Może na forum jest jakiś Warszawiak, który zechciałby się wybrać do kościoła ojców Franiciszkanów na Senatorską i zrobić dla mnie zdjęcie epitafium Eustachego i Marii Potockich autorstwa Fontany. Pytałam w klasztorze, czy ono tam naprawdę jest, ale zakonnik stwierdził, że epitafiów jest ok. 100 i on nie pamięta. Jednak opisuje ten fakt K. Gombin - historyk z KUL, więc myślę, że jest. Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
pozdrawiam
Małgorzata
