym Muzeum i publikacjach o Pomorzu(min.K.Ciechanowskiego), nie pojawia się nazwisko Twojego pradziadka - informację tę uzyskałem z Muzeum Obozu Stutthof.
Jednak jest pewien ślad za którym możesz pójść i napisać do Międzynarodowego Biura Poszukiwań Bad Arolsen( www.its-arolsen.org ), gdzie zgromadzone są dane więźniów obozów i robotników przymusowych.
Podając dane z pewnego okresu losów Twojego pradziadka nie podałeś faktów z jego życia w okresie wojny, a to mogłoby pomóc wyciągnąć wnioski gdzie możesz dalej szukać informacji.
Pozdrawiam
Mariusz
Jeńcy wojenni którzy zostali wzięci do niewoli w okresie kampanii wrześniowej na terenie Pomorza oraz pochodzący z Pomorza jeńcy wojenni wzięci do niewoli na obszarze centralnej Polski,zostali skoszarowani w kilku obozach przejściowych(jeszcze nie, obozach jenieckich). Mieściły się one między innymi na Grabówku, i też w Nowym Porcie , więc Twoja informacja o obozie w Gdańsku jest prawdziwa . Jeńcy Ci byli też wysyłani do pracy przymusowej w gospodarstwach rolnych Pomorza.
Co zaś się tyczy statusu obozu w Stutthofie, od powstania pełnił on rolę obozu internowania(ze wszystkimi konsekwencjami ,i też jeńcy wojenni ) i dopiero od 7 stycznia 1942 r. oficjalnie figuruje ona jako obóz koncentracyjny .
Ten krótki okres pobytu polskich jeńców na Pomorzu, jest mało udokumentowany i w samym Muzeum i publikacjach o Pomorzu(min.K.Ciechanowskiego), nie pojawia się nazwisko Twojego pradziadka - informację tę uzyskałem z Muzeum Obozu Stutthof.
Jednak jest pewien ślad za którym możesz pójść i napisać do Międzynarodowego Biura Poszukiwań Bad Arolsen( www.its-arolsen.org ), gdzie zgromadzone są dane więźniów obozów i robotników przymusowych.
Podając dane z pewnego okresu losów Twojego pradziadka nie podałeś faktów z jego życia w okresie wojny, a to mogłoby pomóc wyciągnąć wnioski gdzie możesz dalej szukać informacji.
Pozdrawiam
Mariusz
Re: Do którego pułku Ułanów mógł trafić?
Witampawko223 pisze:Witam serdecznie
Mój pradziadek przed II wojną światową mieszkał w Dobrzyniu (Golub-Dobrzyń). Należał do Ułanów i trafił do niewoli, do obozu pod Gdańskiem (może Sztutowo). Który mógł być to pułk Ułanów? Pozdrawiam Paweł
Pawle ,Twoje informacje o pradziadku są bardzo nieprecyzyjne.
Spróbowalbym je usciślić ,prowadząc rozmowy z najstarszymi osobami
z rodziny.Po drugie,zastanowiłbym się, gdzie mogą jeszcze znajdować się jakieś dokumenty odnoszące się do pradziadka.Ponowiłbym rozmowy
z U.G.-(urzędem gminy?),poprosiłbym o sprecyzowanie zwrotu"dokumenty zaginęły"-byc może dokumenty te zostały odesłane do archiwum ,o czym nie wiedzą obecne pracownice U.G..Sam możesz spróbować zajrzeć w najbliższym urzędowi gminnemu archiwum panstwowym, do zbioru 'akta gminy' -panie z archiwum mogą Ci pomóc dotrzeć do tego zbioru akt.Ale to nie koniec ścieżek do sprawdzenia.Porozmawiałbym z seniorami rodu na temat losów dziadka po wojnie.Byc może skladał jakieś prośby do różnych urzędów,
np. o rentę ,emeryturę ,jakiś zasiłek,pożyczkę,przydział materiałów budowlanych,podanie o pracę lub o przyjęcie do związku kombatantów-Z.B.oW.I.D.albo innej organizacji.W każdym takim przypadku składało się także własnoręcznie napisany życiorys,w którym na pewno były opisane losy wojenne.Ty właśnie takich informacji poszukujesz.Byc może Twoja prababcia,jako wdowa, występowała do urzędów z pismami ,
w których mogła powoływać się na zasługi wojenne swego męża a Twego pradziadka.Posprawdzaj te tropy a mam nadzieję ,że natrafisz
na właściwy ślad,który pozwoli odkryć całą przeszłość wojenną pradziadka.
