Familysearch - Polska, dostęp do ksiąg 1600-1950

Informacje genealogiczne dostępne w Internecie – linki do zasobów, których nie ma w Bibliotece cyfrowej w Katalog linków lub w wątkach tematycznych na tym podforum. Przed wysłaniem zapytania o nazwisko lub parafię, proszę sprawdzić wątki na podforum tematycznym: Poszukuję osób, rodzin oraz Poszukuję parafii, miejscowości

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech, adamgen

Awatar użytkownika
Lipnik.F.Turas

Sympatyk
Posty: 872
Rejestracja: śr 16 sie 2006, 22:07
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Lipnik.F.Turas »

Aneto. z Mormonami jest ten problem, że kiedyś z kardynała wyszyńskiego pozwolono im wykonać zdjęcia z odpisów ksiąg metrykalnych. Ale pojawił się problem. kościół rzymsko katolicki w Polsce wycofał zgodę na publikację tego w Internecie pod szyldem Mormonów. Podobnie spotkałem się z wychowaniem zgody na publikację zasobów nawet państwowych w republice czeskiej.
Zatem np. teoretycznie mormoni mają zdjęcia np. z diecezji Tarnowskiej,[ np Czchów] ale nie znajdziesz ich w Internecie . Z tego co wiem od archiwistów kościelnych Papież Benedykt zakazał takich publikacji. Dziś jednak powstają projekty diecezjalne chyba Franciszek uchylił zakaz. Ale już na prywatnych stronach diecezjalnych. Osobiście czekam na księgi diecezji Bielsko-żywieckiej. Teoretycznie powinny pojawić się do końca tego roku [2022]. Zatem podsumowując ma więcej skanów na stronach Mormonów dotyczących polski raczej bym nie liczył. Nie słyszałem aby wykonywali gdzieś zdjęcia. w latach 70 XX wieku robili zdjęcia fotograficzne = mikrofilmy. Dziś jest już technika cyfrowa i inne czasy.
Kardynał Wyszyński wydał zgodę bo myślał, że to Amerykanie. gdyby się do czytał kim są to być może nie pozwolił by na dostęp.
Jan
Marcin.Rybicki

Sympatyk
Posty: 796
Rejestracja: pt 02 sty 2015, 09:59
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Marcin.Rybicki »

Czy można prosić o więcej szczegółów historii mikrofilmowania ksiąg metrykalnych za czasów Stefana Kardynała Wyszyńskiego? Rozumiem, że chodzi o unikaty znajdujące się na parafiach. Powszechnie wiadome jest, że pod koniec lat 90tych i w pierwszej dekadzie XXI wieku niektóre diecezje podpisały umowy na mikrofilmowanie ksiąg. Są one umieszczone na stronie Family Search i w zależności od umów w pełni dostępne po zalogowaniu (np. Gliwice, Lublin, Łódź, Radom) lub nie (Tarnów, Opole, Lubaczów/Zamość).
Odpowiadają dlaczego obecnie nie ma nowych dopływów z terenu współczesnej Polski na stronach FS? Jest strona szukajwachiwach, jeśli chodzi o archiwa państwowe.
Awatar użytkownika
karmat

Administrator Geneteki
Mistrz
Posty: 130
Rejestracja: wt 04 maja 2021, 18:06
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 2 times
Otrzymał podziękowania: 4 times

Post autor: karmat »

Na pewno coś mają, ale tu jest (po części) odpowiedź dlaczego nie dochodzi nic nowego
https://community.familysearch.org/en/d ... w/p1?new=1
Pozdrawiam
Karol Matuszewski
Awatar użytkownika
Lipnik.F.Turas

Sympatyk
Posty: 872
Rejestracja: śr 16 sie 2006, 22:07
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Lipnik.F.Turas »

Do Marcina. Ja bardzo precyzyjnie napisałem = odpisy ksiąg z archiwów kościelnych. Nie robili zdjęć w parafiach. Choć może i były takie przypadki.
A daty wykonania zdjęć widać na metryczkach początek mikrofilmu.
Istnieje oczywiście możliwość sprowadzenia mikrofilmu do polski , sądzę, że Mormoni z polski podpowiedzą jak i za ile są centra i ewentualnie kiedyś można było zrobić zdjęcie z czytnika. Ja osobiście mam tak wielką rodzinę na świecie, że nawet sa w niej mormoni i to w siedzibie w USA to podesłali mi zdjęcia w USA nie dochodzi do transportu lotniczego mikrofilmu.
....................
Czym innym są akta USC przechowywane w archiwach państwowych tych można poszukać w szukaj w archiwach, część się pojawia. Jest tylko jeden minus nie podają numeru domu zamieszkania tu trudno ewentualnie dociec gdzie był dom mateczny rodziny. :lol:
jan
Marcin.Rybicki

Sympatyk
Posty: 796
Rejestracja: pt 02 sty 2015, 09:59
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Marcin.Rybicki »

