Order św. Stanisława. Gdzie dyplomy dla WKsL?
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
Ludwik_Olczyk

- Posty: 634
- Rejestracja: czw 10 mar 2011, 01:01
- Lokalizacja: Łódź, Warszawa
- Kontakt:
Order św. Stanisława. Gdzie dyplomy dla WKsL?
Szanowni Państwo.
2 maja 1792 Ferdynand Eysymont, wojski grodzieński otrzymał od króla Order św. Stanisława (jest pod tą datą na liście Stanisława Łozy). Jednak zupełnie nie wiadomo gdzie znaleźć patent i dyplom. Jest to o tyle ciekawe, że w tych dokumentach zawierano również kilka pokoleń przodków uhonorowanego.
Czy ktoś z Państwa mógłby poradzić, gdzie tego szukać?
Pozdrawiam serdecznie.
2 maja 1792 Ferdynand Eysymont, wojski grodzieński otrzymał od króla Order św. Stanisława (jest pod tą datą na liście Stanisława Łozy). Jednak zupełnie nie wiadomo gdzie znaleźć patent i dyplom. Jest to o tyle ciekawe, że w tych dokumentach zawierano również kilka pokoleń przodków uhonorowanego.
Czy ktoś z Państwa mógłby poradzić, gdzie tego szukać?
Pozdrawiam serdecznie.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35479
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
"w tych dokumentach zawierano również kilka pokoleń przodków uhonorowanego"
a to stwierdzenie to na podstawie...?
"gdzie tego szukać?"
w antykwariatach, na aukcjach
btw: V 1792 i WKsL trochę się gyzie:)
a to stwierdzenie to na podstawie...?
"gdzie tego szukać?"
w antykwariatach, na aukcjach
btw: V 1792 i WKsL trochę się gyzie:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Ludwik_Olczyk

- Posty: 634
- Rejestracja: czw 10 mar 2011, 01:01
- Lokalizacja: Łódź, Warszawa
- Kontakt:
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35479
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Wydaje mi się, że dyplom (sporządzany w jednym egzemplarzu) był wydawany wraz z orderem /insygniami
bezzwrotnie (w odróżnieniu od samego orderu:)
co oczywiście nie oznacza, że dyplomy (jak i inne prywatne zbiory) nie mogą być przechowywane, bądź w posiadaniu archiwów państwowych
bezzwrotnie (w odróżnieniu od samego orderu:)
co oczywiście nie oznacza, że dyplomy (jak i inne prywatne zbiory) nie mogą być przechowywane, bądź w posiadaniu archiwów państwowych
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2250
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
W wydawanych dyplomach nie było nic poza standardowymi formułkami. Niedawno opisywałem dyplom dla brata bpa Ignacego Krasickiego. Dyplomy były oblatowane w aktach kancelarii koronnej lub litewskiej. https://www.lazienki-krolewskie.pl/pl/k ... y/lkr-1465
-
Wladzislaw

