Wyrok Sądu Powiatowego w Chrzanowie z 1891
Moderatorzy: kaphis, elgra, maria.j.nie
-
KamilDominik

- Posty: 138
- Rejestracja: ndz 21 kwie 2019, 23:32
Wyrok Sądu Powiatowego w Chrzanowie z 1891
Dzień dobry, Czy mógłbym poprosić o pomoc w znalezieniu następującego dokumentu dotyczącego moich przodków: Zezwolenie (Zgoda) CK Sądu opiekuńczego Powiatu Chrzanowskiego (Sąd Powiatowy w Chrzanowie) z 1 maja 1891 r. nr 5907 dotyczącego zgody na zawarcie małżeństwa przez Elżbietę Palion (Palijon) ur. 19.6.1868 r., c. Feliksa i Anny zd. Janczarczyk? Myślałem, że dokumentacja ta może się znajdować w następujących zbiorach: 1. Sąd Powiatowy w Chrzanowie, sygn.. 12/1642/0 https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/zes ... pol/141908 2. C. K. Sąd Powiatowy w Chrzanowie, sygn.. 12/1178/0 https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/zes ... pol/141444 3. Sąd Powiatowy w Chrzanowie oraz Komornik Sądu Powiatowego w Chrzanowie 29/712/0/-/1584 https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/jed ... a/16763096 . Niestety AP w Krakowie i Katowicach odpisały, że tam szukanego przeze mnie dokumentu nie ma. Może ktoś podpowie, gdzie szukać?
Pozdrawiam Kamil
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35465
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 5 times
Najbardziej sensownie wygląda 12/1178
ale tam z opisu
Ogółem jednostek archiwalnych: 1910
Ogółem opracowanych jednostek archiwalnych: 0
więc różnie może być z "nie ma"
jest spis roboczy, ale ze spisami roboczymi (czyli dokumentacją w zasadzie stworzoną dla przekazywania, nie dla korzystania) z dużym marginesem trzeba pracować. I bywa czasochłonne.
Jak (w godzinach) AP pracę wycenił?
ale tam z opisu
Ogółem jednostek archiwalnych: 1910
Ogółem opracowanych jednostek archiwalnych: 0
więc różnie może być z "nie ma"
jest spis roboczy, ale ze spisami roboczymi (czyli dokumentacją w zasadzie stworzoną dla przekazywania, nie dla korzystania) z dużym marginesem trzeba pracować. I bywa czasochłonne.
Jak (w godzinach) AP pracę wycenił?
Witaj Kamil,
Taka zgoda C. K. Sądu na zawarcie związku małżeńskiego była wymagana, gdy nowożeńcy nie mieli skończonych 24 lat. Miałem taki przypadek w rodzinie, że moja praprababka ze swoim zięciem wystąpili do C. K. Sądu Powiatowego w Jordanowie o zgodę na ślub mojego pradziadka z moją prababką. Co ciekawe, dokumenty te były w teczce dotyczącej sprawy spadkowej mojego prapradziadka. Wystąpiłem do AP w Katowicach, oddział w Bielsku-Białej o akta spadkowe, a dodatkowo uzyskałem inne dokumenty, między innymi prośbę do Sądu na ślub i zgodę tegoż Sądu. W moim przypadku wszelkie dokumenty dotyczące moich przodków z tego okresu zostały zebrane razem w jednej teczce z opisem, że to akta sprawy spadkowej.
Myślę, że u Ciebie może być podobnie i to zezwolenie/zgoda też znajduje się w teczce z innym opisem, nie ma jej jako osobnej teczki, co nie znaczy, że nie istnieje
Powodzenia w poszukiwaniach.
Antoni.
Taka zgoda C. K. Sądu na zawarcie związku małżeńskiego była wymagana, gdy nowożeńcy nie mieli skończonych 24 lat. Miałem taki przypadek w rodzinie, że moja praprababka ze swoim zięciem wystąpili do C. K. Sądu Powiatowego w Jordanowie o zgodę na ślub mojego pradziadka z moją prababką. Co ciekawe, dokumenty te były w teczce dotyczącej sprawy spadkowej mojego prapradziadka. Wystąpiłem do AP w Katowicach, oddział w Bielsku-Białej o akta spadkowe, a dodatkowo uzyskałem inne dokumenty, między innymi prośbę do Sądu na ślub i zgodę tegoż Sądu. W moim przypadku wszelkie dokumenty dotyczące moich przodków z tego okresu zostały zebrane razem w jednej teczce z opisem, że to akta sprawy spadkowej.
Myślę, że u Ciebie może być podobnie i to zezwolenie/zgoda też znajduje się w teczce z innym opisem, nie ma jej jako osobnej teczki, co nie znaczy, że nie istnieje
Powodzenia w poszukiwaniach.
Antoni.
Antoni
-
KamilDominik

