zazdroszczę, dla mnie to zbyt trudne i nie obędzie się bez Działu Tłumaczeń

Co nie zmienia faktu, że E-kartoteka, jej treści są nie do przecenienia dla naszych potyczek z genealogią rodzin...
Co do dostępności info. 30 lat później, z wczoraj - Urząd Miasta, dział spraw obywatelskich, urzędniczka monitor i ja. Ona widzi na monitorze szukane przeze mnie nazwisko panieńskie, ale mi nie przeczyta (tylko tego chcę) i podsuwa wniosek (opłata 30 zet.), z komentarzem, że widoki na pozytywne załatwienie są marne (brak podstawy prawnej)... Takie czasy...
pozdrawiam
wlodeks