Chciałbym zobaczyć ten mikrofilm z czasów Prymasa Tysiąclecia. Jeden przykład, który potwierdziłby mikrofilmowanie odpisów z archiwów kościelnych w latach 70tych lub na początku 80tych. Link do takiej metryczki
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

Nie chcę generalizować za całą Polskę ale w przypadku np. diecezji łomżyńskiej w latach 70 tych mormoni robili mikrofilmy z ksiąg będących w zasobach kościelnych, wtedy generalnie przechowywanych po parafiach (muzeum diecezjalne było w powijakach). Prawie wszystkie moje parafie przeglądałem na plebaniach. Konfrontowałem to z mikrofilmami, których kopia trafiała także do AP. Zawartość mikrofilmów jest identyczna jak ksiąg. Z zasłyszanych informacji było to podobno wynikiem układu pomiędzy mormonami i władzami rządowymi (sławetne nowe „otwarcie” Gierka) i Kościołem. Ponoć było na to chyba ciche przyzwolenie Episkopatu ale formalną zgodę proboszczom na udostępnianie mormonom ksiąg do filmowania wydawał Biskup. Realizacja była różna, znam parafie (np. Płonka Kościelna i Poświętne) gdzie proboszczowie mormonom ksiąg nie udostępnili. Z kolei z obecnej diecezji białostockiej bodaj żadna parafia nie została zmikrofilmowana, co by świadczyło że nie było to formalne porozumienie z „ księdzem Prymasem”
Skanów potwierdzających nie mam ( nie zbierałem) ale można to sprawdzić na family search, przykładowo parafie Sokoły czy Kobylin o których co nieco wiem
Awatar użytkownika
bazie

Członek Honorowy
Tytan
Posty: 142
Rejestracja: sob 26 wrz 2009, 16:35
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: bazie »

Jeśli chodzi o podaną kolekcję, to pytanie, czy data "last updated" dotyczy "record" czy "collection". A może ani tego, ani tego ;)
Natomiast wydaje mi się, że RODO nie ma wiele do tego, gdyż dotyczy ochrony maksymalnie na 100 lat wstecz (proszę sprostować, jeśli się mylę). No chyba, że mówimy o urodzeniach z międzywojnia, ale i takie skany na FS daje się odnaleźć, jak się trochę pokombinuje ;)
--
BaZie - Bartłomiej Zieliński
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Prostuję:
RODO nie ma granicy 100 lat:)
Natomiast podnosi (i to dość wyraźnie) zagadnienie miejsca przechowywania danych chronionych, nie tylko ich obróbkę i udostępnianie.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Trotwood

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 156
Rejestracja: ndz 16 sty 2011, 02:45
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Trotwood »

RODO nie ma żadnego zastosowania do danych osób zmarłych. Także jakiekolwiek zmiany w udostępnianiu metryk nie powinny być spowodowane wejściem w życie tej dyrektywy.
Z innej beczki - czy ktoś orientuje się, czy działa jeszcze placówka mormonów (i CHR) przy ul. Wolskiej w Warszawie? Nie umiem się z nimi skontaktować od wielu tygodni. Część metryk można przeglądać na komputerach, ale tylko w ich pracowni.
Marcin Senderski
Drzewo genealogiczne: http://drzewo.online/

Poszukuję:
*Wojciech Synderczyk ~1765 Małopolska
*Jakub Cichy ~1774 kraj morawsko-śląski
*Julianna Rydzik ~1833 Małopolska
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

a. ASC nawet zgonu zawiera informacje nie tylko o zmarłym
b. żeby stwierdzić czy ASC dotyczy zmarłego (nawet na poziomie "tylko podmiot aktu") potrzebna jest niemały wysiłek
c. dyrektywa RODO nie jest początkiem ochrony danych osobowych w Polsce
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Marcin.Rybicki

Sympatyk
Posty: 796
Rejestracja: pt 02 sty 2015, 09:59
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Marcin.Rybicki »

Włączyłem się do tej dyskusji z bardzo prostego powodu. Moje zdziwienie wywołała informacja, że za Kardynała Wyszyńskiego mormoni mikrofilmowali odpisy z ksiąg kościelnych. Wszyscy obeznani w temacie wiedzą, że w latach 70tych mikrofilmowano zasoby z archiwów państwowych. Jeśli były mikrofilmowane odpisy z ksiąg kościelnych, to poprosiłem o konkret. Nie przypuszczenia. Pewne światło rzucił komentarz J.Jamiołkowskiego, ale czy to było działanie systemowe? Z jakich diecezji, z jakiego obszaru, z jakiego okresu? Śledzę uważnie stronę FS i oprócz sposobu dotarcia do zdjęć, czyli albo przez KATALOG albo przez ZDJĘCIA nic nowego się nie pojawiło i nie pojawi, bo skąd.
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

