Illegitimi Antoni - prośba o tłumaczenie OK
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
- Stalowy_Jeż

- Posty: 58
- Rejestracja: pn 20 lut 2017, 23:31
- Lokalizacja: Warszawa Boernerowo
Illegitimi Antoni - prośba o tłumaczenie OK
Dzień dobry.
Mam ważny rekord rodzinny i chciałbym rozczytać go "bez niedomówień"
http://agadd.home.net.pl/metrykalia/301 ... 4_0026.htm
pierwsza pozycja od góry na lewej karcie. Antonius de Bania.
Chętnie poznałbym supozycje do tego, co tam jest napisane w numerus domus...
Z góry dziękuję, Jerzy
Mam ważny rekord rodzinny i chciałbym rozczytać go "bez niedomówień"
http://agadd.home.net.pl/metrykalia/301 ... 4_0026.htm
pierwsza pozycja od góry na lewej karcie. Antonius de Bania.
Chętnie poznałbym supozycje do tego, co tam jest napisane w numerus domus...
Z góry dziękuję, Jerzy
Ostatnio zmieniony pt 18 mar 2022, 10:45 przez Stalowy_Jeż, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Andrzej75

- Posty: 15148
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 3 times
Może to jest skrót jakiejś nazwy własnej folwarku, przysiółka, kopalni, huty itp. na terenie Bani?
W tym linku
http://agadd.home.net.pl/metrykalia/301 ... 4_0033.htm
w akcie 5 od dołu jest chyba to samo (jakby „Kier.”)
W tym linku
http://agadd.home.net.pl/metrykalia/301 ... 4_0033.htm
w akcie 5 od dołu jest chyba to samo (jakby „Kier.”)
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
-
Andrzej75

- Posty: 15148
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 3 times
Jeśli chodzi o ojca dziecka, to:
pro patre se asserit Michael Winnicki = za ojca podaje się Michał Winnicki
pro patre se asserit Michael Winnicki = za ojca podaje się Michał Winnicki
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
- Stalowy_Jeż

- Posty: 58
- Rejestracja: pn 20 lut 2017, 23:31
- Lokalizacja: Warszawa Boernerowo
1. Umiem rozczytać imię Antonius
2. Podejrzewam mama= Katarzyna Lozyn
3. Tata - jak był Pan już uprzejmy stwierdzić..
4. mulier maritni desinda - nie rozumieć
5. heido de cocturie - nie rozumieć
6. Podejrzewam chrzesny Andrzej Sokol?
Chrzesna Barbara Winnicka - to bardzo ciekawe...
7. ni w ząb nie rozumiem conditio chrzesnych - chyba widzę tu też słowo coctuer...
Przepraszam, że tak sępię ale obiecuję poprawę jak mi Pan to wyjaśni do końca.
z poważaniem, Jerzy
2. Podejrzewam mama= Katarzyna Lozyn
3. Tata - jak był Pan już uprzejmy stwierdzić..
4. mulier maritni desinda - nie rozumieć
5. heido de cocturie - nie rozumieć
6. Podejrzewam chrzesny Andrzej Sokol?
Chrzesna Barbara Winnicka - to bardzo ciekawe...
7. ni w ząb nie rozumiem conditio chrzesnych - chyba widzę tu też słowo coctuer...
Przepraszam, że tak sępię ale obiecuję poprawę jak mi Pan to wyjaśni do końca.
z poważaniem, Jerzy
-
Andrzej75

- Posty: 15148
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 3 times
4. Tam jest napisane co innego; podejrzewam, że to może być tyle co: kobieta pozbawiona/niemająca męża.
5. Pewnie: hajduk z warzelni.
6. Chrzestny Andrzej Sokol; chrzestna: Barbara Krinicka.
7. Zawód chrzestnego jest napisany po niemiecku, kurrentą — jeśli nie da się rozpoznać liter, to nie może to być antykwa; czyli nie może to być łacina.
5. Pewnie: hajduk z warzelni.
6. Chrzestny Andrzej Sokol; chrzestna: Barbara Krinicka.
7. Zawód chrzestnego jest napisany po niemiecku, kurrentą — jeśli nie da się rozpoznać liter, to nie może to być antykwa; czyli nie może to być łacina.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
- Stalowy_Jeż

- Posty: 58
- Rejestracja: pn 20 lut 2017, 23:31
- Lokalizacja: Warszawa Boernerowo
Pięknie dziękuję.
Napisał Pan punkt 5 "tak sobie" a mnie on zwalił z nóg.
Od dłuższego czasu poszukuję znaczenia słowa "hayduk" które występuje explicite w metrykach (condition) rzeczonego Michała (tego wskazanego jako ojca) i nigdzie nie znalazłem o tym "hayduku" ani słowa. Nawet na forum geneteki... Myślałem, że słowo oznacza coś w rodzaju żołnierzy z filmu o Janosiku (wie Pan, Pyzdra et consortes)... Wiem, że w okolicach Kałusza były kopalnie i warzelnie soli potasowych. A Pan heido de cocturie po prostu podał jako "hajduk z warzelni".
Bardzo proszę wyjaśnić mi co to dla Pana znaczy "hajduk z warzelni"
Kłaniam się nisko
PS przepraszam, że po raz któryś wciąłem się z tak nielubianą przez Pana kurrentą. Definicja: "jak się nie da rozpoznać liter to musi być kurrenta" jest - w moim przypadku - mało stosowalna :- ))... W sensie szybko okazałoby się, że wszystko - włącznie z notatkami mojej przemiłej Żony - jest napisane kurrentą....
Jeszcze raz dziękuję, Jerzy
Napisał Pan punkt 5 "tak sobie" a mnie on zwalił z nóg.
Od dłuższego czasu poszukuję znaczenia słowa "hayduk" które występuje explicite w metrykach (condition) rzeczonego Michała (tego wskazanego jako ojca) i nigdzie nie znalazłem o tym "hayduku" ani słowa. Nawet na forum geneteki... Myślałem, że słowo oznacza coś w rodzaju żołnierzy z filmu o Janosiku (wie Pan, Pyzdra et consortes)... Wiem, że w okolicach Kałusza były kopalnie i warzelnie soli potasowych. A Pan heido de cocturie po prostu podał jako "hajduk z warzelni".
Bardzo proszę wyjaśnić mi co to dla Pana znaczy "hajduk z warzelni"
Kłaniam się nisko
PS przepraszam, że po raz któryś wciąłem się z tak nielubianą przez Pana kurrentą. Definicja: "jak się nie da rozpoznać liter to musi być kurrenta" jest - w moim przypadku - mało stosowalna :- ))... W sensie szybko okazałoby się, że wszystko - włącznie z notatkami mojej przemiłej Żony - jest napisane kurrentą....
Jeszcze raz dziękuję, Jerzy
-
Andrzej75

