Wybitny pianista, kompozytor. Czy kuzyn Chopina?

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Awatar użytkownika
Kostkowski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1244
Rejestracja: czw 14 paź 2010, 18:41

Wybitny pianista, kompozytor. Czy kuzyn Chopina?

Post autor: Kostkowski »

4 lipca 1848 roku 38-letni wtedy Fryderyk Chopin w Londynie wysłuchał koncertu fortepianowego w wykonaniu swojego kuzyna i ucznia, pochodzącego z Opatowa 21-letniego Ignacego Krzyżanowskiego. Wybitny pianista, kompozytor i krytyk muzyczny był krewnym Justyny z Krzyżanowskich, matki Fryderyka Chopina. Pierwsze publiczne koncerty dawał już w wieku 14 lat w Paryżu. Jego talentem zachwycali się wtedy między innymi Franciszek Liszt i Fryderyk Chopin. Największe triumfy Ignacy Krzyżanowski święcił podczas pobytu w Londynie. Po powrocie do kraju osiadł najpierw w Krakowie, a następnie w Warszawie. Nauczał muzyki, komponował utwory na fortepian, skrzypce i orkiestrę oraz publikował recenzje w warszawskim tygodniku „Bluszcz”. Zmarł w 1905 roku. Został patronem szkoły muzycznej i konkursu pianistycznego w Opatowie.
Taki wpis pojawił się na https://pl-pl.facebook.com/KulturaOstrowiec/
pt. "LUDZIE KULTURY Z REGIONU"
Czy ktoś z szanownych forumowiczów wie coś o Ignacym Krzyżanowskim (1826-1905) i jego rodzicach?
W Wikipediach podają, że ur. 24 XII 1926 w Opatowie, jednakże w księgach urodzeń/chrztów z Opatowa w latach 1920-1926 nie występuje, a lat 1827-1837 nie ma.
Odnośnie rodziców Chopina publikatory nadal prześcigają się w błędach i fałszerstwach mimo iż od kilku lat znane są już metryki ich urodzeń, ślubu i zgonów. Jaki związek jest między matką kompozytora pianisty Chopina a kompozytorem pianistą Krzyżanowskim? Jeśli ktoś ma te postaci w swoim drzewie, lub wie coś o nich będę wdzięczny za oświecenie.
Jutro pojadę do Opatowa do twórcy szkoły muzycznej im. Ignacego Krzyżanowskiego i konkursu pianistycznego im. Ignacego Krzyżanowskiego i propagatora postaci Ignacym Krzyżanowskiego. Potem kupię książkę Piotra Mysłakowskiego i Andrzeja Sikorskiego "Fryderyk Chopin. Korzenie".
Nie jestem niecierpliwy ale nie spodziewam się ani w Opatowie ani w tej książce znaleźć tego o co pytam. Oczywiście co znajdę to napiszę.
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
Władysław Edward Kostkowski
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Wybitny pianista, kompozytor. Czy kuzyn Chopina?

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

O Krzyżanowskim opracowanie już z XXI wieku podaje "brak podstaw do twierdzenia o pokrewieństwie"
AZ w metryki jest, i dane rodziców w nim (zakładając, że to jego:)
wdowiec, więc AM do odszukania

miejsce urodzenie jednak inne..ale to AZ, więc ...
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Kostkowski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1244
Rejestracja: czw 14 paź 2010, 18:41

Re: Wybitny pianista, kompozytor. Czy kuzyn Chopina?

