Witaj Janie,
Kuzynka mi podpowiedziala, ze powinienes napisac do (amerykanskiego) Narodowego Archiwum:
U.S. National Archives and Records Administration
8601 Adelphi Road, College Park, MD 20740
USA
http://www.archives.gov
W Ameryce T. Kosciuszko przewaznie byl inzynierem, byl geniuszem w budowie fortyfikacji i bardzo przyczynil sie do obrony armii gen. Waszyngtona. Pamietam, ze jeden amerykanski general mawial, ze to nie on zwyciezyl pewna bitwe tylko fortyfikacje mlodego polskiego inzyniera. Tutaj, Kosciuszko dowodzil w bitwach o wiele mniej niz K. Pułaski. Tu to jego fortyfikacje zwyciezaly i za to jest wdziecznie pamietany.
Twoj przodek mogł sluzyc pod Kazimierzem Pułaskim. W ksiazce pt. "Sprawa honoru" pisanej przez Lynne Olson i Stanley Cloud jest kilka stron o przodku amerykanina, Merian Cooper, ktory sluzyl pod Pułaskim w czasie "American Revolution." Ta ksiazka podaje, ze w latach 1770tych przeszlo 100 Polakow przybylo do Ameryki by walczyc w Amerykanskiej Rewolucji. A Merian C. z kilkoma innymi amerykaninami przybyl do Polski i wszyscy walczyli w wojnie polsko-bolszewickiej za co otrzymali Virtuti Militari od J. Pilsudskiego. To oni zaczeli ten szwadron lotniczy "Kosciuszko" w Polsce. Merian C. byl tez albo dyrektorem albo wydawca tego pierwszego filmu "King Kong."
Polska go oczarowala. Tak jak mnie, choc ja mam na pol pochodzenie polskie. Urodzilam sie w USA.
Pozdrawiam serdecznie,
Jana Trevelyan Tusk
(nie z tych znanych ani zadnych Tusk'ow -to nazwisko bylo tylko zrobione takim amerykanskim zwyczajem!!)
Los Angeles