- Posty: 15148
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 3 times
Przykro mi, ale ja tutaj nic nie pomogę.
Co innego przetłumaczyć jakieś słowo, a co innego podać jego konkretne znaczenie w danym akcie metrykalnym.
„Haydo, haydonis” to tyle co ‘hajduk’.
Takie słowo występowało w łacińskich metrykach na Podkarpaciu:
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... 426#525426
***
Słownik wileński podaje 4 znaczenia tego słowa, ale moim zdaniem do wspomnianego zapisu metrykalnego pasować mogłoby (ewentualnie) tylko drugie znaczenie:
„1) piechotnik lekko zbrojny, drab. Hajduki, właściwie, był to rodzaj piechoty, którą z Siedmiogrodu Stefan Batory Zygmuntowi Augustowi przysłał, a potem będąc królem Polskim doskonalił; mieli samopały, a za pasem siekierkę. 2) = służący po hajducku, po węgiersku ubrany. 3) w krajach Słowiańskich podległych Turkom, nazywają hajdukami ludzi, prowadzących z nimi wojnę na swój własny rachunek. Cnota jak u hajduka, przys. 4) = rodzaj tańca ludowego”.
https://eswil.ijp.pan.pl/index.php
***
U Lindego jest jeszcze jedno znaczenie:
„Haydukowie, hayducy, tak zwać możem nomades, ludzi nie mających pewnego mieszkania, tylko się z bydłem tam i sam tłuką, małe chałupki z sobą wożąc”.
https://books.google.pl/books?hl=pl&id= ... ie&f=false
***
W Wikipedii podają też:
„Na Huculszczyźnie hajdukami nazywano młodych mężczyzn zatrudnianych do ochrony dworu przed napaścią rozbójników”.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Hajduk_(s ... C%C4%85cy)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kurrentschrift
Co innego przetłumaczyć jakieś słowo, a co innego podać jego konkretne znaczenie w danym akcie metrykalnym.
„Haydo, haydonis” to tyle co ‘hajduk’.
Takie słowo występowało w łacińskich metrykach na Podkarpaciu:
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... 426#525426
***
Słownik wileński podaje 4 znaczenia tego słowa, ale moim zdaniem do wspomnianego zapisu metrykalnego pasować mogłoby (ewentualnie) tylko drugie znaczenie:
„1) piechotnik lekko zbrojny, drab. Hajduki, właściwie, był to rodzaj piechoty, którą z Siedmiogrodu Stefan Batory Zygmuntowi Augustowi przysłał, a potem będąc królem Polskim doskonalił; mieli samopały, a za pasem siekierkę. 2) = służący po hajducku, po węgiersku ubrany. 3) w krajach Słowiańskich podległych Turkom, nazywają hajdukami ludzi, prowadzących z nimi wojnę na swój własny rachunek. Cnota jak u hajduka, przys. 4) = rodzaj tańca ludowego”.
https://eswil.ijp.pan.pl/index.php
***
U Lindego jest jeszcze jedno znaczenie:
„Haydukowie, hayducy, tak zwać możem nomades, ludzi nie mających pewnego mieszkania, tylko się z bydłem tam i sam tłuką, małe chałupki z sobą wożąc”.
https://books.google.pl/books?hl=pl&id= ... ie&f=false
***
W Wikipedii podają też:
„Na Huculszczyźnie hajdukami nazywano młodych mężczyzn zatrudnianych do ochrony dworu przed napaścią rozbójników”.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Hajduk_(s ... C%C4%85cy)
No ale jeśli pismo jest w miarę czytelne, a nie da się rozpoznać wielu liter (albo rozpoznane litery nie składają się w sensowny wyraz), to raczej nie może to być odręczne pismo łacińskie, tylko albo musi to być inny alfabet (np. cyrylica), albo odręczne pismo gotyckie (kurrenta).Stalowy_Jeż pisze:"jak się nie da rozpoznać liter to musi być kurrenta" jest - w moim przypadku - mało stosowalna :- ))... W sensie szybko okazałoby się, że wszystko - włącznie z notatkami mojej przemiłej Żony - jest napisane kurrentą....
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kurrentschrift
Ostatnio zmieniony pt 18 mar 2022, 11:37 przez Andrzej75, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
- Stalowy_Jeż

- Posty: 58
- Rejestracja: pn 20 lut 2017, 23:31
- Lokalizacja: Warszawa Boernerowo