Post autor: Kostkowski »

Sroczyński_Włodzimierz pisze:O Krzyżanowskim opracowanie już z XXI wieku podaje "brak podstaw do twierdzenia o pokrewieństwie"
AZ w metryki jest, i dane rodziców w nim (zakładając, że to jego:)
wdowiec, więc AM do odszukania

miejsce urodzenie jednak inne..ale to AZ, więc ...
Dziękuję.
Braku pokrewieństwa należało się spodziewać, ale jeśli nie ma dowodu na tak to szukam dowodu na nie.
Myślałem by zacząć od aktu zgonu, ale nie znalazłem.
Wiki podaje nie wiadomo skąd, że zm. 10 lutego 1905 w Warszawie.
Znalazłem najbliższy: rok 1908, akt 88 Ignacy Krzyżanowski, s. Jakuba i Marianny z Nowickich / Warszawa św. Augustyn. Czy to byłby ten?
Może znasz parafię?
Bardzo proszę o coś więcej o opracowaniu na które się powołujesz na wstępie. Może link albo choć tytuł.
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
Władysław Edward Kostkowski
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Re: Wybitny pianista, kompozytor. Czy kuzyn Chopina?

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

nie ten
10 lutego 1905 i zgon i sporządzenie

chyba to było w "Rodzina matki Chopina. Mity i rzeczywistość"

temat pokrewny- zachęcam (skoro pojawiły się nowe możliwości dostępu do źródeł)
https://www.youtube.com/watch?v=AMZD3aYwHsw
AU (chrztu?) ojca:) ew. ślub ojca autora ww
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Kostkowski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1244
Rejestracja: czw 14 paź 2010, 18:41

Re: Wybitny pianista, kompozytor. Czy kuzyn Chopina?

Post autor: Kostkowski »

Sroczyński_Włodzimierz pisze:nie ten
10 lutego 1905 i zgon i sporządzenie

chyba to było w "Rodzina matki Chopina. Mity i rzeczywistość"

temat pokrewny- zachęcam (skoro pojawiły się nowe możliwości dostępu do źródeł)
https://www.youtube.com/watch?v=AMZD3aYwHsw
AU (chrztu?) ojca:) ew. ślub ojca autora ww
Dziękuję
Ale jakby przez przypadek coś bliżej nawinęło się pod rękę to proszę o podpowiedź, a najlepiej link
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
Władysław Edward Kostkowski
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Re: Wybitny pianista, kompozytor. Czy kuzyn Chopina?

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Arek_Bereza

Sympatyk
Ekspert
Posty: 5920
Rejestracja: pt 26 cze 2015, 09:09
Otrzymał podziękowania: 5 times

Re: Wybitny pianista, kompozytor. Czy kuzyn Chopina?

Post autor: Arek_Bereza »

1827-1833 nie mógł się urodzić, bo w tych latach rodziło się jego rodzeństwo.
Ten AZ banalny, można się domyślić, że w Śródmieściu mieszkał a nie na Pradze :). Kilka parafii do sprawdzenia.
A tak w ogóle to ojciec był nauczycielem muzyki we dworze
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

no nauczyciel Szopena zmarł w praskiej parafii
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Arek_Bereza

Sympatyk
Ekspert
Posty: 5920
Rejestracja: pt 26 cze 2015, 09:09
Otrzymał podziękowania: 5 times

Post autor: Arek_Bereza »

Ślub rodziców raczej druga połowa 1825, brat rodzi się w listopadzie 1827 więc pozostaje 1826.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Jego ślub byłby bardziej przydatny, bo jak na razie rodzeństwo i rodzice to na niepewnym gruncie stoi. Raczej tak, ale bez papierów:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Arek_Bereza

Sympatyk
Ekspert
Posty: 5920
Rejestracja: pt 26 cze 2015, 09:09
Otrzymał podziękowania: 5 times

Post autor: Arek_Bereza »

żona Ignacego to zapewne Aniela Przyłęcka
https://metryki.genealodzy.pl/metryka.p ... x=913&y=79
a jej rodzice to zapewne Stanisław i Aniela Nikorowicz

edit
ślub też jest w Warszawie i wszystko się zgadza co do niego, co do niej na 100% nie wiadomo, bo strony brak :)
https://metryki.genealodzy.pl/metryka.p ... 103&y=1147
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

pozostaje zamówić kopie z
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/jed ... a/12480262
o ile jest co kopiować
i na AU wyjście w postaci odpisu "się znalazło"..pomimo być może (nie sprawdzałem) braku księgi urodzeń

ale może coś do zrobienia autorowi wątku zostawimy ?:)

a przy okazji jak ktoś będzie w Wilanowie może brak uzupełnić kopią z unikatu
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
ROMAN_B

Sympatyk
Posty: 1251
Rejestracja: ndz 08 sty 2012, 20:36

Ignacy Krzyżanowski.

