Dziwna akcja
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
no nie wiem, zobaczysz to się dowiesz
na oko (po Stanisławie dd Włodarskiej) to Kazimierzowi ślub schrzanili, albo co najmniej jedną kopię aktu urodzenia
a pracował (jeśli tak, to czy dobrowolnie) w miejscowej kopalni w 50?
na oko (po Stanisławie dd Włodarskiej) to Kazimierzowi ślub schrzanili, albo co najmniej jedną kopię aktu urodzenia
a pracował (jeśli tak, to czy dobrowolnie) w miejscowej kopalni w 50?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Tak bezosobowo "nie wiadomo":) Wiadomo (zaryzykuję), natomiast nie oznacza, że Ty wiesz:)
Dla mnie scenariusz bazowy: matka rodzi pod nazwiskiem Pluskata, a ma je albo po mężu , albo "po kenkarcie". Dziecko (co normalne) ma nazwisko matki, które "normalnie" byłoby też nazwiskiem ojca. Poszło coś nie tak na etapie "nazwisko matki (żony)" nie nazwisko dziecka.
Tak wpisują dzieci /dziecko, czyli nie błąd w akcie urodzenia, a wcześniej.
Dotrzesz do AM i AU Kazimierza, dokumentów Stanisławy to się dowiesz.
A jak się uprzesz to i poprawisz nazwiska:)
A przynajmniej zgromadzisz dokumentację. Przyda się prędzej czy później (może nie w tym, a następnych pokoleniach)..nie tylko dla wiedzy, ale może i w urzędowej sprawie.
Dla mnie scenariusz bazowy: matka rodzi pod nazwiskiem Pluskata, a ma je albo po mężu , albo "po kenkarcie". Dziecko (co normalne) ma nazwisko matki, które "normalnie" byłoby też nazwiskiem ojca. Poszło coś nie tak na etapie "nazwisko matki (żony)" nie nazwisko dziecka.
Tak wpisują dzieci /dziecko, czyli nie błąd w akcie urodzenia, a wcześniej.
Dotrzesz do AM i AU Kazimierza, dokumentów Stanisławy to się dowiesz.
A jak się uprzesz to i poprawisz nazwiska:)
A przynajmniej zgromadzisz dokumentację. Przyda się prędzej czy później (może nie w tym, a następnych pokoleniach)..nie tylko dla wiedzy, ale może i w urzędowej sprawie.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Napisałem dzisiaj maila do urzędu, o akty zgonów Stanisławy, Kazimierza i jeszcze Henryka Radzyńskiego zobaczymy czy odpiszą do jutra- jeżeli nie to się tam przejadę
Jakie dokumenty najlepiej zbierać? Akty urodzenia i zgonów i coś poza tym jeszcze może się przydać?
Tak, pisząc "nie wiadomo" miałem na myśli, to że mój ojciec i mój wujek nie pamiętają gdzie pracował natomiast pamiętają, że prowadził tę szkołę bokserską.
Tak, pisząc "nie wiadomo" miałem na myśli, to że mój ojciec i mój wujek nie pamiętają gdzie pracował natomiast pamiętają, że prowadził tę szkołę bokserską.
Ostatnio zmieniony czw 09 cze 2022, 18:20 przez wypchany, łącznie zmieniany 1 raz.
Grzegorz
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
OK, może nie on, może ojciec albo stryj.
"Najlepiej"? wszystko:) i kopie też, nie tylko odpisy.
Sprawdź co w ewidencji ludności w urzędzie mają.
Poczytaj forum:)
"Najlepiej"? wszystko:) i kopie też, nie tylko odpisy.
Sprawdź co w ewidencji ludności w urzędzie mają.
Poczytaj forum:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time