- Posty: 138
- Rejestracja: ndz 21 kwie 2019, 23:32
Dziękuję Wam za odpowiedzi. Archiwum odpisało, że aktu nie ma i nie skasowało mnie za sprawdzenie (mam nadzieję, że faktycznie sprawdzili...). Antoni, zaintrygowałeś mnie tym badaniem spraw spadkowych. Jak w ogóle do tego podejść? Wszyscy moi przodkowie to rolnicy lub robotnicy. Większość mieszkała w zaborze rosyjskim, incydentalnie zdarzał się zabór austriacki i pruski. Nie wiem czy w ogóle wówczas były obligatoryjne sprawy spadkowe. Mamy tu trzy różne systemy prawne i nie wiem jak one funkcjonowały w praktyce. Poradzisz coś? Pozdrawiam serdecznie i raz jeszcze Wam dziękuję.
Pozdrawiam Kamil
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35465
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 5 times
-
KamilDominik

- Posty: 138
- Rejestracja: ndz 21 kwie 2019, 23:32
Cytuję: "informuje, w zasobie tutejszego Archiwum nie odnaleziono Zezwolenia CK Sądu opiekuńczego Powiatu Chrzanowskiego (Sąd Powiatowy w Chrzanowie) z 1 maja 1891 r. nr 5907 dotyczącego zgody na zawarcie małżeństwaprzez ElżbietęPalion (Palijon). W trakcie kwerendy przeszukano zespoły akt nr: 12/1178 C. K. SądPowiatowy w Chrzanowie oraz 12/1642 i SądPowiatowy w Chrzanowie."
Pozdrawiam Kamil
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35465
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 5 times
Witaj Kamil,
Ja po prostu wpisałem do wyszukiwarki na szukajwarchiwach.pl swoje nazwisko i zawęziłem poszukiwania do obszaru mojej miejscowości i okolic mając nadzieję na znalezienie czegokolwiek. W ten sposób trafiłem na akta spadkowe prapradziadka.
Moi przodkowie to też rolnicy i nie wydaje mi się by sprawy spadkowe były przeprowadzane obligatoryjnie przez C. K. Sądy w Galicji. Najczęściej do nich dochodziło, gdy gospodarze umierali nagle bez wyrażenia ostatniej woli przy świadkach oraz bez testamentu. Ale niech inni bardziej doświadczeni wypowiedzą się w tej sprawie.
Spróbuj poszukać jakichkolwiek dokumentów na szwa odnośnie Elżbiety Palion, jej rodziców lub jej męża wraz z jego rodziną na obszarze ich zamieszkiwania i w przyległych okolicach. A może jednak coś się znajdzie i będzie zawierać też poszukiwane przez Ciebie zezwolenie. Warto próbować.
Pozdawiam,
Antoni.
Ja po prostu wpisałem do wyszukiwarki na szukajwarchiwach.pl swoje nazwisko i zawęziłem poszukiwania do obszaru mojej miejscowości i okolic mając nadzieję na znalezienie czegokolwiek. W ten sposób trafiłem na akta spadkowe prapradziadka.
Moi przodkowie to też rolnicy i nie wydaje mi się by sprawy spadkowe były przeprowadzane obligatoryjnie przez C. K. Sądy w Galicji. Najczęściej do nich dochodziło, gdy gospodarze umierali nagle bez wyrażenia ostatniej woli przy świadkach oraz bez testamentu. Ale niech inni bardziej doświadczeni wypowiedzą się w tej sprawie.
Spróbuj poszukać jakichkolwiek dokumentów na szwa odnośnie Elżbiety Palion, jej rodziców lub jej męża wraz z jego rodziną na obszarze ich zamieszkiwania i w przyległych okolicach. A może jednak coś się znajdzie i będzie zawierać też poszukiwane przez Ciebie zezwolenie. Warto próbować.
Pozdawiam,
Antoni.
Antoni
-
KamilDominik