Pozdrawiam
Zygmunt
Re: Do którego pułku Ułanów mógł trafić?
Witam
Dziękuję za wiadomość. Moje dane są bardzo nieprecyzyjne, bo nie wiele informacji się zachowało. Wiem, że podczas II wojny światowej mój pradziadek Józef Machciński (Machczyński) przebywał w Gdańsku lub w okolicach Gdańska, seniorzy wspominają, że był tam na robotach przymusowych, aż do końca wojny, kiedy to wraz z synem po wyzwoleniu przez wojska polskie i radzieckie udali się do miejscowości Tychowo (78-220) i tam zamieszkali. W UG Tychowo sprawdziłem jaki był jego numer dowodu osobistego i przez kogo został wydany. W ewidencji ludności UG Tychowo, w jego kopercie dowodowej nie było informacji, ani ankiety czym się zajmował w czasie wojny. Była tam informacja, że jego dowód osobisty został wydany przez Komendę Milicji Obywatelskiej w Białogardzie. Sprawdziłem ten dowód w Białogardzie, niestety kopertę dowodową zniszczyli, a w niej była prawdopodobnie ankieta z informacją czym się zajmował podczas wojny. Jedynie w księgach zachowała się informacja o nr dowodu, miejscowości zamieszkania przed wojną (Dobrzyń, obecnie Golub-Dobrzyń) i rodzicach: Władysław i Teofilia Feretycka. Napisałem, także do:
-AP Koszalin,
- Muzeum w Sztutowie,
-Międzynarodowego Czerwonego Krzyża.
Niestety wszystkie odpowiedzi zawierały wpis, że nie odnaleziono takiej osoby. Tak jak wcześniej wspomniałem seniorzy wspominają, że pradziadek należał do Ułanów, a swoje dokumenty z robót przymusowych oddał do UG w Tychowie, a tam twierdzą, że tych dokumentów nie ma. Nie ma ich także w AP Koszalin, może będą w IPN? Pozdr Paweł
Dziękuję za wiadomość. Moje dane są bardzo nieprecyzyjne, bo nie wiele informacji się zachowało. Wiem, że podczas II wojny światowej mój pradziadek Józef Machciński (Machczyński) przebywał w Gdańsku lub w okolicach Gdańska, seniorzy wspominają, że był tam na robotach przymusowych, aż do końca wojny, kiedy to wraz z synem po wyzwoleniu przez wojska polskie i radzieckie udali się do miejscowości Tychowo (78-220) i tam zamieszkali. W UG Tychowo sprawdziłem jaki był jego numer dowodu osobistego i przez kogo został wydany. W ewidencji ludności UG Tychowo, w jego kopercie dowodowej nie było informacji, ani ankiety czym się zajmował w czasie wojny. Była tam informacja, że jego dowód osobisty został wydany przez Komendę Milicji Obywatelskiej w Białogardzie. Sprawdziłem ten dowód w Białogardzie, niestety kopertę dowodową zniszczyli, a w niej była prawdopodobnie ankieta z informacją czym się zajmował podczas wojny. Jedynie w księgach zachowała się informacja o nr dowodu, miejscowości zamieszkania przed wojną (Dobrzyń, obecnie Golub-Dobrzyń) i rodzicach: Władysław i Teofilia Feretycka. Napisałem, także do:
-AP Koszalin,
- Muzeum w Sztutowie,
-Międzynarodowego Czerwonego Krzyża.
Niestety wszystkie odpowiedzi zawierały wpis, że nie odnaleziono takiej osoby. Tak jak wcześniej wspomniałem seniorzy wspominają, że pradziadek należał do Ułanów, a swoje dokumenty z robót przymusowych oddał do UG w Tychowie, a tam twierdzą, że tych dokumentów nie ma. Nie ma ich także w AP Koszalin, może będą w IPN? Pozdr Paweł
-
Wojtowicz_Danuta

- Posty: 53
- Rejestracja: czw 04 mar 2010, 19:39
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
