Kazimierz Peła zgłasza urodzenie syna po własnej śmierci?

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Maślanek_Joanna

Sympatyk
Legenda
Posty: 1048
Rejestracja: wt 11 mar 2014, 17:41

Kazimierz Peła zgłasza urodzenie syna po własnej śmierci?

Post autor: Maślanek_Joanna »

Coś tu nie gra i jakie - Waszym zdaniem - były fakty, niezbyt rzetelnie opisane w metrykach? Jak to było czasowo ze śmiercią Kazimierza Peły/Pelaka i chrztem jego syna Jana?

Kazimierz Pelak w maju 1832 żeni się z Ewą Krajewską z Mikołajczyków:
https://metryki.genealodzy.pl/metryka.p ... 1666&y=257

Luty 1833 rodzi się syn Walenty (świadek Mateusz Krajewski): 
https://metryki.genealodzy.pl/metryka.p ... =136&y=555

Kwiecień 1834 stawia się Mateusz Krajewski i oświadcza o śmierci Kazimierza
https://metryki.genealodzy.pl/metryka.p ... 278&y=1908

Czerwiec 1834 stawia się Kazimierz wraz z Mateuszem Krajewskim okazać dziecię Jana
https://metryki.genealodzy.pl/metryka.p ... =246&y=488

Wszystko dzieje się w Rzodkiewnicy, Kazimierz ma wszędzie właściwy wiek, innego Kazimierza nie widzę.

Co o tym myślicie?
Pozdrawiam
Joanna
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

W kontekście urodzenia dziecka wdowy po Kazimierzu
https://metryki.genealodzy.pl/metryka.p ... 459&y=2025
można przypuszczać, że zmarł
czy przed zgłoszeniem 29 VI 1834, tj 12 IV
myślę, że tak, ale mocnych argumentów nie mam na pomyłkę w AU nie AZ
ogólne - co nie znaczy, że przy tym przypadku działają;)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
pstrzel

Sympatyk
Adept
Posty: 386
Rejestracja: pn 10 lut 2020, 01:46
Lokalizacja: Utah, USA
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 3 times

Post autor: pstrzel »

Witam,
Spotkałem się z przypadkiem gdzie zmarły mąż Michał Gałdysz pozostawia po sobie owdowiałą żonę Mariannę z Jankowskich, a po 2 latach zmarła zamężna Marianna pozostawia po sobie owdowiałego męża Michała Gałdysz.
janusz59

Sympatyk
Posty: 1177
Rejestracja: pn 29 mar 2021, 14:11

Post autor: janusz59 »

Czy wierzycie w to , że ojciec dziecka zawsze osobiście zgłaszał jego narodziny, bo tak wymagał Kodeks Napoleona i późniejsze przepisy na nim oparte. Myślę , że do kościoła nieraz udawali się tylko chrzestni z dzieckiem i tyle . Stąd tyle pomyłek przy nazwiskach panieńskich matek.
W tym przypadku ksiądz wpisał zwyczajową formułkę . Może w trakcie pisania się zorientował i nie chciało mu się poprawiać ,albo się nie zorientował .

Pozdrawiam
Janusz
Awatar użytkownika
diabolito

Członek PTG
Posty: 1167
Rejestracja: pt 22 mar 2019, 21:36
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Post autor: diabolito »

Pozdrawiam serdecznie,
Robert
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”