Nie to raczej nie było ogólnopolskie systemowe działanie.
Zastrzegam się , że odwołuję się bardziej do pewnej istniejącej praktyki niż prawnych procedur, odwołuje się do tzw „życia”. Poprzednio dla podstawy niewątpliwej praktyki mikrofilmowania przez mormonów ksiąg z zasobów kościelnych. w latach 70 tych użyłem pojęcia umowa Nieprecyzyjnie. Nie było takiej formalnej umowy, ja takiej nie znalazłem. Ale jednocześnie zmikrofilmowane księgi wielu parafii świadczą , że działała nieformalna praktyka dogadywania się , dosyć typowa dla tamtych lat PRL. Mormonom z pryncypialnych powodów zależało na zmikrofilmowaniu ksiąg , archiwom państwowym na zdobyciu zdjęć z kościelnych zasobów (byle by coś mieć) Jeszcze dotąd archiwa państwowe nie posiadają wielu ksiąg które formalnie powinny do nich trafić, tak jest w przypadku wspomnianych moich parafii z diecezji łomżyńskiej, one nie mają z nich ksiąg tylko mormońskie mikrofilmy. Kłania się spór o to co jest własnością Kościoła, co bywa interpretowane różnie. Gdzie je mikrofilmowano? pewnie w archiwach państwowych bo nie na plebaniach; zostały niejako wypożyczone, ale zostały parafiom zwrócone.
A Kościół? jaki był jego interes w udostępnianiu ksiąg do zmikrofilmowania ? A to już zależało od poszczególnych proboszczów. Nie mieli żadnego zakazu ze strony władz kościelnych (zatem wolno?), bowiem to proboszcz odpowiada za parafię. Tak zresztą jest do dziś czego dowodzą genealogiczne doświadczenia- jeden proboszcz udostępnia bez problemu księgi genealogom inny nie, jeden pozwala robić zdjęcia inny nie.
Być może to stąd (dla tak w jakimś sensie, nieformalnie, bez umowy zmikrofilmowanych ksiąg) mamy nieszczęsne kluczyki na family search. Ale to już tylko moja prywatna hipoteza
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

"Jeszcze dotąd archiwa państwowe nie posiadają wielu ksiąg które formalnie powinny do nich trafić, tak jest w przypadku wspomnianych moich parafii z diecezji łomżyńskiej,"
chodziło np o rz-kat Sokoły?
Nie widzę żadnego powodu by w AP było cokolwiek starszego niż jest (zespół 534 w Łomży),
Ba! nawet więcej - przekazanie unikatu zabranego z parafii przez USC do AP ma bardzo wątłą podstawę. Trzyma się to bardziej na zasadzie "bo nikt się nie upomniał, nie zakwestionował" niż na solidnym fundamencie:)

Co do reszty - zgoda też w ponad 100% (tzn nie wydaje mi się, że co "niezakluczykowane" to ze zgodą - patrz nasze dociekania dot. kopii ksiąg z AD Płock i losowości dostępu do nich). To też prywatna hipoteza.

Ale o tym, że nie ma podstaw twierdzić "państwowy zasób archiwalny nie zabrał" choć miał prawo i powinien - to więcej niż prywatna hipoteza:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Marcin.Rybicki

Sympatyk
Posty: 796
Rejestracja: pt 02 sty 2015, 09:59
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Marcin.Rybicki »

Na podstawie doświadczeń z AP Lublin mogę stwierdzić, że oprócz mikrofilmów wykonanych z duplikatów znajdują się tam również mikrofilmy (nie wiem czy księgi) z kilkunastu parafii z obszaru dawnej Archidiecezji Lubelskiej,tzn. są mikrofilmy z terenu dzisiejszej Zamojszczyzny z okresu sprzed 1810 roku i są to mikrofilmy z lat 70tych. Oto przykład https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/zes ... espol/2077 Można zatem stwierdzić, że archiwa państwowe prowadziły rozmowy z poszczególnymi diecezjami albo nawet samymi proboszczami i to co się udało pożyczyć, to zostało zmikrofilmowane. Nie była to jednak akcja na szeroko zakrojoną skalę i dopiero na przełomie wieków Amerykanie podjęli rozmowy z diecezjami i efekty tych rozmów są widoczne na stronie FS.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

ale podany link do zespołu 106 pokazuje co jest w zasobie AP
nie mikrofilmy, a księgi które AP przechowuje

Tzn nie to co zostało ew. przewiezione z parafii do zmikrofilmowania, po czym wróciło, a to co było i nadal jest w AP. We wstępie do inwentarza powinna być krótka informacji o pochodzeniu i historii tych ksiąg, nie tylko wymieniony aktotwórca ale opisane jak się w zasobie znalazły (np kto i kiedy przekazał).

To co bywało w ówczesnych archiwach wojewódzkich przywiezione z parafii nie powinno (nie ma prawa:) figurować jako zasób APu:)

AP może (i brawa gdy to robi) opublikować jak robi to łódzki
https://www.lodz.ap.gov.pl/container/cyfroweaal.pdf
ale nie wprowadzić na stan księgi (których nie ma) bo dostał kopie skanów/mikrofilmów/opracowanie etc
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
ODPOWIEDZ

Wróć do „Zasoby internetowe”