Post autor: ROMAN_B »

Dobry wieczór.

Ignacy Krzyżanowski.

W Tygodniku Ilustrowanym Nr 8. Ogólnego zbioru Nr 2364. Z dnia 25 ( 12 ) lutego 1905 roku na stronie 122 ukazało się wspomnienie pośmiertne o Ignacym Krzyżanowskim.
We wspomnieniu między innymi przeczytać można:
„Ś. p. Ignacy Krzyżanowski. W dniu 10-ym b. m. zmarł w Warszawie najstarszy z muzyków polskich, ś. p. Ignacy Krzyżanowski, utalentowany pianista i kompozytor. Urodzony w r. 1826-ym w Opatowie z ojca ś. p. Adama, obywatela m. Krakowa, i matki ś. p. Maryi z Solarskich, zmarły po ukończeniu liceum w Krakowie oraz wydziału filozoficznego wszechnicy tamtejszej, postanowił poświęcić się muzyce, od której już od najwcześniejszych lat czuł gorące powołanie.
Pierwszych zasad muzyki udzielał ś. p. Krzyżanowskiemu początkowo jego ojciec, a następnie kompozytor Mirecki, w roku zaś 1843-im, zerwawszy ostatecznie z filozofią, wyjechał do Paryża, gdzie przebywał lat pięć, kształcąc się w tamtejszym konserwatorium i biorąc lekcje gry fortepianowej od Chopina, z którym łączył go serdeczny stosunek przyjaźni.
Powróciwszy w r. 1850-tym do kraju, zamieszkał ś. p. Krzyżanowski stale w Warszawie, (…). (…).”.
W pośmiertnym wspomnieniu o Ignacym Krzyżanowskim redakcja Tygodnika Ilustrowanego zamieściła jego fotografię.
Link do zbioru: Tygodnik Ilustrowany 1905 ( Nr 1 – 13 ).
https://bcul.lib.uni.lodz.pl/dlibra/pub ... anguage=pl



Tom CCLVII. Rok 65. Serya 9. Zeszyt 771. Biblioteka Warszawska. Marzec 1905. Tom I. – Zeszyt 3. Warszawa 1905, strona 608. Dział Kronika Miesiaca
„Dn. 10 lutego r. b. zmarł w Warszawie najstarszy z współczesnych nam muzyków polskich, znany niegdyś kompozytor ś. p. Ignacy Krzyżanowski. Urodzony w r. 1826 w Opatowie, ś. p. Krzyżanowski kształcił się w Krakowie gdzie około r. 1842 ukończył wydział filozoficzny na uniwersytecie Jagiellońskim. W r. 1843 wyjechał do Paryża, gdzie wstąpił do Konserwatoryum muzycznego, biorąc jednocześnie lekcye od Chopina. W r. 1850 powrócił do kraju i osiadł w Warszawie, poświęcając się działalności pedagogicznej. Jako kompozytor wydał kilka nokturnów, fantazyi, mazurów, dwadzieścia kilka pieśni i t. d. W swoim czasie wszystkie te utwory cieszyły się zaslużonem powodzeniem, dzisiejszemu pokoleniu jednak nawet nazwisko Krzyżanowskiego było obce.”.
Link:
http://bcpw.bg.pw.edu.pl/Content/8289/bw05_T1z3.pdf


Pozdrawiam - Roman.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”