Malinowski-Szwed-Szwedowski-Starzyński
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Malinowski-Szwed-Szwedowski-Starzyński
Mam problem może ktoś mi pomoże:
Ustaliłem swojego przodka Ludwik Malinowski bierze ślub w 1822 roku we Wrocieryżu i tam okazuje akt znania że nazywa się Ludwik Malinowski, podane jest że jest synem Mikołaja ogrodnika Szwedowskiego z Węgleszyna i Franciszki Malinowskiej.Tego nazwiska używa do śmierci w 1870 Wrocieryż.
W 1817 roku na pogrzebie swojego ojca występuje jako Ludwik Szwedowski w Węgleszynie.
Jego brat ma na nazwisko Starzyński przy urodzeniu Szwedowski
Mikołaj ojciec przy urodzeniu występuje z nazwiskiem Szwed.
Przy urodzeniu w 1796 roku Węgleszyn występuje Ludwik jako Wincenty Szwed syn Mikołaja i Franciszki Malinowskiej.
Dlaczego od 1822 podaje Malinowski? po matce , ojciec Mikołaj też podaje 2 nazwiska . Proszę o jakąkolwiek pomoc naprowadzenie.
Ustaliłem swojego przodka Ludwik Malinowski bierze ślub w 1822 roku we Wrocieryżu i tam okazuje akt znania że nazywa się Ludwik Malinowski, podane jest że jest synem Mikołaja ogrodnika Szwedowskiego z Węgleszyna i Franciszki Malinowskiej.Tego nazwiska używa do śmierci w 1870 Wrocieryż.
W 1817 roku na pogrzebie swojego ojca występuje jako Ludwik Szwedowski w Węgleszynie.
Jego brat ma na nazwisko Starzyński przy urodzeniu Szwedowski
Mikołaj ojciec przy urodzeniu występuje z nazwiskiem Szwed.
Przy urodzeniu w 1796 roku Węgleszyn występuje Ludwik jako Wincenty Szwed syn Mikołaja i Franciszki Malinowskiej.
Dlaczego od 1822 podaje Malinowski? po matce , ojciec Mikołaj też podaje 2 nazwiska . Proszę o jakąkolwiek pomoc naprowadzenie.
Odnośnie do Ludwika, to może on był nieślubnym dzieckiem i dlatego nazwisko matki.
Na pogrzebie ojca ksiądz mógł wpisać domyślnie nazwisko takie samo jak zmarłego, nie wiedząc, że dziecko nieboszczyka było nieślubne.
Mikołaj mógł się urodzić jako Szwed, a potem nazwisko zmieniało się na przestrzeni lat, aż doszło do Szwedowski.
Może Wincenty Szwed to brat Ludwika.
Na pogrzebie ojca ksiądz mógł wpisać domyślnie nazwisko takie samo jak zmarłego, nie wiedząc, że dziecko nieboszczyka było nieślubne.
Mikołaj mógł się urodzić jako Szwed, a potem nazwisko zmieniało się na przestrzeni lat, aż doszło do Szwedowski.
Może Wincenty Szwed to brat Ludwika.
Pozdrawiam
Michał
Michał
Serdecznie dziękuję za pomoc. Właśnie cały czas się zastanawiam.Raczej nie był nieślubny, jeszcze to przeanalizuję. Dobra myśl,ale obydwaj bracia ze Szwedowskiego zmieniają nazwiska na inne. Jeden Starzyński drugi Malinowski. Rodzice ze Szwed na Szwedowski. Może zapomnieli jak się nazywają ?
W parafii Węgleszn nie ma Ludwika Szwed i Szwedowskiego jak też Malinowskiego jako urodzonych. W akcie znania podana jest data urodzenia Wincentego Szwed i rodzice są ci sami co przy ślubie i już dalej aż do śmierci u Ludwika Malinowskiego . Może to była całkiem inna osoba ?
Ten Wincenty Szwed występuje tylko przy urodzeniu.
Może zapisali go Wincenty a wołali Ludwik i tak zostało bo pojawia się jako Szwedowski Ludwik tak podaje księdzu na pogrzebie Mikołaja Szwedowskiego ojca. Wincenty rodzi się 1795 a ślub Mikołaj z Franciszką Malinowską biorą w 1789 . Tak więc był ślubny. Może wychowywali go dziadkowie?
W parafii Węgleszn nie ma Ludwika Szwed i Szwedowskiego jak też Malinowskiego jako urodzonych. W akcie znania podana jest data urodzenia Wincentego Szwed i rodzice są ci sami co przy ślubie i już dalej aż do śmierci u Ludwika Malinowskiego . Może to była całkiem inna osoba ?
Ten Wincenty Szwed występuje tylko przy urodzeniu.
Może zapisali go Wincenty a wołali Ludwik i tak zostało bo pojawia się jako Szwedowski Ludwik tak podaje księdzu na pogrzebie Mikołaja Szwedowskiego ojca. Wincenty rodzi się 1795 a ślub Mikołaj z Franciszką Malinowską biorą w 1789 . Tak więc był ślubny. Może wychowywali go dziadkowie?
Ostatnio zmieniony śr 27 kwie 2022, 22:20 przez marek14, łącznie zmieniany 1 raz.
Malinowski – to jeszcze jest zrozumiałe, gdyby przyjącć nieślubne dziecko. Starzyński – faktycznie dziwne. Zmiana ze Szwed na Szedowski całkiem możliwa była, np. na skutek złego zapisu ze słuchu, albo źle wypowiadanego nazwiska.
Dziwne, że indeksach z parafii Węgleszyn nie ma tych Szwedów i Szwedowskich, a jest jedynie Agnieszka.
Dziwne, że indeksach z parafii Węgleszyn nie ma tych Szwedów i Szwedowskich, a jest jedynie Agnieszka.
Pozdrawiam
Michał
Michał
Są Szwed i Szwedowski w indeksach Węgleszyna. Opisałem wyżej. Może wołali na niego Ludwik a był zapisany jako Wincenty. Tylko dlaczego zmienił Szwedowski na Malinowski. Jego matka była Franciszka Malinowska.Ślub z Mikołajem Szwed bierze w 1789 a Wincenty rodzi się w 1795 tak więc był ślubny .W indeksach Węgleszyna ktoś przy ślubie błędnie podał Szweda jako Sawa. Ciężko będzie to udowodnić dokumentami, może ktoś ma jakąś fantazję dlaczego tak się stało? Dziękuję za chęć pomocy.
Faktycznie są. Za bardzo zawęziłem daty.
Jeżeli w księdze metrykalnej rzeczywiście tak jest jak w indeksach, czyli w indeksach nie ma błędów, to trzeba by chyba przeglądnąć księgi (urodzeń, małżeństw i zgonów) kilkanaście lat przed i kilkanaście lat po narodzinach Wincentego (Ludwika), a może i trochę więcej. Jeżeli z analizy wyjdzie, że Ludwik to Wincenty, to znaczy, że popełniono pomyłkę przy zapisie w księdze.
Podobnie ze ślubem z 1789 r.
Jeżeli w księdze metrykalnej rzeczywiście tak jest jak w indeksach, czyli w indeksach nie ma błędów, to trzeba by chyba przeglądnąć księgi (urodzeń, małżeństw i zgonów) kilkanaście lat przed i kilkanaście lat po narodzinach Wincentego (Ludwika), a może i trochę więcej. Jeżeli z analizy wyjdzie, że Ludwik to Wincenty, to znaczy, że popełniono pomyłkę przy zapisie w księdze.
Podobnie ze ślubem z 1789 r.
Pozdrawiam
Michał
Michał
