Irena_Skuła pisze:W akcie ślubu Stefana i Katarzyny Smalec jest Lab. a nie Ur.. Jeśli chodzi o przydomki to zapisywano Ur. - imię i nazwisko i dicti czyli zwany i tu zawołanie .
Irena
Absolutnie Irena ma rację. Jeśli w XVIII wieku zapisywano lab (czyli laborosus) to nie ma mowy o szlacheckim pochodzeniu i przydomkach.
Nazwiska były tworzone i przyjmowane z różnych powodów i napisano na tym forum wiele wyjaśnień, które można sobie przeczytać.
Nazwisko Mierzejewski faktycznie łączy się także ze szlachecką rodziną spod Ostrołęki, ale to absolutnie nie świadczy o możliwości automatycznego przyjęcia iż ten Rak pochodził z tej rodziny Mierzejewskich. To bardzo błędne założenie. Akurat rodziną Mierzejewskich spod Ostrołęki z XVIII wieku interesowałam się w związku z pochodzeniem Kaczyńskich z nimi skoligaconych i nigdzie nie było mowy o przydomku Rak. Lepiej nie tworzyć błędnej legendy.
Mój przodek Grzegorz Janusz używał tego nazwiska w XVIII wieku i zapisywany był jako laborosus, ale na samym początku XIX wieku zmienił na Janiszewski, a jego synowie i on zostali rzemieślnikami z określeniem famatus. Widocznie uznali, że nowe nazwisko brzmi bardziej szlachetnie i tak już zostało. Nie mam jednak jakichkolwiek powiązań z Janiszewskimi szlacheckiego pochodzenia, a tych jest sporo i posługiwali się co najmniej kilkoma herbami.
Niestety na skutek zmiany nazwiska i miejsca zamieszkania nie znam przodków mojego Grzegorza Janusza vel Janiszewskiego mimo, iż w jego akcie zgonu syn podał imiona rodziców zmarłego.
Bogusławice i Wolbórz są po sąsiedzku z parafią Ujazd i Chorzęcin więc tam lepiej poszukać rodzin Rak i Smolec, bo takie nazwiska w Ujeździe występowały, a nazwisko Mierzejewski także w Ujeździe i Tomaszowie Mazowieckim.
Pozdrawiam
Janka