- Posty: 138
- Rejestracja: ndz 21 kwie 2019, 23:32
Zezwolenie sądu stanowiło zapewne załącznik do aktu małżeństwa ( allegata). Ponadto mogły być akta tej sprawy, ale się najpewniej nie zachowały. AP Katowice ma inwentarz do obu wymienionych zespołów i po tym sprawdzili, czy taki dokument stanowi jednostkę w danym zespole. Nie. Wszystko zależy od tego, jak szczegółowo był dzielony dany zespół archiwalny, im bardziej szczegółowo, tym więcej jest jednostek.
Pozdrawiam
Łukasz
Pozdrawiam
Łukasz
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35465
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 5 times
Zapis w szwa wyraźnie wskazuje, że zespół nie jest opracowany, inwentarza nie ma, a pomocą jest spis zdawczo-odbiorczy.
W zespole można oczekiwać oryginalnego spisu spraw /repertorium ew. indeksów. Kwerenda (mam na myśli usługę) powinna zawierać sprawdzenie czy takie "spisy spraw" jest, co zawiera (niekoniecznie muszą być, niekoniecznie ze wszystkich wydziałów, niekoniecznie z wszystkich lat) i ew. dalsze postępowanie wg tegoż archiwalnego, sądowego i spisu zdawczo-odbiorczego.
A informacja z kwerendy (cały czas piszę o usłudze) powinna zawierać informację o głębokości sprawdzenie zespołu, czy oparcie się na spisie zd-odb , co ze skorowidzami, repertoriami a nawet czy AP wyrażał zgodę na brakowanie (co nie jest niespotykane) akt sądowych. Skorowidze, repertoria raczej brakowane nie były.
Może ww się przyda do czegoś:)
podobnie jak informacje, że w szwa są wprowadzane inwentarze, jak nie ma spisu jednostek (mogą zawierać nazwiska), jak nie ma inwentarza to nie oczekiwałbym wprowadzania info ze spisów (zdarza się, ale...)
A sprawy spadkowe bywają w aktach gmin dość często - "galicyjskich i pogalicyjskich" gmin także . Niekoniecznie akta spraw sensu stricto, ale i to się zdarza.
W zespole można oczekiwać oryginalnego spisu spraw /repertorium ew. indeksów. Kwerenda (mam na myśli usługę) powinna zawierać sprawdzenie czy takie "spisy spraw" jest, co zawiera (niekoniecznie muszą być, niekoniecznie ze wszystkich wydziałów, niekoniecznie z wszystkich lat) i ew. dalsze postępowanie wg tegoż archiwalnego, sądowego i spisu zdawczo-odbiorczego.
A informacja z kwerendy (cały czas piszę o usłudze) powinna zawierać informację o głębokości sprawdzenie zespołu, czy oparcie się na spisie zd-odb , co ze skorowidzami, repertoriami a nawet czy AP wyrażał zgodę na brakowanie (co nie jest niespotykane) akt sądowych. Skorowidze, repertoria raczej brakowane nie były.
Może ww się przyda do czegoś:)
podobnie jak informacje, że w szwa są wprowadzane inwentarze, jak nie ma spisu jednostek (mogą zawierać nazwiska), jak nie ma inwentarza to nie oczekiwałbym wprowadzania info ze spisów (zdarza się, ale...)
A sprawy spadkowe bywają w aktach gmin dość często - "galicyjskich i pogalicyjskich" gmin także . Niekoniecznie akta spraw sensu stricto, ale i to się zdarza.
Ostatnio zmieniony pn 15 sie 2022, 23:34 przez Sroczyński_Włodzimierz, łącznie zmieniany 1 raz.
-
KamilDominik

- Posty: 138
- Rejestracja: ndz 21 kwie 2019, 23:32