- Posty: 351
- Rejestracja: wt 01 sie 2017, 18:41
- Kontakt:
Kopie i oryginaly moze byc w tekach rodowych w Dworzanskich zebraniach, kopie w tekach rodowych w Heroldii.
Związek Szlachty Białoruskiej. Forum Szlachecki: http://www.nobility.by/forum/
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2250
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
Oryginał zawsze zostawał w archiwum rodowym. Jeśli w ogóle dyplom na Order św. Stanisława był przydatny w procesie legitymacyjnym to składano kopię czyli odpis treści. W ogóle założenie, iż przy Orderze św. Stanisława, który nie miał orderu tak wysokiej rangi, sporządzano jakąkolwiek genealogię jest błędne.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35479
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Błędne? Być może
ale oparte na statucie orderu (art. 3)
Tyle, że nie ma to (ewentualne składanie wywodu, niekoniecznie w pełni udokumentowanego) przełożenia na treść dyplomu...jak widać z osiągalnych przykładów:)
ale oparte na statucie orderu (art. 3)
Tyle, że nie ma to (ewentualne składanie wywodu, niekoniecznie w pełni udokumentowanego) przełożenia na treść dyplomu...jak widać z osiągalnych przykładów:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2250
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35479
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Uwierzytelnione czy nie - jeśli były do Orderu Św. Stanisława przedstawiane, to zasadne jest pytanie czy były składane, archiwizowane i ew. gdzie są zachowane:)
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/ska ... b6175a0d85
Dowieść, że nie były przedstawiane pewnie jest trudne, ale skoro twierdzisz, że działało inaczej to pewnie procedury/mechanika jak działało jest gdzieś opisana.
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/ska ... b6175a0d85
Dowieść, że nie były przedstawiane pewnie jest trudne, ale skoro twierdzisz, że działało inaczej to pewnie procedury/mechanika jak działało jest gdzieś opisana.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2250
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
Swoją opinię opieram na realiach Rzeczypospolitej i rozmowie z historykiem tej epoki. Pytanie dotyczyło dyplomów, których treść jest powszechnie znana. Dyplomy rejestrowano w księgach kancelarii. Miałaby być tam jeszcze księga genealogiczna czy zbiór dokumentów? Wolne źarty. Owszem tworzono drzewa genealogiczne np. do indygenatów, ale tu chodziło o szlachectwo. A obdarowani orderem św. Stanisława byli szlachtą i order był dość popularny.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35479
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
czyli na podstawie powszechnego przekonania historyków danej epoki
:)
"Miałaby być tam jeszcze księga genealogiczna czy zbiór dokumentów? "
raczej spodziewałbym się rejestru ("repertorium" , dziennika korespondencji , ewentualnie z krótkim opisem
ale to tak na podstawie pobieżnej znajomości realiów epoki:)
chociaż czy akurat w okresie pomiędzy powstaniem, a ogłoszeniem konfederacji targowickiej - tego nie twierdzę, ale nie zdziwiłbym się
Niby monografia orderu jest, ale nie kojarzę by zawierała opis np obiegu dokumentów. Może ktoś z którejś dzisiejszej "kapituły" próbował wnikać..w zasadzie to w niedzielę najbliższą chyba się spotykają...:)
:)
"Miałaby być tam jeszcze księga genealogiczna czy zbiór dokumentów? "
raczej spodziewałbym się rejestru ("repertorium" , dziennika korespondencji , ewentualnie z krótkim opisem
ale to tak na podstawie pobieżnej znajomości realiów epoki:)
chociaż czy akurat w okresie pomiędzy powstaniem, a ogłoszeniem konfederacji targowickiej - tego nie twierdzę, ale nie zdziwiłbym się
Niby monografia orderu jest, ale nie kojarzę by zawierała opis np obiegu dokumentów. Może ktoś z którejś dzisiejszej "kapituły" próbował wnikać..w zasadzie to w niedzielę najbliższą chyba się spotykają...:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2250
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
Daleki byłbym od stawiania równości pomiędzy Orderem św. Stanisława do 1795, Orderem św. Stanisława Królestwa Polskiego i Orderem zawłaszczony przez imperium rosyjskie, a kapitałami (wieloma) prywatnego orderu wskrzeszonego przez hochsztaplera Juliusza Nowina Sokolnickiego. Nawet jeśliby w tych ostatnich byli ludzie typu Marek Kwiatkowski. Te ostatnie sa jednak tylko karykaturą.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35479
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
A skąd podejrzenie tej równości?
Ot, skoro jeden z członków "Wielkiej Narodowej Kapituły" wydał, to może badania do publikacji uwzględniały obieg dokumentów. W sumie to przecież historyk epoki:)
Ot, skoro jeden z członków "Wielkiej Narodowej Kapituły" wydał, to może badania do publikacji uwzględniały obieg dokumentów. W sumie to przecież historyk epoki:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2250
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt: